Jezioro

Zamiast do Wisełki czy Żółwina , gdzie sam dojazd łącznie z przeprawą promową zajmie Ci kilka godzin w obie strony, polecam to miejsce:

www.wyspiarzniebieski.pl/turystyka/katalog/74,1,miejscowosc-korswandt-z-urokliwym-jeziorem-wolgastsee.html
Byłam tam z dziećmi, woda czyściutka,plaża niewielka, ale można się poopalać czy pograć w piłkę. Oprócz tego plac zabaw dla dzieci.Można wypożyczyć sprzęt wodny (np rower wodny dla 4 osób to koszt 7 euro na godzinę, więc nie ma tragedii)
Pozdrawiam Mimi

 

obóz żeglarski dla dziecka

Nie do końca stacjonarnie, ale bardzo polecam te obozy:

www.horn.turystyka.pl
Jezdziłam tam jako uczestnik, teraz odwiedzam ich co roku i czekam, az moje
dzieci bede mogła tam wysłac ;) Wszystko co pisza na tej stronie to prawda.

Zaopiekuję się dzieckiem, Warszawa

Zaopiekuję się dzieckiem, Warszawa
Mam 25 lat i przygotowanie pedagogiczne (biologia).
Opiekowałam się chłopcami w wieku rok i 3 lata. Bardzo lubię dzieci i myślę,
że z wzajemnością :)
Nigdy nie miałam problemu z porozumiewaniem się z maluchami.
Ostatnio zajmowałam się gimnazjalistami i dziećmi upośledzonymi, tak więc nie
tylko zabawa, ale pomoc w nauce również wchodzi w grę.
Interesuję się turystyką, psychologią, ratownictwem medycznym, ukończyłam 4
lata podstawówki muzycznej.

Forum na pierwszj stronie Gazety

Jest, jest

Wakacje

• Temperatura wody w Bałtyku

Ciekawe:
• Polacy - krnąbrni z natury
• Chcę się zrzec obywatelstwa
• Nowy olej już przepracowany?
• Mundial: Zidane zabił futbol
• Podsumowanie pracy zawodowej
Dzieci i długa jazda samochodem
• Zielona herbata z zimnej wody
+ blog

Fora Prywatne

• Trupa Werbalnych...
• Jak na górze...
• Japonia
Turystyka rowerowa
• Moje Osobiste Tornado
• Forum Historicum
• Dialogi na cztery nogi
• Rozwój duchowy
• Zawód: Przedsiębiorca
• Planeta Vege

 

Dni Chełma!!!

Dni Chełma!!!
Już wiem, co będzie:
Piątek, 18 czerwca 2004 r.
godz. 11:00 - Konferencja "Turystyka szansą rozwoju obszarów przygranicznych
Chełm - Kowel" - Urząd Miasta, ul. Lubelska 61
godz. 12:00 - Koszykówka uliczna - eliminacje - ul. Lwowska - deptak
godz. 15:00 - Turniej Dzikich Drużyn w piłce nożnej - ul. I Pułku Szwoleżerów
15
godz. 17:00 - Turniej Siatkonogi dla dzieci i młodzieży - ul. I Pułku
Szwoleżerów 15
godz. 18:00 - Mecz piłki nożnej reprezentacji Chełma i Krasnegostawu
c.d.n

Pytanko.

Poszukaj w necie pod hasłem "turystyka konna". Na temat kolonii nie wiem nic,
obozy kojarzę tylko z W-wy. Na obóz przyjmą dziecko od 13 roku życia więc Twoja
jest za mała.
Trudno będzie coś znaleźć a jeśli się uda to dowiedz się jaka jest proporcja
liczby dzieci do koni i opiekunów bo bywa różnie; druga ważna rzecz to tereny:
10 latek nie powinien z zasadzie jeździć poza ujeżdżalnią na normalnym koniu
(nie kucyku) bo gdyby się coś stało (koń się spłoszył i poniósł) to zwyczajnie
nie utrzyma zwierzęcia, nie ma tyle siły. Zresztą dużo zalezy od mądrego
instruktora, ułożonych koni itd.
Pozdrawiam

Pytanko.

triss_merigold6 napisała:

> Poszukaj w necie pod hasłem "turystyka konna". Na temat kolonii nie wiem nic,
> obozy kojarzę tylko z W-wy. Na obóz przyjmą dziecko od 13 roku życia więc
Twoja
>
> jest za mała.
> Trudno będzie coś znaleźć a jeśli się uda to dowiedz się jaka jest proporcja
> liczby dzieci do koni i opiekunów bo bywa różnie; druga ważna rzecz to
tereny:
> 10 latek nie powinien z zasadzie jeździć poza ujeżdżalnią na normalnym koniu
> (nie kucyku) bo gdyby się coś stało (koń się spłoszył i poniósł) to
zwyczajnie
> nie utrzyma zwierzęcia, nie ma tyle siły. Zresztą dużo zalezy od mądrego
> instruktora, ułożonych koni itd.
> Pozdrawiam

Dziękuję raz jeszcze za informacje.Bardzo mi pomogłaś.
Pzdr.

Kiedyś, gdzieś może się spotkamy...

marek-nocny...cóz po Twoich wypowiedziach mozna wysunuc jeden
wniosek NIGDY PRAWDZIWIE NIE KOCHAŁEŚ, bo ten kto kochał wie, ze w
miłości brak czasem rozsadku. Jesli wybeirasz sobie partnerke
poprzez rozum, to wybacz ale to w moim odczuciu mało ma wspólnego z
uczuciem. I moze nie wrzucaj wszystkich kobiey w jeden
worek "podróze i turystyka, a skad na to brać kase" otóz zarabiam
całkiem nieżle i stac mnie bym sama opłaciła swoje podróze, ja
oczekuje czegoś innego niz te podróze "realnego zycia we dwoje",
gdzie mezczyzna jest blisko, porozamawia, pójdzie na spacer,
przytuli, bedzie ojcem moich dzieci, męzem, kochankiem, a nie
latami bedzie zwodził, a ilekroc próbujesz odejsc błaga o kolejna
szanse. Zycie to nie bajka, ale czasami staje sie koszmarem
emocjonalnym za sprawa drugiego człowieka i po coz??? Jesli facet
nie ma ochoty wyjsc poza ramy internetu powinien miec cywilną
odwage o tym jasno powiedzieć, a nie zwodzić, uamwiać się ze sto
razy i zawsze w ostatniej chwili cos mu wypada. Jak widzisz jedna z
kolezanek z kims takim ma nawet dziecko, bo niestety taka jest
miłość czasami ślepa ale jesli prawdziwie sie kocha tak juz jest!!!

Kiedyś, gdzieś może się spotkamy...

madrek76 napisała:

> marek-nocny...cóz po Twoich wypowiedziach mozna wysunuc jeden
> wniosek NIGDY PRAWDZIWIE NIE KOCHAŁEŚ, bo ten kto kochał wie, ze w
> miłości brak czasem rozsadku. Jesli wybeirasz sobie partnerke
> poprzez rozum, to wybacz ale to w moim odczuciu mało ma wspólnego z
> uczuciem. I moze nie wrzucaj wszystkich kobiey w jeden
> worek "podróze i turystyka, a skad na to brać kase" otóz zarabiam
> całkiem nieżle i stac mnie bym sama opłaciła swoje podróze, ja
> oczekuje czegoś innego niz te podróze "realnego zycia we dwoje",
> gdzie mezczyzna jest blisko, porozamawia, pójdzie na spacer,
> przytuli, bedzie ojcem moich dzieci, męzem, kochankiem, a nie
> latami bedzie zwodził, a ilekroc próbujesz odejsc błaga o kolejna
> szanse. Zycie to nie bajka, ale czasami staje sie koszmarem
> emocjonalnym za sprawa drugiego człowieka i po coz??? Jesli facet
> nie ma ochoty wyjsc poza ramy internetu powinien miec cywilną
> odwage o tym jasno powiedzieć, a nie zwodzić, uamwiać się ze sto
> razy i zawsze w ostatniej chwili cos mu wypada. Jak widzisz jedna z
> kolezanek z kims takim ma nawet dziecko, bo niestety taka jest
> miłość czasami ślepa ale jesli prawdziwie sie kocha tak juz jest!!!
NAJLEPIEJ to ja wiem czy kochałem, mam dzieci dorosłe

Starachowice. Żyć i umrzeć w Lamento

komus bardzo zalezalo na zniszczeniu starachowic, komu? kiedys sie dowiemy,
prawda zawsze wychodzi na wierzch.kto chce zainwestowac w starachowicach?moze
turystyka dlaczego takie tereny jak gory swietokrzyskie i bliskie starachowicom
rzeki jeziora lasy to ogromne zaplecze i zrodlo utrzymania dla wielu w
przyszlosci.glowa do gory, trzeba sie zorganizowac dla nas samych i naszych
dzieci. w nawiasie ,polityka zawsze byla dla ludzi bez sumienia lub dla
idealistow.

ESL Adults...czyli nauczanie dorosłych...

ESL Adults...czyli nauczanie dorosłych...
Witam serdecznie, zostałam poproszona o poprowadzenie kursu dla dorosłych
(angielski podstawowy z elementami języka specjalistycznego - turystyka i
hotelarstwo - i prawdę mówiąc jestem delikatnie przerażona pomimo wielu lat
prowadzenia kursów (głownie dzieci i młodzież) nie mam doświadczenia z tą
grupą wiekową (40+) i nie wiem jak zacząć takie zajęcia, co powiedzieć, jak
sprawić by zajęcia były dla nich ciekawe, co "działa" na dorosłych? Wiem, że
nasze relacje będą inne niż z moimi dotychczasowymi uczniami, nie będzie to
już na zasadzie nauczyciel-uczeń, tylko raczej nauczyciel-klient, a dla mnie
to nowość. Będę wdzięczna za wszelkie rady i wskazówki, pozdrawiam!!

O aborcji w referendum?

Kwestia aborcji podlegała większej ewolucji niż prawo własności. Prawo
rzymskie np. nie tylko dopuszczało aborcję ale też zabijanie dzieci już
urodzonych. Kwestie etyczne są o tyle trudne, że każdy je musi rozważyć we
własnym sumieniu. Tak jak w przypadku, o którym wspominałam -
antykoncepcji.Polskie obecnie obowiązujące prawo jest o tyle do niczego, że
nie zlikwidowało aborcji. Jeśli prawo jest nieskuteczne są dwie drogi - albo
skutecznie egzekwować jego przestrzeganie albo je zmienić. Skutecznego
przestrzegania nie jestem w stanie sobie wyobrazić, choćby dlatego, że już
istnieje turystyka aborcyjna, a wejście do Unii tylko ułatwi sprawę. Ponadto
jest korupcjogenne - lekarz, który odmawia wykonania aborcji "państwowo" nie
ma oporów przed uczynieniem tego po godzinach, w swoim prywatnym gabinecie.
Jeśli zaś Twoim zdaniem "ochrona życia poczętego" nijak się ma do religii to
skąd te targi z Kościołem - odpuścimy aborcję w zamian za poparcie w
referendum unijnym?

to teraz ja ...

Witaj!Masz jak to sę mówi dwa wyjścia,albo rozstanie/dzieci/,albo przyznanie,że
trafilaś na łobuza i ułożyć sobie życie obok, Doslownie.Jeżeli masz ijesteś
pewna swojej siły/wytrzymałaś 11lat/poświęć zycie synowi,naucz go
odpowiedzialności,zainteressuj sportem ,turystyka,nawet gdybyś miała wyjeżdżać
z synem i jego kolegami. Sobie zafunduj kosmetyczke,teatr przyjaciółki.Męża
traktuj jak żrodło pieniędzy,nie nadskakuj,nie pytaj i nie tłumacz gdzie
idziesz.Albo przestań współżyć,a jażeli nie to żądaj prezerwatywy/ważne jest
Twoje zdrowie,bo nie wiesz z kim spi.Mpże Twoj chłód i to,że już nie
nadskakujesz,nie pytasz nie sprawdzasz,da mu czas na zrozumienie.Poproś
spokojnie,zeby pamiątki z wyskoków trzymał w pracy ,bo śmieszy Cię ich
oglądanie. Naucz męża, powinien informować Cię ogodz. powrotu do domu,bo nie
musisz stać godzinami przy garach,bo masz swoje zajęcia. Zyczę pogody
ducha ,nie daj się sprowadzić do roli pomocy domowej,żyj swoim życiem.

Francja - Argeles sur - mer

Janou, zwróć uwagę, że większość ludzi podczas wakacji najlepiej wypoczywa
właśnie na plaży, zajmując się nic-nie-robieniem, bo nawet turystyka wymaga
trochę wysiłku. :-)

I wcale im nie przeszkadza, że np. w tym miasteczku oprócz kempingu i plaży
właściwie nic nie ma i można je zwiedzić w ciągu godziny - co napisałem w
pierwszym poscie i co widać choćby na fotkach, które są w pierwszym z podanych
przeze mnie linków...

Ja bym się zanudził na śmierć w tym miejscu po max 2 dniach, ale i gusty są
różne, i np. ma się maleńkie dzieci, które świetnie bawią się codziennie w tym
samym piasku...

Pzdr

bah77

Proszę o pomoc ,pilne,dziękuję

wiesz ...w sumie...to juz sama nie wiem jak skomentowac ten post. Generalnie to
sa biura podrozy i tam warto podzwonic i sie dowiedziec do proponuja. Jest tez
na forach w dziale turystyka forum oferty. Nawet sa gry osobno. tam wejdz. Daja
posty i ci co proponuja i ci co szukaja! Trzy wyjatkowo zostawiam ten post, bo
uwaza, ze fajnie jest jezeli "prowadzacy" nie wtraca sie zbytnio w to o czym
dyskutuja uczestnicy (choc moze nie zawsze!) ...no i moze ktos Ci cos jeszcze
podpowie. ....choc (teraaz dodam tak juz zupelnie od siebie) sama wiem, ze w
zyciu troche inwencji sie przydaje ... powaznie i nie wazne czy jestes
uczennica czy tez ta nauczycielka (a moze kierowca?). Zycze milego pobytu,
Sudety to spore pasmo - jakbys podala cos konkretniej to moze ktos doradzi
konkretne fai=jne miejsce. Podaj tez w jakim wieku uczniowie i czy chodzacy czy
tez tacy co trzeba ich bedzie wyciagac .. a jak chcesz jechac tylko po prostu w
TAK ZWANE gory by rodzice wiedzieli gdzie PUSZCZAJA DZIECI ...TO WYBIERZ DUZY
OSRODEK W DUZEJ MIEJSCOWAOSCI. WTEDY NIE BEDA SIE NUDZIC ....oczywiscie zartuje
zabieraj ich w gory ile wlezie!!!

Turystyka na Słowacji

Nie zgadzam sie z Rafalem w kwestii sformalizowania.
A ceny sa bardzo konkurencyjne.

To co mi sie na Slowacji podoba to znizki dla dzieci do 6 lat.
Chociazby na splyw Dunajcem, gdzie dorosly bilet kosztuje 250 Sk, a dzieciecy
100 Sk. W Polsce zaczyna sie zabierac znizki dzieciom. Moj synek, jak mial 4
lata wjechal na Lomnice za darmo i jeszcze dostal specjalny medal. Bylo to
bardzo mile i zachecajace na przyszlosc.

A moze by tak w ramach Forum Turystyka zrobic osobny dzial pod tytulem Slowacja?
Ulatwiloby to wymiane uwag, zbieranie informacji przez planujacych wyprawy.

Ja na Slowacji bywam bardzo czesto, pomomo, ze mieszkam w Warszawie.
I zawsze odkrywam cos nowego, cos co mnie fascynuje.

Tym razem pragne polecic wszystkim przejazdzke pociagiem na trasie Martin -
Diviaky - Banska Bystrica. Trasa, zwana Trasa SNP ( Slowackiego narodowego
Powstania) jest unikalna i wyjatkowo malownicza. Wiedzie poprzez 22 tunele, z
ktorych najdluzszy Cremosniansky Tunel ma prawie 5 kilometrow dlugosci. Widoki
naprawde niezapomniane.
Poza tym zarowno Martin, jak tez Banska Bystrica to wyjatkowo urocze miasta,
ktore przy okazji tej podrozy warto zwiedzic.

Odpis 1% podatku - Józefów

Bardzo dziękując za dotychczasowe wpłaty
Zarząd MLKS Józefovia

zwraca się z prośbą

do wszystkich sympatyków Klubu oraz osób, dla których nie jest obojętny temat rozwijania sprawności sportowej oraz wychowania dzieci i młodzieży,

o wsparcie w postaci odpisu 1% od podatku dochodowego za 2009 r.

Wszystkie środki przeznaczane są na cele statutowe Klubu.

W MLKS Józefovia od wielu lat prężnie działają różne sekcje sportowe, a w szczególności:

Piłka nożna
Tenis stołowy
Aerobik (w tym cheerleaders)
Biegi przełajowe
Turystyka rowerowa


Prowadzone są regularne zajęcia sportowe, bierzemy udział rozgrywkach ligowych od Orlików do Ligi Okręgowej w Piłce Nożnej; w 3 i 5 Lidze Tenisa Stołowego, organizujemy zawody sportowe, pikniki, turnieje, akcje Zima i Lato w Mieście, obozy rekreacyjno-sportowe, itp.

W naszym Klubie może trenować każdy, kto ma chęć rozwijać swoją sprawność sportową.

Prosimy o wpis w zeznaniu podatkowym:

Miejski Ludowy Klub Sportowy JÓZEFOVIA
KRS 0000281226

szukam spokojego miejsca nad jeziorem

polecam pokój w miejscowości Jasieniec nad jeziorem Gołdapiwo.Cena pokoju dla
całej rodziny 600 zł za dwa tygodnie.Do jeziora 50 m. Obiady we własnym
zakresie lub można wykupić w pobliskich ośrodkach wczasowych.Warunki dobre a
dla dzieci super ogromne podwórko tzw.agroturystyka .Z agro to ma niewiele
wspólnego a turystyka całkiem niedroga i w ciszy i spokoju.tel.609673833

wczasy na Mazurach za 600 zl od rodziny

wczasy na Mazurach za 600 zl od rodziny
polecam pokój w miejscowości Jasieniec nad jeziorem Gołdapiwo.Cena pokoju dla
całej rodziny 600 zł za dwa tygodnie.Do jeziora 50 m. Obiady we własnym
zakresie lub można wykupić w pobliskich ośrodkach wczasowych.Warunki dobre a
dla dzieci super ogromne podwórko tzw.agroturystyka .Z agro to ma niewiele
wspólnego a turystyka całkiem niedroga i w ciszy i spokoju.tel.609673833

gdzie z dziecmi ???

Proponuję filmowy przewodnik:
www.merlin.com.pl/frontend/towar/421599
(można kupić też na Allegro w dziale turystyka - mazury, linki na stronie
wydawcy: www.wideopromocja.pl)
Na pewno cos znajdziesz dla siebie i dzieci.
A przede wszystkim będziesz miała pewność co zastaniesz na miejscu bo zobaczysz
wcześnej.
Pozdrawiam

Jakie argumnety za Dominikaną?

Witam
A może wyobrazisz sobie że są turyści dla których nie jest ważny kolor piachu
tylko atmosfera. Są tacy którzy nie mają przyjemności spędzać wakacji w 1000
pokojowym molochu, wśród zgrai dzieci.
Zapewniam turystyka na północy radzi sobie całkiem dobrze.
Pozdrawiam

Władze Sosnowca chciałyby przejąć nieczynny ośr...

Gość portalu: grzesiek napisał(a):

jeśli weźmiemy pod uwagę że za tegoroczne wakacje nasze władze
zapłaciły 450 tys. złotych wysyłając ponad 800 dzieci na
kolonie !! to pomysł kupna nie jest zły

Co to znaczy, że miasto dopłaciło do pobytu każdego z tych
dzieci 560 zł. Ile wzrosną koszty jakie miasto będzie musiało
ponieść jeśli będzie miało na utrzymaniu taki ośrodek nie trudno
wyliczyć. Podpowiem: kilkakrotnie. Jak wyglądają obiekty
należące do władz publicznych po pewnym czasie wiemy wszyscy.
Mimo wszelkich wysiłków i wpompowania tysięcy złotych popadają w
ruinę, ponieważ miasto nie nadaje się do prowadzenia
tego "rodzaju" interesów. Kończy się to zawsze tak samo korupcją
i długami. Nie ma tu żadnych wyjątków. Ośrodek ten nigdy nie
będzie efektywny, nie będzie na siebie zarabiał tylko ze względu
na to, że będzie zarządzany przez "społecznego" właściciela.
Mniej Komuny, to lepiej. Niech turystyką i wypoczynkiem zajmują
się biznesmeni, a nie gminy.

Hotel Przedwiośnie w Mąchocicach

Mieszkałem w pokoju dla mnie, żony i trojga małych dzieci - dwa dni 1000 zł.
Mam rachunek. A samochód to SAAB: dwa lusterka, szyba i wycieraczka - razem
6200 zł. Mieszkam w mieście więc po co miałem nocowac w Kielcach ? Wolałem
nocleg z dala od miasta ale za to blisko gór.
Zza niektórych wypowiedzi wygląda coś co mi przypomina sposób myślenia sposób
myślenia tych debili, którzy mi zniszczyli samochód - bezinteresowni zniszczyli
i nie maja z tego nic. Żeby chociaż ukradli to ieliby z tego jakąś korzyść a
tak ...
Kiedyś przekonywano mnie, że Góry Świętokrzyskie są fajniejsze niż Mazury. Tam
nie ma takich cen i ludzie mądrzejsi. Bo tutaj zamiast pilnować parkingu wolą
pobrać opłatę i nawet przepraszam po wszystkim nie wyduszą. A później będą
narzekać, że region biedny i turystyka kuleje.

wakacje do końca życia

Nawet "wakacje do konca zycia" tez sie kiedys koncza i albo na zasadzie
zaskoczenia, transport zwlok wakacjowicza lub tez sam wyczujesz moment, ze
jeszcze dasz rade te 20 godzin lotu i wracasz do swojej bazy ,domu czyli do
Polski, Stanow czy jeszcze gdzies indziej, gdzie bedziesz mial dobra
ubezpieczalnie z cywilizowana opieka lekarska, no iswoich bliskich. Ale to
zawsze kwestia osobistego wyboru, mozna leczyc sie korzonkami od miejscowego
czarownika .
vivalavita napisała:
> No i bez erotyki? - a co to za wakacje? Ludzie, myslalam, ze chcecie pozyc na
> calego a nie na pol gwizdka.
Mysle, ze jak dobrze gwizdniesz (ale, moze na innym forum), to zbiegna sie
chetni na " calosc ", to gwarancja, ze trafisz na swoich.Przeciez erotomani
tez ludzie i maja prawo do wakacji.
Forum Kontakty-Turystyka jest pomyslane dla tych, ktorzy wchodza na forum, bo
chca sie wymienac doswiadczeniami z zakresu turystyki.
> polish.ham napisal,
zeby spedzic wakacje w kroacji, moze moglby sie dogadac z wysokim Adamem ,
ktory chcialby rowerem na Ukraine.
A mi sie marza WAKACJE na Karaibach w rytmie merengue, o smaku pina colada ,
zapachu cieplego wiatru od morza i widoku usmiechnietych latynoskich dzieci.
pozdr

Turystyka eutanazyjna

Turystyka eutanazyjna
Eutanazję dla ciężko chorych lub dotkniętych głęboką depresją "organizuje"
szwajcarska organizacja Dignitas. W ostatnim czasie stara się ona przyciągnąć
jak najwięcej osób z zagranicy, gdzie "pomaganie w samobójstwie" jest
zabronione - napisał amerykański dziennik "Washington Times".
Organizacje obrońców życia biją na alarm. Według ich danych, szwajcarska
organizacja Dignitas założona w Zurychu specjalizuje się w
organizowaniu "samobójczej turystyki", zapraszając do Zurychu ludzi z całej
Europy, by tam popełnili samobójstwo. Liczba osób należących do Dignitas w
ciągu ostatnich kilku lat znacznie wzrosła. Organizacja zapewnia dostęp do
środków farmakologicznych, które powodują śmierć.
Od początku istnienia organizacji "pomogła" ona w uśmierceniu około 110 osób.
Wzrost liczby członków organizacji, których w ubiegłym roku było 750, a
obecnie jest 1.620, zaalarmował szwajcarskie władze, które obawiają się, że
Zurych stanie się niebawem światową stolicą eutanazji.
Założenia organizacji niewiele różnią się od programu nazistów, który
zmierzał do eliminacji ludzi chorych umysłowo czy inwalidów - alarmują
obrońcy życia. Pierwszy program eutanazji uruchomili naziści podczas II wojny
światowej w celu eliminacji niedorozwiniętych dzieci. Szwajcarskie władze nie
robią jednak nic, by przerwać proceder organizacji Dignitas -
konkluduje "WT".

BRAK NOCLEGÓW NAD MORZEM?

jesli interesuje Cie Wladyslawowo to polecam Ci szukanie czegos w okolicach
cetniewa lub troszke dalej od centrum podam tel 058 7745648 A moze tu Ci sie
uda mozesz tez sprobowac
gratka.wp.pl/turystyka/
Władysławowo pokoje gościnne 2-3-4 osobowe z łazienkami, tv, aneks kuchenny,
parking, plac zabaw dla dzieci.Spokojna okolica, zwierzęta mile widziane, widok
na morze.Cena 25zł osobodoba. Od 18 sierpnia 20zł Kontakt 058 774 59 36 \ 602
132 509 ; osoba do kontaktu: kasia

wakacje 2006 nad Bałtykiem

ja co roku rezerwuję miejsca najpóźniej w lutym; często w tym okresie już nie
ma możliwości znalezienia atrakcyjnej bazy - to co jest dobre i ogólnie cieszy
się powodzeniem jest już przedpłacone i rzeczywiście - ośrodki do których
jeżdzimy są całkowicie wypełnione; jeśli komuś jest obojętne gdzie jechać to
może jechać nawet w ciemno, zawsze cos znajdzie; ale jeśli ktoś chce mieć jakis
komfort dla siebie i dzieci i jako takie wymagania, to niestety posla baza
nadmorska jest jeszcze ciagle uboga i lepsze kąski sa już rozdane w Ikwartale;

a co do wątku polecam na wypoczynek z dziecmi: www.solaris.turystyka.pl

czy ktoś tu zagląda?

Nie wiem jaki repertuar ma grupa teatralna, ale jako polonistka mogłabyś
pomyśleć o szkolnym kabarecie. Może warto zainteresować się samorządem szkolnym
i z nim organizować różne przedsięwzięcia - wyjścia do domu dzieka, domu
starców, występy, imprezy dla młodszych dzieci itp. Albo po prostu pracować nad
gazetką i uatrakcyjniać ją, organizować na jej łamach konkursy. Zastanów się
czy znajdziesz czas na taką pracę (zaangażowanie) również po otzrzymaniu
nauczyciela dyplomowanego. nie chcę nikogo urazić, ale często jest tak że do
awansu robi się różne cuda, a potem jakos to wszystko umiera śmiercia
naturalną, mimo iż młodzież jest chętna... Skoro młodzież jest kreatywna, to
może warto ja zapytać o zdanie? Może mają jakieś pomysły. Mógłby też działać
dyskusyjny klub filmowy. Pomysł z turystyka też ciekawy, ale czy geograf itp.
nie będzie miał nic przeciw? Czasem jak się za duzo robi, to nie jest dobrze
odbierane przez pozostałych nauczycieli (i to jeszcze jak coś jest nie z naszej
dziedziny). Pozdrawiam

Nowa kategoria do katalogu:

Nowa kategoria do katalogu:
Na razie są następujące katalogi:
- dzieci
- edukacja
- kobiety
- komputery, internet
- kuchnia
- kultura
- motoryzacja
- pamiętnik osobisty
- polityka i gospodarka
- prasa i media
- regionalne
- rozrywka
- sport
- turystyka
Proponuję dodać jeszcze jedną
- nauka i technika
Ja prowadzę bloga www.tajemnice.blox.pl poruszając tematy z dziedzin
nauki, techniki, historii

Co dla pracujacych po 50-tce

Co dla pracujacych po 50-tce
Szukam mozliwosci czynnego odpoczynku /sport, spotkania dyskusyjne, turystyka
piesza, inne - niezbyt drogie zajecia/ po godzinach pracy. Spojrzalam na
strony ochockich domow kultury - a tam albo dzieci, albo emeryci /nie mam nic
przeciw emerytom - ale po prostu te zajecia sa w godzinach pracy!!!!/ Nie
znalazlam oferty dla jeszcze pracujacych, a dysponujacych juz /bo dzieci
odchowane/ wolnym czasem. Pewnie źle szukałam:-) Dlatego proszę o pomoc>

Czy stok na Szczęśliwcach będzie czynny tej zimy?

Czy stok na Szczęśliwcach będzie czynny tej zimy?
PiS rządzący Warszawą w ogóle nie jest zainteresowany rekreacją, sportem,
turystyką. Widać to dobitnie właśnie na przykładzie tego wyciągu, stanie
stadionów i ścieżek rowerowych.
Z ust prezydenta słyszało się dużo o muzeach a o sporcie zero.
Na Polach Mokotowskich w miejscu bazy MPO można usypać górkę dla narciaży i
saneckarzy. Tysiące dzieci, młodzieży i dorosłych miałoby frajdę.

Pomysł dla PiS: turystyka tylko w Polsce

Pomysł dla PiS: turystyka tylko w Polsce
Mam genialny pomysł, do którego prawa zrzekam na przedstawicieli PiSu,
Samoobrony i LPRu. Otoz proponuje aby Polacy mogli jezdzic na wypoczynek
tylko w obrebie Polski. Dzieki temu miliardy zlotych zostana w kraju. Beda
pieniadze na biedne dzieci, emerytury, zasilki, mieszkania, autostrady...

Co o tym sadzcie?

Zaopiekuje się dzieckiem, Warszawa

Zaopiekuje się dzieckiem, Warszawa
Mam 25 lat i przygotowanie pedagogiczne (biologia).
Opiekowałam się chłopcami w wieku rok i 3 lata. Bardzo lubię dzieci i myślę,
że z wzajemnością :)
Nigdy nie miałam problemu z porozumiewaniem się z maluchami.
Ostatnio zajmowałam się gimnazjalistami i dziećmi upośledzonymi, tak więc nie
tylko zabawa, ale pomoc w nauce również wchodzi w grę.
Interesuję się turystyką, psychologią, ratownictwem medycznym, ukończyłam 4
lata podstawówki muzycznej.

wakacje w Świnoujściu

wakacje w Świnoujściu
Napisałam o swoim problemie w wątku Turystyka, ale tam chyba nikt nie
zagląda, bo 0 odzewu. Może więc Wy jak to matka matce coś podpowiecie.
Otóż jedziemy w czerwcu z 3 dzieci na niezorganizowane wczasy do Świnoujścia
(mamy też paszporty i nadzieję na spacer po niemieckiej stronie Wyspy Uznam).
Nigdy tam nie byliśmy, więc żeby nie jechać w ciemno chciałabym się trochę
dowiedzieć: co tam warto zobaczyć, gdzie pójść, gdzie jadać, gdzie kupować
itd.
Z góry dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam,

Można zabrać dziecko do Egiptu?

Poszukaj na forum Turystyka->Egipt. Tam bylo bardzo dużo na ten temat a i przed
chwilą przeczytalam ciekawą informację na temat biegunki u malych dzieci.
Ja bylam w grudniu z 18-miesięcznym synkiem. Bylo bardzo fajnie.
Polecam też forum.wakacje.pl.

Pozdrowienia,
Dagmara

Wakacje z niemowlakiem

Przeszukaj forum Wakacje lub Turystyka (np. Egipt).
Generalnie niemowlaki dobrze znoszą podróż samolotem. Istotne jest, żeby nie
miały kataru, bo to się może (nie musi) skończyć zapaleniem ucha. Zakładam
jednak, że przed wyjazdem odwiedzisz pediatrę. W samolocie podczas startu i
lądowania (czyli przy zmianie ciśnienia) dziecko powinno dostać coś do picia
(pierś lub butelkę) albo ssać smoczek. Starsza córka może dostać cukierka do
ssania.
Według mnie lotnicze wakacje z maluchem mają więcej plusów niż minusów:
* dziecko prawie cały czas śpi;
* nie ma problemu z jedzeniem, jeśli karmisz piersią;
* do samolotu możesz wziąć fotelik-kołyskę a wózek (nawet duży i ciężki) nadać
na bagaż;
* jesteś odprawiana w pierwszej kolejności;
* dostajesz specjalny zestaw dla dzieci (zabawka, jedzonko);
* na lotniskach są miejsca do przewijania dzieci i jest możliwość podgrzania
jedzonka;
* nie płacisz za bilet dziecka (czasem 10%).
Minusy:
* możliwe zapalenie ucha, jak wspominałam;
* zmiana miejsca może spowodować rozdrażnienie dziecka;
* ostre słońce, niebezpieczeństwo udaru lub odwodnienia.

Wybierz dobry, rodzinny hotel, porządne biuro podróży (jadąc z maluchem nie
należy kupować Last Minute-Ruletka-3*). Zdecyduj się na łagodny klimat (odpada
Egipt i Tunezja) - może Grecja lub Teneryfa?. Pediatra doradzi, jakie leki
wziąć ze sobą na wszelki wypadek (puk, puk w niemalowane .

Obawiam się, że gwarancji słońca w Polsce nie dostaniesz A nie warto się
telepać autem czy autokarem do Chorwacji... już lepiej samolotem.

Pozdrowienia,
Dagmara

OW Solaris w Łazach - polecam

OW Solaris w Łazach - polecam
www.solaris.turystyka.pl/
Ośrodek bardzo ładny, właściwie nowy. 90% gości to rodziny z dziećmi.
Wynajmowaliśmy studio dla 4 osób. Na dole są dwa pojedyncze łóżka, b.duża
szafa wnękowa, łazienka z prysznicem, szafka na sejf i malutką lodówkę,
telewizor, czajnik , szklanki, kubeczki. Na górze są dwa pojedyncze łóżka,
dwa fotele i ława. Meble, pościel i inne wyposażenie bardzo zadbane, jak nowe.
Każde studio i apartament mają osobne wejście oraz patio z drewnianą ławą i
leżakami. Pomimo upałów w domku jest chłodno. Ośrodek zajmuje b.duży teren,
ogrodzony, z piękną trawą (codziennie zraszaną) - dzieci mają mnóstwo miejsca
do biegania. Plac zabaw może troszkę ubogi - ale jest. Do plaży spacerkiem ok.
5 min boczną uliczką - zejście na plażę po schodkach (zejście płaskie trochę
dalej). Sklepy i cenrum Łaz ok. 10 min spacerkiem. Śniadania w ośrodku w
formie bufetu szwedzkiego - można wybrać i coś dla dziecka i dla siebie,
obiadokolacje to raczej obiady tzn. zupa, drugie danie + 2,3 surówki do
wyboru, kompot i deser .
Miejsce bardzo mi się podobało - spokój i cisza pomimo dużej ilości dzieci,
teren ogrodzony - nie bałam się o syna, wyżywienie ok.
Wiem, że mają jeszcze wolne miejsca!
Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, chętnie odpowiem.

Czy ktos byl w hotelu Katrin na Krecie?

o hotelu katrin czytałam niezbyt dobre opinie na forum turystyka - ale jak sama
wiesz każdy ma własne zdanie
jeśli chodzi o hotel dias - to znajduje się on blisko rethymnonu w miejscowości
adelianos campos, w miejscowości cała masa wypożyczalni samochodów, sklepów i
tawern - ogólnie miejscowość ok.
wszystkie hotele w tej miejscowości znajdują się przy ulicy - albo od strony
plaży albo od drugiej - ulica dość ruchliwa - taka turystyczna.
diasu nie polecam raczej dla dzieci - nie byłam w tym hotelu tylko go
oglądałam, zdecydowanie fajne miejsce dla rodzin z dziećmi to apartamenty
maravel 3 * z neckermanem, ja byłam w maravel sky apart 4*, ale bardziej
podobało mi się w maravel apartmens: duży teren z trawą, spory plac zabaw,
spore 2 baseny, chyba 2 brodziki, poza tym dostawiają do apartamentu gratis
łóżeczko, krzesełko, przewijak i wanienkę. Do obiadokolacji napoje, wino, też
są gratis, chociaż w większości hoteli trzeba za płacić.
jedyny feler maravela to, że do plaży trzeba przejść przez ulicę (z diasa
zresztą też), nie jest to jednak bardzo uciążliwe
plaża zróżnicowana, miejscami kamienne płyty, żwirek, kamyki a czasem piasek,
my spędzaliśmy czas na plaży przy hotelu rethymnon palace, przy tej plaży z
kamiennych płyt tworzył się naturalny piaszczysty brodzik dla dziecka - naszej
2latki, na plaży wszystkie leżaki płatne od 3 do 5 euro za osobę - leżak i
parasol
polecam tę okolicę - my spędziliśmy tam fajne wakacje z synkiem 3m i córeczką 2
latka

Czy są jeszcze miejsca nad morzem?

ja ostatnio szukajac trafilam na strone www.leba-kurort.pl - jest tam
wyszukiwarka wolnych miejsc - wpisujesz sobie wszystkie dane - termin, odleglosc
od morza, rodzaj pokoju itp i system znajdzie wolne miejsca o ile sa. ja
szukalam w 2 polowie lipca i wybor jeszcze byl moze to nie jest typowa
miejscowosc dla malych dzieci ze wzgledu na olbrzymia ilosc turystow ale sa
plaze mniej uczeszczane - plaza zachodnia i plaza za hotelem Neptun na wschod i
jest duzo atrakcji dla dzieci. Natomiast jesli chodzi o Ustronie Morskie to na
watku turystyka czytalalm ze ludzie byli raczej niezadowoleni z tej miejscowosci
- przede wszystkim bardzo waska plaza, brudna, brak miejsca na chodniku z powodu
rozlozonych kramow itp.Co do Dziwnowa nie wypowiem sie bo nie bylam pozdrawiam
i zycze owocnych poszukiwan

Tunezja czy Turcja???

Byłam i tu i tu.
Polecam Tunezję, choć byłam tam w hotelu 3* a w Turcji w 5*.
W tunezji turystyka dopiero się rozwija, miejscowa ludność jest bardzo życzliwie
nastawiona do ludzi, uwielbia nasze dzieci. Wspaniała obsługa, przyzwoite warunki.

W Turcji (pomimo wspaniałych warunków) czułam wszechobecne pieniądze. Może
dlatego, że hotel był 5* i obsługa wbrew pozorom nie zrobiła nic bez napiwku. A,
że Polacy dają ich zdecydowanie mniej niż Niemcy...to i obsługa omijała nas
szerokim łukiem.

Obydwa pobyty wykupione w Neckermannie.

Co do kuchni: turecka jest bardziej europejska ale i tunezyjska jest świetna. W
Tunezji masz możliwość spróbowania czegoś innego, w Turcji możesz spotkać na
kolację zestaw McDonalda )

Obydwa kraje pod względem finansowym wypadają podobnie. Może ciut tańsza jest
Tunezja.

Gdybym miała jechać ponownie to tylko do Tunezji. W Turcji czułam się jak w
Niemczech.

Bylam-POLECAM!!! (Nad morze z dwulatka)

Ja też byłam i polecam ośrodek w Łazach:
www.solaris.turystyka.pl
Ośrodek połozony 200 m. od morza, można dojechac wózkiem. W ośrodku studia i
apartamenty (studio to pokój z antresolą do spania), funkcjonalnie i
nowoczesnie wyposażone (nowe, styl ikeowski). Prosto z pokoju wychodzi się
na 'ścieżkę-taras" z kostki granitowej a potem już piękna, wypielęgnowana
trawka, po której moja dwulatka biegała na bosaka. W ośrodku plac zabaw, korty
tenisowe, boisko do kosza i siatkówki, miesjce na grilla, zamknięty parking i w
sezonie stołówka ze śniadaniami i obiadokolacjami (my byliśmy w czerwcu, wiec
jeszcze nie działała, ale w sąsiednicg ośrodkach, przygotowanych do obsługi
zielonych szkół i kolonii, posiłki były przygotowywane pod dzieci, więc nasza
dwulatka zawsze tam zjadła coś odpowiedniego). Ośrodek robi bardzo dobre
wrażenie i dzieci mogą się tam doskonale wybiegać, a np. raczkujące maluchy
wytarzać w trawie. Przed sezonem ceny dość atrakcyjne - 40 zł za osobę dorosła,
do 2 lat bezpłatnie. Odpłatnie pralka na miesjcu. Same Łazy są nieduże, ale jak
dla nas (dla naszych dzieci) akurat - gofry, lody, atrakcje dla dzieci -
automaty, sala z piłeczkami, mini-wesołe miasteczko, ale bez tętniących
dyskotek i "karków", bo to miejscowość iście kolonijna i rodzinna. W tym roku w
wakacje niestety nie ma tam już chyba wolnych miejsc, ale wrzesień też jest OK.

Gdzie z 2,5latkiem nad morze?(wysoki standard)

Ja bylam w zeszłym roku w Łazach k. Koszalina tutaj:
www.solaris.turystyka.pl/
Bardzo nam się podobało - Ośrodek jest nowy, bardzo zadbany, przecudna trawa,
ładny plac zabaw, studia wyposażone we wszystko co potrzebne (bez kuchenki) i
urządzone prosto w stylu IKEA ale bardzo przyjaźnie, jest sporo miejsca w
róznmych załukach co przy tysiacu rzeczy jakie sie bierze z dzieckiem jest
bardzo praktyczne. Do plaży ok. 200 m. Obok Osrodek z basen i brodzikiem, gdzie
często chodziliśmy. Wokół wiele osrodków nastawionych na kolonie i wczasy
rodzinne, wiec jest gdzie zjeść obiad taki przystoswany dla małych dzieci. Same
Łazy to niewielka mieścina, ale jest wszystko czego potrzeba: małe wesołe
miasteczko, kuleczki i materace, budki z goframi, lodami itp. ale bez
przepychu; no i spokojnie bez dyskotek i innych tym podobnych fajerwerków. A
Ośrodek na prawdę super.

A w PL to widzialem....

A w PL to widzialem....

zupelnie ladnie rozwijajace sie prowincjonalne miasteczka.
Turystyka zaczyna kwitnac i nabiera rozmachu
Stare palace i tp zamienione w luksusowe hotele
gastronomie w ktorej forma nie odpowiada tresci
agroturystyka ,ktora wiecej obiecuje jak ma do zaoferowania
zaskakujacy rozwoj edukacji np:
Wyzsza Szkola Humanistyczno-Ekonomiczna
Wyzsza Szkola Kupiecka
ceny dochodzace do Europejskich
napis:Mc Donald wita w Lodzi
W wiekszosci porzadnie utrzymane pobocza drog ze skoszona trawa
Co miasteczko to jakis Festiwal Miedzynarodowy
Przeglad dzieciecych zespolow piesni Kaswzubskiej,na ktorym to konferansjer
zapowiadal w jezyku ,ktoty mu sie wydawal jest kaszubski-a dzieci na scenie
spiewaly i mowily w zupelnie innym jezyku :)
W krajobrazie widziano ostatni krzyk mody: domy na wioskach i miasteczkach
pomalowane w roznych odcieniach koloru zoltego.kazdy z nich sprawia wrazenie
Service Michelin-sprzedaz i naprawa opon.CDN

Ale numer!!!

poznajmy sie lepiej
Drogi Użytkowniku
Chcemy, aby portal Gazeta.pl jak najlepiej spełniał Twoje oczekiwania.
W tym celu chcielibyśmy poznać Cię bliżej. Prosimy Cię o udzielenie odpowiedzi
na 3 krótkie pytania.

Dane konta

Kod pocztowy:

-

Podaj:

Zainteresowania

Czego szukasz w internecie?

Biznes, gospodarka
Dom, nieruchomości
Komputery, internet
Kultura

Moda i uroda
Motoryzacja
Nauka, edukacja
Rodzina, dzieci, zdrowie

Rozrywka
Sport
Turystyka
Aktualności, polityka

bardzo smieszne:) o niczym innym nie marzylam tylko o przyjazni z GW:P
zeby chociaz viagre przyslali...

baska! ty jestes farciara jednak!:)

Cape Town, S.Africa czy jest tam ktos jeszcze.

Gość portalu: johnny napisał(a):

> Sam z checia bym znow sie tam wybral bo to piekny kraj, ale z tego co wiem
> to juz nie do zycia niestety

Od dwoch lat mam sasiadow z RPA (okolice Cape Town). Malzenstwo z dwojgem dzieci
okolo 10 lat. Czekaja na obywatelstwo tutaj (USA) i rezygnuja z RPA (zreszta
obywatele RPA nie moga miec dwoch obywatelstw).
Mowia ze nigdy w zyciu nie mysleli o emigracji a samo zycie ich zmusilo do tego
(ekonomia i przestepczosc).
Mam tez paru znajomych Polakow z RPA ktorzy nie garna sie nie tylko na wyjazd z
powrotem ale rowniez turystyka do RPA ich nie interesuje.
Cos w tym wiec musi byc?

jak to jest z tym dobrobytem w USA?

Co sie pytasz, Antypod?
Ja w ogole nie rozumiem czemu Ty sie nas tu pytasz, Antypod o dobrobyt w
Ameryce. Juz i tak CALEJ PRAWDY sie dowiedziales od Amerykanki i Iranczyka a
gdybys jeszcze mial jakies watpliwosci to wysokie dochody i wspanialy standard
zycia w Australii zapewnia Ci mozliwosc wielotygodniowej turystycznej podrozy
po Ameryce - dzieki niej wyrobisz sobie wlasne zdanie, ktore zapewne tylko
potwierdzi spostrzezenia Amerykanki i Iranczyka, ze Ameryka to bieda z nedza,
beznadziejnie niska ilosc towarow w sklepach, grube kobiety i rozwydrzone
dzieci strzelajace do siebie z karabinow maszynowych w trailer parks. Ty sie,
Antypod, juz pakuj na wycieczke. Tylko nie zapomnij calej gamy kolorow Twoich
ulubionych krawatow ani kamizelki kuloodpornej, bo bez tych detali podroz moze
sie nie udac.
Co to jest, do diabla, ze wszyscy na te Ameryke pluja a tymczasem codziennie
iles tam tysiecy probuje sie dostac nielegalnie ryzykujac zyciem i zdrowiem?
Zeby nie wspomniec o braciach Polakach, ktorzy na Forum Turystyka interesuja
sie wylacznie zagadnieniem, czy konsul da wize albo czy oplaca sie wziac slub z
Amerykaninem celem osiedlenia sie w tym beznadziejnym kraju bez dobrobytu i
wyboru w sklepach.

drogie emamy

Witaj,
Nie znam osobiście ale troszkę poszukałam i daję Ci link:
www.bwmw.prv.pl/
albo poszukaj jeszcze sama
www.gdynia.pl/?co=turystyka/mit&rodzaj=57&obiekt=1059
Polecam Ci Orłowo w Gdyni gdyż masz stąd 2 min nad morze z fajną plażą, park,
molo, plac zabaw dla dzieci, 5 min do centrum handlowego klif w którym kupisz
pieluchy i wszystko inne dla siebie i córci. Nie będziesz musiała wydawać na
dojazdy i wszystko masz w zasiegu ręki. A i niedaleko na Kolibkach (dowiesz
sie na miejscu) są konie więc pokażesz małej koniki z bliska.
Pozdrawiam
Asia

Słupsk i okolice - co zobaczyć?

Ujj...trudne pytania zadajesz, biura podróży owszem są, ale czy wycieczki po
okolicy organizują...? Najłatwiej pewnie będzie Ci trafić do Eskapady - bo w
samym centrum miasta - na Sienkiewicza 20. Wiem, że drzewniej kursowały do
Słowińskiego Parku Narodowego autobusy PKS z Ustki, ale czy nadal tak się
dzieje, nie wiem. Przewodnik po SPN-ie raczej jest dostępny na miejscu. W ogóle
polecam Ci słupską Informację Turystyczną (też w samym centrum koło ratusza, na
Starzyńskiego), a wcześniej zajrzyj na stronę www.slupsk.pl/turystyka/. A
jak już będziecie w SPN-ie, to koniecznie wybierz opcję przepłynięcia się
stateczkiem, chyba, że dzieci wody nie lubią, wtedy dowiozą Was meleksem lub
wypożyczcie rowery, bo to dobrych parę kilometrów marszu... Bytów, hmmm - ja
tam jeżdżę rowerem, ale ja w ogóle jestem inna W każdym razie jak już
nacieszycie się zamkiem krzyżackim polecam Jezioro Jasień - cuuuuudowne miejsce
na parę dni odpoczynku (Park Krajobrazowy Dolina Słupi)

Urodziłam dziecko nikt nie chce takiego pracownika

Urodziłam dziecko nikt nie chce takiego pracownika
czy w Polsce kobiety młode bez dzieci i z małymi dziećmi skazane są na
zagładę??? Czy panuje dyskryminacja??? Moja koleżanka jest mamą 1 rocznego
dziecka, od 5 miesięcy szuka pracy i gdy pracodawca dowiaduje się (po
wcześniejszym zadaniu pytania o stan cywilny) o tym że dziewczyna ma dziecko
mówi: "jeśli będziemy zainteresowani oddzwonimy". Nikomu nie musze mówić, że
telefon milczy....
Jeśli proponują to pracę za 400, max 800 zł (brutto)!!!. Dziewczyna z wyższym
wykształceniem, doświadczeniem...
Ja mam ok. 5 miesięczne dziecko, mnie też czeka szukanie pracy... i
przejścia, upokorzenia, itp.
Jestem mgr - turystyka (licencjat - hotelarstwo)- angielski, świetnie znam
komputer, kurs księgowości komp., pomagałam w księgowości w sp. zoo,
przygotowywałam dokumentację do przetargów, prowadziłąm biuro zarządu sp. z
o.o., znam Symfonię, itp., itd., ale wiem że pracowników teraz na
pęczki. "Moja" firma przeniosła się do innego miasta,a ja zostałam bez pracy.
Czy którejś z Was - młodych mam z małymi dziećmi udało się znaleźć pracę za
godziwą płacę ??? jak długo szukałyście??? napiszcie może dacie mi chociaż
odrobinkę nadziei, że dam radę znaleźć swoje miejsce na tym trudnym,
warszawskim - rynku pracy.

Wielka lista eRodziców !!!

Mysia
Witam to i ja sie dołączam.Nazywam sie Dorota Bubolz,jestem 34 letnia mamą 2 chlopców-10 letniego Rafałka/03.04.92/ i 13 letniego Tomka/26.08.89/.Mieszkamy w Poznaniu.Od 13 lat jestem żona Krzyśka.Pracuję jako księgowa,choc kiedys studiowałam medycynę.Maż jest specjalista d/s klimatyzacji i chłodnictwa,2 lata starszy. Zainteresowania moje:medycyna,psychologia,turystyka,sport,kocham dzieci,przyrode i zwierzęta,przyrządzac desery ,ciasta i sałatki,muzykę i książki. Nr Gadu-Gadu 1590929 Pozdrawiam Dorota

Co robić zimą?

misia.m napisała:

> Co robicie zimą na Roztoczu.W Krasnobrodzie słyszałam ,że jest wyciąg
> narciarski,a i bryczką lub na kulig można się pewnie gdzieś skrzyknąć.

Misiu - zima na Roztoczu to - faktycznie - narty,zjazdy, biegi narciarskie,
sanki, kuligi, ogniska, i... nadal turystyka piesza. Masowo organizowane są
kuligi. No i ferie na kwaterach, bale karnawałowe, choinki dla dzieci - w
licznych osrodkach wypoczynkowych.
A teraz na Forum Roztocze - tylko Ciebie brak. Dziś trwały ożywione
przyjacielskie konwersacje. Wejdą one chyba w stadium mailowe.
pzdr mariusz

Co robić zimą?

dlaczego tu trzeba sie logowac?
Misia juz do zimy sie szykujesz? wyciag narciarski jest tez kolo Tomaszowa
Lub. na gorze Sabaudia zdaje sie.
Mariusz chyba miales na mysli Forum Zamosc?
podaje link zeby bylo latwiej
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=100pzdr
g

> misia.m napisała:
>
> > Co robicie zimą na Roztoczu.W Krasnobrodzie słyszałam ,że jest wyciąg
> > narciarski,a i bryczką lub na kulig można się pewnie gdzieś skrzyknąć.
>
> Misiu - zima na Roztoczu to - faktycznie - narty,zjazdy, biegi narciarskie,
> sanki, kuligi, ogniska, i... nadal turystyka piesza. Masowo organizowane są
> kuligi. No i ferie na kwaterach, bale karnawałowe, choinki dla dzieci - w
> licznych osrodkach wypoczynkowych.
> A teraz na Forum Roztocze - tylko Ciebie brak. Dziś trwały ożywione
> przyjacielskie konwersacje. Wejdą one chyba w stadium mailowe.
> pzdr mariusz
>

Wiceprezydent powołana

Wiceprezydent powołana
Podaję za www.radom.pl
"Prezydent Zdzisław Marcinkowski powołał z dniem 22 kwietnia 2004 roku panią
Annę Sczepańską na stanowisko wiceprezydenta Radomia.Będzie odpowiedzialna za
sprawy związane z oświatą, kulturą, sportem i turystyką.
Pani Anna Szczepańska jest magistrem pedagogiki ogólnej – absolwentką Wyższej
Szkoły Pedagogicznej w Krakowie (1974). Jest nauczycielem dyplomowanym,
ukończyła kurs zarządzania oświatą. Od 1974 roku była pedagogiem szkolnym –
pierwszym w byłym województwie radomskim – w Zespole Szkół Budowlanych KB. W
latach 1980-1985 roku była wizytatorem w Kuratorium Oświaty i Wychowania w
Radomiu. Od roku 1985 do końca 1990 była dyrektorem Zakładu Budżetowego
Kuratorium Oświaty i Wychowania. W 1991 roku wspólnie ze
stowarzyszeniem „Nadzieja” tworzyła Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci
Niewidomych i Niedowidzących przy ul. Struga w Radomiu, była też pierwszym
dyrektorem placówki. Uczestniczyła w tworzeniu Społecznego Liceum
Ogólnokształcącego Społecznego Towarzystwa Oświatowego przy ul.
Sandomierskiej w Radomiu – została dyrektorem szkoły".

Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby

Nazwa czata:
Codziennie » Czat • Kartki • Ogłoszenia-Gratka.pl • Poczta • Pogoda • Randka •
Sport • Ateny • TV • wpkontakt • Wiadomości • EURO 2004
Dla Ciebie » Dla Dzieci • Dom • Encyklopedia • Erotyka • Film • Gry • Gry
Online • Gwiazdy • Horoskop • Komputery • Książki • Moto • MP3 • Muzyka •
NaszeMiasto.pl • Polki • Praca • WebPark • Domeny • Telefonia • Turystyka
Hotele SMS » LogoDzwonki • BramkaSMS • Słówka
Finanse » Banki • Emerytury • Firma • Fundusze • Giełda • Pasaż Finansowy •
Podatki • Ubezpieczenia Zakupy » Aukcje więcej »

Jakie pismo o maluchach????

Ja polecam "Twoje Dziecko". Pierwszy numer kupiłam chyba w 1999 roku i do tej
pory czytam (teraz prenumeruję). Powody dla których kupiłam: - miesięcznik ten
wspiera akcje "Rodzić po ludzku", "Mały pacjent - wielkie prawa", jest to
najdłużej istniejące pismo o tej tematyce na polskim rynku (chyba ponad 50 lat),
osoby współpracujące z miesięcznikiem - przede wszystkim dla mnie wielki
autorytet (już nie zyje niestety) - ginegolog położnik prof. Włodzimierz
Fijałkowski i inni. Tematycznie obejmuje "wszystko" - przed ciążą, ciąża, poród,
połóg, dzieci młodsze i starsze, medycyna, psychologia/pedagogika, trochę o
kosmetyce (mama piękna i zdrowa), także turystyka i wiele innych tematów. Mnie
bardzo przypadł do gustu.
Zdarzyło mi się kupić innych pism, ale to już nie to samo. W niektórych
artykuły są bardzo powierzchowne.

jesli nad morze to gdzie???

poranna_mgla napisała:

> witam
> tak sobie pomyslalam ze jesli wiekszosc z nas jezdzi latem nad morze z
> dziecmi to moze zrobimy jakis ranking miejscowosci, ktore sa przyjazne
> samotnym rodzicom

Ja polecam to miejsce:

kobiety.tvk.torun.pl/cgi-bin//YaBB.cgi?board=turystyka;action=display;num=1081148424

Jest spokojne i jest wokol domu ogromny teren, plac zabaw, piaskownica,
trampolina i mini-basen dla dzieci. I jest bezpiecznie, bo jedyna droga, to
droga dojazdowa do pensjonatu!!! Ma jedna wade nie jest za blisko do morze, bo
cos kolo kilomenta.

Pozdrawiam

Pomysły na wakacje? Podzielcie się ze mną:)

Cruello,
nie wiem, czy jesteś zmotoryzowana. Jeśli tak - może niezłym pomysłem jest
zorganizowanie np. raz w tygodniu wyprawy do zamku - choćby na Mazowszu?
Poddaję tylko jeden z pomysłów - dla naszej rodziny "akcja zamek" stała się
hobby na parę lat. Każdej wiosny (do jesieni) próbujemy poznać coś nowego -
swego czasu kupiłam przewodnik o zamkach (ze zdjęciami, z rysunkami
pokazującymi jak zamek wyglądał w przeszłości, z legendami). Przyznam, że nawet
nie przypuszczałam, że dzieci tak się w to wciągną.

na wszelki wypadek, gdybyś uznała, że pomysł jej wart uwagi, podaję link, gdzie
znajdziesz sporo informacji:

www.zamki-mazowsza.turystyka.net/
pozdr. Ania

weekend w Szczecinie

mam o Dziewannie (żródło: Gazeta. pl turystyka)
Szczecin

Na rejs wycieczkowy po porcie i Zalewie Szczecińskim można się wybrać statkiem
m/s "Dziewanna" (200 miejsc). Jednostka wypływa codziennie, pod warunkiem że na
pokładzie znajdzie się minimum 40 osób. Za godzinny rejs wzdłuż Wałów
Chrobrego, kanałów stoczniowych, nabrzeża nr 5, stoczni Gryfia, basenu
drobnicowego i Trasy Zamkowej dorośli zapłacą 15 zł, młodzież do lat 18,
emeryci i renciści 13 zł. Dzieci do lat sześciu wchodzą na statek za darmo.

Znacznie ciekawsze są jednak dwugodzinne wycieczki po szczecińskim porcie i
jego okolicach. W czasie takiej wyprawy "Dziewanna" na 20 minut wpływa na rzekę
Świętą, której przyroda przypomina amazońską dżunglę i na której polują orły
bieliki. Za taki rejs trzeba zapłacić 30 zł (dorośli) lub 22 zł (młodzież do
lat 18, emeryci i renciści). Najmłodsi (do lat sześciu) płyną za darmo.

"Dziewannę" można też wyczarterować na dłuższą, nawet ośmiogodzinną trasę.
Wynajęcie statku na pięć godzin kosztuje 3500 zł.

Za dodatkową opłatą armator zainstaluje na pokładzie nalewak do piwa, grill
oraz sprowadzi orkiestrę.

Szczegóły pod nr. tel. (091) 460 01 42 lub 0601 78 26 49 oraz na stronie
www.statek.pl.

Co do wolnocłowych- idea dobra, ale dużo chamstwa wśród pasażerów, niestety :(

Propozycja ograniczenia ulgowych i bezpłatnych ...

Problem z cyklu "psie kupy". Zabieranie przywilejów jest bolesne
i na pewno nie wszyscy na to zasługują - są to pierwsze dyskusje
nt. tego problemu. Za zniesieniem ulg jednak stoi o wiele
większy problem - bo proszę, niech płacą inwalidzi, dzieci,
emeryci itd. - ale w zamian dajmy na to szansę społeczeństwu na
ponoszenie coraz większych kosztów życia tj. niech nasi wybitni
eksperci od zabierania stworzą choć sytuację, gdzie będzie można
zarobić; likwidujmy bezrobocie, wprowadzajmy podwyżki w firmach,
niech się budują u nas fabryki, rusza turystyka itd - a wszystko
po to, by Państwo i jego obywateli stać było na tak popularne
dziś likwidacje ulg, winiety, wysokie podatki.

Dyrektorzy szkół edukują się w Portugalii i His...

Dyrektorzy szkół edukują się w Portugalii i His...
Tyle czasu minęło i temat ucichł!Nikogo nie zainteresowały negatywne
komentarze czytelników!!!Nadal trwa całoroczny sezon wycieczek
comeniusowych !Nieliczne ptaszki sie przestraszyły.Nie moge
zrozumieć ,że są osoby które wyjeżdżają już ...nasty raz!!!Ponoć
sssssstrasznie zaangażowane w realizację prpgramu !Tylko dlaczego to
zawsze dyrekcja ??? Jakie korzyści poza turystyką dla kilku osób
przynosi ten program szkole, a w szczególności uczniom i zwykłym
nauczycielom???Po przyjeździe tylko sie chwalą co widziały i jak
było fajnie za nieswoje pieniadze troche pozwiedzać .Nie ma żadnych
sprawozdań z takich wyjazdów poza kilkunastoma antyramami wiszącymi
w szkole(kolejne wyrzucone w błoto pieniądze , które można było
wykorzystać z większym pożytkiem dla dzieci ).Czy sa jakieś władze ,
które nadzorują wyrzucane w ten sposób pieniądze ??? Dlaczego np.
dla jednego tylko nauczyciela - dyrektora wydano przez kilka lat 20-
30 tysięcy,a moze i więcej,a dla innych figa ??/ Czy w takim
wyjeżdzie nie powinni uczestniczyć inni nauczyciele i
uczniowie ,choćby tylko jeden raz w życiu i rozliczyć się ztego tak,
aby szkoła miała widoczne korzyści?Po co inwestować np.w kogoś, kto
już dawno powinien być na emeryturze i nic nowego z tego nie wynika ?
Szkoda odejść na emeryturę skoro można za grosze zwiedzać Swiat???
KTO TO FINANSUJE I CZY WIE JAK MARNOTRAWIONE SA PIENIADZE?

Wakacje z dwójką dzieci

do Giżycka!

www.gizycko.turystyka.pl/index_pol.html
i dzieci sie pobawią, wypoczną i dorośli znajdą coś dla siebie. Proszę zajrzeć
na stronkę, dział: warto zobaczyć lub aktywny wypoczynek

Oko w oko. Nie dla quada puszcza

Oko w oko. Nie dla quada puszcza
Do frequentflyer:
po kolei:
a narciarstwo, kolarstwo górskie, wspinaczka skałkowa to obiektywnie "potrzebne
i pożyteczne" sporty??? Nie. Jest to sposób spędzania wolnego czasu.
Gdyby w Polsce było 100 "quadowców" jak ich nazywasz, to przypuszczam, że
znalazło by się 5 nieodpowiedzialnych. Jako że tychże jest prawdopodobnie około
50.000, analogicznie masz 2500 "czarnych owiec". Czy tylko poprzez pryzmat nich
oceniasz cale środowisko?
Zadaj sobie pytanie. Czy 5% spośród narciarzy na stokach to pijane buraki
rozjeżdżające dzieci? Najprawdopodobniej, co najmniej 5%. Czy 5% spośród
kierowców na drogach to nieodpowiedzialni, jeżdżący za szybko lub prowadzący pod
wpływem alkoholu wariaci? CO NAJMNIEJ 5%!!!
Czy w takim razie zamknąć ruch pojazdami samochodowymi do wytyczonych torów?

Odrzuć emocje i spójrz na problem trzeźwo. Przestań z uporem maniaka oceniać
całe środowisko. Im większa grupa, tym większy odsetek zachowań negatywnych.

Jestem absolutnie przeciwny rozjeżdżaniu Parków Narodowych i Rezerwatów
Przyrody, ale twoja wypowiedź jest absolutnie nieobiektywna i nie ma nic
wspólnego z trzeźwą oceną sytuacji ani przede wszystkim znajomością problemu.
Niezwykle łatwo jest być pieniaczem.

Cytat: "Quady i turystyka to doprawdy zabawne zestawienie."
Nie kompromituj się. Turystyka motorowa jest równie stara, jak motoryzacja. To w
końcu Bertha Benz wybrała się na pierwszą przejażdżkę trójkołowcem...

czy warto jechać samemu?????????!!!!!!

Anula a w jakim jestescie wieku? 36 to nick znaczący? ja w sumie mam z kim
jechac (z dziewczyna) ale to koniec. znajomi sie zenia i obrastaja dopiero w
dzieci i z mojej 8 - osobowej paczki zostal mi tylko 1 kumpel i 1 dziewczyna:)
Zawsze jezdze tylko z nia i brakuje nam rozrywkowego towarzystwa i znajomych z
ktorymi mozna gdzies sie wybrac. Teraz jedziemy do Tunezji 24.09. i znow sami.
Tez nie jestesmy para cwierkajaca i chodzaca za raczki (blee)- i wlasnie na
forum Turystyka szukamy kogos kto jedzie w tym terminie do Sousse ale nikt nie
odpowiada na moje posty.Kicha!Znowu tylko we dwoje - jakie to romantyczne:(
Potrzebujemy znajomych (szczegolnie takich ktorzy maja ten sam problem) wiec
popieram pomysl!!!!!!!!!

dorosly z wpn

Dzień dobry wszystkim. W ogóle dobrze, że to forum zaistniało. Dzięki Wam Też
się dowiedziałem co nieco o sobie. Mimo to chcę zachować swoją prywatność więc
będę dla Was " woltico" (nie "Pan"). :)

Wracając do pytania.
Owszem w dzieciństwie uprawiałem sporty ale tylko podwórkowe i niestety w
ograniczonym przez lekarza zakresie: żadnych sportów wyczynowych typu SKS i inne
kółka zainteresowań wysiłkowych, nawet z zajęć "WF-u" miałem duże ograniczenia,
obecnie sport to tylko turystyka np na rowerze po wsi albo z pieskiem do lasu,
bardziej w celach wypoczynkowych.

Jak najbardziej uważam że uprawianie sportu przez Wasze dzieci jest potrzebne i
konieczne ze względu na pewne skłonności do nadwagi ale upieram się aby o tym
porozmawiać z lekarzem: jakie sporty i jak intensywnie można uprawiać i jak
wtedy postępować - myślę że jest to indywidualna dla każdego dziecka sprawa.
Każdy ma inny życiorys, tryb życia i predyspozycje, a to trochę warunkuje.

U mnie WPN stwierdzono b. późno w wieku 5 lat, więc lekarz nie miał zbyt wiele
czasu i możliwości aby "coś" ze mnie osiągnąć, gonił wiek kostny i przedwczesne
dojrzewanie było już dość zaawansowane. U mnie w.k. zamknął się w wieku 16 lat.
A myślę że dużo osiągnął ponieważ mam 157 cm wzrostu.

Także uprawianie sportu podwórkowego nie przeszkadza o ile pewne granice są
zachowane, dotyczy to zresztą w ogóle trybu życia.

a moze jest jakas praca w turystyce

Niestety mam ten sam problem, jestem przed obrona magisterki na wydziale
ekonomiki turystyki, ale widoków na pracę w tym kierunku jakoś nie widzę. W
biurach podróży albo zwalniają ludzi albo wymagają znajomości systemów których
bez pracy człowiek nie ma szans poznać, właśnie jestem po praktykach na
lotnisku w KLM rozejrzałam sie troche na prace jest szansa ale w
sezonie ...następnym i to tez tylko czasowo. Turystyka zajmuje sie od liceum
właściwie pravowałam w turystyce dzieci i młodzieży, na obozach żeglarskich ale
chyab mi sie to wszystko nie przyda. Szukam ale coraz bardziej watpie żeby mi
sie udało znaleźć

Młodzież Wszechpolska z Wrocka także przeciw gejom

Gość portalu: Andrzej napisał(a):

> Teraz ci sami chłopcy, tylko już nieco starsi, wracają do nas jako emeryci w
> autokarach z napisem "Breslau", aby zwiedzać swoje rodzinne strony... Akurat w
> tym nic złego, turystyka nakręca nam gospodarkę.

ciesze sie, ze to jest dla Ciebie argumentem.

> Gorzej jeśli ich dzieci przyjadą z aktami właśności, aby domagać się "swojej"
> ziemii i "swoich" domów...

i wcale się nie dziwię. gdyby Ciebie ktos wywalil z domu i po 60 latach dal
szans odzyskac co Twoje, to co bys zrobil?

chyba wracamy do Polski?!

Hejka!!!
Wygrzebalam stary watek wrazie jakby ktos byl ciekawy co z tym moim
wracaniem ))
Wiec tak,odeszly mnie na jakis czas mysli o powrocie do PL,ale teraz znowu mnie
nachodza.
Mam umyslony w glowie plan )),otwieram interes,turystyka na Mazurach.
Rodzice mojego Mariusza maja pod Olsztynem dom i duuuzy kawal ziemi.
Wiocha zabita dechami,zero sasiadow ale za to wielkie jezioro (ich ziemia
podchodzi pod samo jezioro),pagorki,lasy.
* stawiamy gotowe drewniane domki,jakies 6-8 sztuk.
* na jeziorze pomost,kajaki,rowery wodne,prywatna plaza.
* plac zabaw dla dzieci,koniecznie z dmuchanym palacem do skakania
* wypozyczalnia rowerow
* jakies zwierzaki kupione ze schronisk (dla dzieci do
ogladania :konie,owce,kozy - oczywiscie nie cale stada,po jakies 2 szt.)
* miejce na ogniska,grille
* jest tez ich prywatny zarybiony staw,wiec wedkarstwo
* organizowane wycieczki do innych miejsc w Polsce - mini busem
To wszystko latem,a zima chyba kuligi?
Maja tez wielka stodole,chca ja rozbierac,a jakby tak przerobic ja na sale
weselna i w reszte roku wynajmowac,beda przeciez domki,przyjezdni goscie
mogliby je wynajac na nocleg.
No i jak Wam sie moje plany podobaja????
Tylko taaaakiego wielkiego kopa mi trzeba zeby cos zaczac robic!!!!

WĘGLOWODANY - kilka faktów

wlasnie moze wspanialomyslnie zauwazylibyscie, ze ewepad pisze o cukrzykach.(nie
o turystyce bynajmniej!) w tym przypadku weglowodany, tluszcze i cholesterol
nalezy ograniczyc do minimum A tu jeszcze ten cholesterol w masle.
ja tez uwazam, ze dawanie choremu dziecku smalcu to troche praesada.
ale moze ci, co wysylaja ludzi do forum turystyka zamiast kulturalnie
podyskutowac, karmia swoje dzieci z cukrzyca maslem i smalcem???

O ZĘBACH

Juz sie tak robi. W Australii na przyklad rozwija sie turystyka
dentystyczna na Bali. Wakacje polaczone z wizyta u dentysty.
Ale to ma tylko sens jak czlowiek sobie leczy kilka(nascie)
zebow naraz. W praktyce to nie jest to warte ceny biletu, no
chyba, ze ktos cos roku chce jezdzic na Bali na wakacje. Ja nie.
Ale Halina ma racje. Profilaktyka to podstawa. Ja przyjechawszy
do Australii wyleczylam sobie wszystkie zeby, powymienialam
prawie wszystkie plomby i zalozylam jedna koronke (dentysta
Szwed zreszta :-)). Kosztowalo mnie to sporo, ale przez
ostatnie 13 lat musialam 3 czy 4 razy zmienic/dolozyc plombe.
Do dentysty chodze regularnie i dbam (bez zadnej przesady)
o zeby. Dzieci tez do tego gonie i majac lat 7 i 9 maja
zdrowiutkie, czyste zabki (choc jedno ma strasznie krzywe,
ale to juz sprawa genetyczna).

Ja tez juz sie pogubilam....

W dzisiejszych czasach, przy mobilnosci
> pewnych zawodow, malzenstwa dwunarodowe staja sie norma

Dobrze zaznaczyłaś: w dzisiejszych czasach. Ja pisałam o PRL-u, który świetnie
pamiętam i znam z autopsji.
Nie zapominaj też, że żadako kto ma nawet teraz możliwośc sprowadzenia przez
firmę: taki luksus nie jest jeszcze i długo nie będzie normą.
Stracone pokolenie: tu są groby moich bliskich, tu jestem U SIEBIE, tu wszyscy
mówią w moim rodzimym języku. Turystyka - owszem, chętnie, ale nie emigracja za
facetem.
Co do dzieci dwujęzycznych: uczyłam kiedyś takie dzieci, to się fachwo nazywa
bilingwizm. Dzieci te maja specyficzne problemy językowe i jeśli nie są bardzo
zdolne to niestety w żadnym z dwu języków nie mówią poprawnie: stosują kalki
językowe, mieszają gramatykę. Wśród bilingwistów mało jest np. tłumaczy.

spotkanie w afryce...kto jedzie??

'bylo dla mnie niezwykle doswiadczenie i oni nie udawali,nie bylo dla mnie
teatrem odegranym przez aktorow tlum kalekich dzeci'

Wcale nie mówię, że przeżycie teatralne nie może być ciekawe. Warto jednak być
świadomym tego, że jest się w teatrze. Już samo to, że ten tłum dzieci Cię
oblegał świadczy o ich nienaturalnym zachowaniu (tzn. nie zachowywałyby się tak
gdyby Cię tam nie było).

'wietnamie 7letnia dziewczynka o 3 w nocy wchodzaca do baru sprzedajaca roze,
bo jej matka potrzebowala pieniedzy na alkohol.'

to dziwne, bo ja o takich rzeczach czytałem wielokrotnie.

'jak sam powiedziales niema dobrych ksiazek o turystyce'

Ja tego nigdy nie powiedziałem. Napisałem tylko, że niewiele jest dobrych
książek pisanych przez turystów. O turystyce ukazują się ciekawe rzeczy jak
MacCannella czy Mączaka. Ta turystyka to ciekawa rzecz i dość mnie interesuje
(to, że kogoś interesuje tyfus nie znaczy jeszcze, że się w tyfusie zakochał,
prawda?)

'pozatym tym ksiazki nie oddadza ci prawdziwego obrazu, nie dowiesz sie jak to
jest w danym kraju jesli sam tam nie pojedziesz i na wlasne oczy nie zobaczysz.'

Właśnie uważam to zdanie za z gruntu fałszywe i od czasu mojej obecności na tym
forum usilnie zwalczam ten pogląd.

'Takie podroze mnie relaksuja,daja do myslenia,ucza pokory.'
No tio już inna sprawa, to podróżowanie jest więc jak masaż, wizyta w kinie czy
chlanie w knajpie z celami poznawczymi nie maja zazwyczaj wiele wspólnego.

'Ciekawa jestem jak ty spedzasz swoj czas wolny...'
W wolnym czasie kłócę się na forum GW.

turystyka porodowa

turystyka porodowa
Wczoraj w wiadomościach TV reklamowali szweckie porodówki. Zastanawiam się
czy przedsiębiorcze biura podróży zorganizują wkrótce wycieczki do Szkocji
mające na celu urodzenie dzieci w najbardziej humanitarnych warunkach? Jestem
za! Tym bardziej, że w stolicy (W-wie) brakuje miejsc w ogóle, a o Warunkach
można sobie jedynie pomarzyć...

jakie plany na wakacje?

Jedziemy i w góry( Tatry) i nad morze ( do Pobierowa, do polecanej na forum
Turystyka Naszej chaty).Justka tez pojedzie na obóz zorganizowany przez pania
prowadzącą zespół wokalny, ale ja z nią! Zarezerwuję miejsce obok ośrodka,
gdzie będą dzieci, bo jechac mała chce, ale bez mamy ani rusz!

Trzymajcie się z daleka od katamaranów ze szkl.dn.

Trzymajcie się z daleka od katamaranów ze szkl.dn.
Tak jest, te katamarany ze szklanym dnem to masakra dla rafy koralowej! Walą
w nią i orzą jak pługiem. Nigdy bym się i tak nie skusiła na taką rozrywkę,
bo to dla mnie taka atrakcja dla emerytów z Niemiec, ale mamy małe dzieci,
które jeszcze nie nurkują, więc chcieliśmy im pokazać życie podwodne w ten
sposób. Matko, gdybyśmy wiedzieli wczesniej, że to taki wandalizm... :( Nigdy
byśmy się do tego nie przyłożyli.
Moim zdaniem to skandal. Z jednej strony zakaz niszczenia, wywożenia
czegokolwiek pochodzącego z morza, surowe kary, kontrole na lotniskach, a z
drugiej takie bestialstwo dla tych paru dolarów zostawionych przez turystów.
I mówi się, że to turystyka niszczy Morze Czerwone. Zgadza się. Ale to
turystyka w wykonaniu egipskim :( Serce się kraje jak się patrzy bezsilnie
siedzac w takim katamaranie. Nigdy więcej. I namawiam wszystkich, którzy to
rozważają, żeby jednak zaniechali planów.
Maska, rurka i heja. Dzieci też niech się jak najszybciej uczą :)

Dlaczego???

Sonia
dowartosciowac sie to miedzy innymi znaczy poczuc sie lepiej,jakby nie patrzec.I wlasnie czasami takie kobiety poczuja sie lepiej w towarzystwie takiego Habbibka i myla te uczucie z miloscia i tu sie zaczyna problem,bo wiadomo stan euforii nie trwa dlugo i nawet nie jest wskazany na dluzsza mete ,a pozniej otoczka opada i to co sie widzi wcle nie jest takie piekne ,ale co zrobic skoro zabrnelo sie za daleko?

Do tego "fenomenu" dochodzi jeszcze jedna wazna sprawa,mianowicie niewiedza.Nieznajomosc kultury danego kraju,sytuacji ekonomicznej i przynaleznosci religijnej.Z tego biora sie pozniej najwieksze tragedie zwlaszcza jak jeszcze pojawia sie dzieci.Statystyczna KOWALSKA jedzie do np.Hurghady i widzi piekne hotele restauracje,wszystko w normie,a nawet lepiej bo slonka wiecej i widoki ladniejsze.Mezczyzni piekni usmiechnieci i tacy romantyczni.Wow!!!
Z racji wykonywanego zawodu wiem jak to dziala Turystyka zajmuje sie od ponad 10 lat ,a zwlaszcza forma resortow all inclusive

Wariatka?

Ja myślę, że co do faceta poznanego w Hurghadzie, Sharmie czy innym
typowo turystycznym miejsco, to nie liczy się wiek, wykształcenie,
praca, pochodzenie. Czemu? Bo każdy facet w kurorcie jest
zdemoralizowany, oszukuje, biedniejsci wyłudzają, bawią się tymi
dziewczynami. Byłam w Egipcie w sumie 20 razy, najdłużej 2 lata.
Znałam egipskich menagerów wykształconych na europejskich
uniwersytetach, lekarzy i też zwykłych, prostych ludzi w hotelach,
sklepach. Wierzcie, że każdy z nich to robił. Pracowałam w egipskim
biurze podróży z dwoma facetami. Nie uwierzyłybyście jak naśmiewają
się z tych turystek. Mają po kilkanaście dziewczyn w każdym kraju
europejskim. I każdej ściemniają to samo.
N serio to mogą traktować "czyste" kobiety według ich kategorii.
Napewno nie takie, które sypiały z nim przed ślubem.
Jako rezydentka znałam Polki, mieszkające na stałe w Hurghadzie,
zameżne z Egipcjanami, niektóre miały dzieci. Każda z nich była
zdradzana, nie było żadnego wyjątku. One o tym nie wiedziały. Były
przekonane jak co niektóre panie na tym forum, że są wyjątkiem. Znam
Polkę, żonę Egipcjanina od 7 lat w Hrg, dwójka dzieci. Jej mąż w tym
samym czasie ma żonę, Egipcjankę w swojej rodzinnej miejscowości. Ta
Polka nie ma o niczym pojęcia. Naprawde nie popełniajcie błedów
innych kobiet. Zaufać można tylko facetowi nie związanemu w
turystyką, nie z kurortu.

Paradoks tragedii staropanieństwa

Być może panowie mają łatwiej, być może nie narzekają na swoją sytuację
(chociaż z reportaży o wsiach pełnych samotnych mężczyzn na gospodarkach
wyłania się nieco inny obraz).
Turystyka erotyczna nastawiona na zaspakajanie potrzeb pań w wieku średnim i
starszych kwitnie.
Czy sądzisz, że odmienność potrzeb (zwłaszcza jeśli chodzi o płodzenie i
wychowywanie dzieci) nakłoni kobiety z grupy o której mówimy do zmiany
nastawienia i wymagań?

Laband wskakuj ;)))

Widzę, że co niektórzy tutaj lubią bardzo zwiedzac i cieszyc sie rodzinnymi
stronami, skąd sie wywodzą. Brawo. Rita, kiedys opisywalas, ze coraz więcej
Niemców przyjeżdża na wczasy do Polski, coraz więcej Niemców zaczyna sie
interesować polskim wybrzeżem, Mazurami, że jest dobrze i będzie coraz lepiej,
również dla Polaków, gdyż rodzi się turystyka a Niemcy kupują polskie towary
itd., itd. Nasz kolega Braid od razu Ci odpisał, że za dużo wypiłaś. Ja bym
powiedział, że byłaś tutaj zbyt wielką optymistką. Kiedyś, chyba w 2002 roku
byliśmy w Dźwirzynie (Gród Pisatów) z rodzinami na wczasach. Był między nami
Niemiec (nie potrafił po polsku), który pięknie grał na organach. Pewnego
popołudnia zrobiliśmy małą imprezę. Gdy zaczął na tych organach grać zrobiło
się małe zbiegowisko, dzieci zaczęły sie bawić i było po prostu fajnie, do
momentu aż zaczął śpiewać po niemiecku. Wtedy wszyscy dookoła jakby w nich
piorun trafił. Matki zaczęły wołać natychmiast do domu, okna zaczęły
ostentacyjnie zamykać a za chwilę przyszła recepcjonistka by przerwać grę bo to
ludziom przeszkadza. Także naprawde nie wiem ile wody musi upłynąć, by takie
szowinistyczne zachowania zanikły. Osobiście pod tym względem jestem pesymistą.

Do tych ,którzy marzą o Grecjii

Fajnie,mam jeszcze pytanko-czy nie wiecie czy te szkoły z angielskim są
publiczne czy prywatne czyli płatne??
Mówiąc szczerze to myślałem,że na ten wątek odezwą się marzyciele,którzy rzucą
pomysły na coś co jest związane z turystyką a okazało się ,że jest wiele
osób ,które związały się "na poważnie" z Grecją i tam realizują swoje ambicje
zawodowe.Według mnie jest to bardzo pozytywne i cieszę się ,że dzięki EU między
innymi jest to łatwiejsze.Przecież jeszcze nie tak dawno aby pojechać do Grecji
trzeba było mieć wizę!!A niedługo młodzież w Polsce nie będzie wiedzieć co to
wiza,no chyba,że z Małopolski (USA)
Ale wracając do informacji o pracy w Grecji to dało mi wiele do myślenia.Mówiąc
szczerze to nie mam się już czego w życiu dorabiać,bardzo chciałbym jednak
wychować dzieci tak aby znały coś innego a nie tylko nasz rodzimy padołek z
wszystkimi wadami (i zaletami),ale obawiam się,że jak rzeczywiście znajdę tam
pracę w zawodzie,to tak samo jak w Polsce będę w pracy spędzał całe dnie,tylko
zamiast 4 miesięcy zimy w Polsce na budowach bedę miał 4 miesiące skwaru na
budowach w Grecji i czar szybko prysnie.Dlatego rozważę taką możliwość,ale może
wymyślę coś innego!!Pozdrawiam wszystkich.

Muzyka grecka...temat rzeka

Miło mi pierwszy raz wpisać się na tym forum,dotąd wymieniałem poglądy tylko na
tym "panstwowym". Tu specjalne pozdrowienia dla Bebiak i Marty.
Do Twojej listy ja dodałbym jeszcze jedną ambasadorkę greckiej kultury, którą
znam wieki całe, czyli Nanę Muskouri.
Skoro muzyka to ..rzeka, więc musi mieć i źródła. Dla mnie muzyka grecka,
to specyficzne melodyka, brzmienie buzuki i niepowtarzalny klimat,
a moja najpiękniejsza grecka piosenka ma prawie pół wieku
i zaczyna się tak:
" Ap'to parathiro mou stelno ena dio
Ke tria ke tessera filia
Pou ftanoun sto limani ena ke dio
Ke tria ke tessera poulia
Pos tha 'thela na iha ena ke dio
Ke tria ke tessera pedia
Otan tha megalosoun ola na ginoun
Leventes yia hari tou Pirea "
Jako młodzież trochę wcześniej urodzona pamiętam jak to było, gdy ten film się
pojawił.
Wszyscy śpiewali "dzieci Pireusu" po polsku, radio grało kilka razy dziennie.
Biorąc pod uwagę dawny zasięg i możliwości mediów "przed telewizyjnych" i
zachować proporcje, to wiele dziejszych megagwiazd rozrywki to zaledwie
gwiezdny pył. Melina Merkuri za taki hit dzisiaj byłaby Onassisem.
Myślę, że muzyka grecka u wielu była tym impulsem do zainteresowania się tym
krajem.
Słynny Grek Zorba pojawił się kilkanaście lat później w zupełnie innych
warunkach medialnych.
"Nigdy w niedzielę" powstało krótko po wojnie domowej, z której Grecja wyszła
jako bardzo biedny kraj, kiedy nie istniała jeszcze turystyka, nikt nie mógł
nawet przewidzieć tego, co może ona spowodować.
Cieszmy się więc swobodą podróżowania i korzystajmy.
Pozdrawiam
fran

irlandia z mojego punktu widzenia

Rzeczywiście podtytuł
praca podróże ludzie

Aczkolwiek jesteśmy na:
Gazeta.pl > Forum > Prywatne > Turystyka > Świat

Sorki, ale jestem lekko przewrażliwiona. Mimo stricte turystycznego charakteru
mojej strony internetowej dostaję dużo maili w stylu (cytuję całość, nie było
witam, ani podpisu):
"chcialbym sie dowiedziec na temat rodzin przebywajacych w irlandii dokladnie w
BIRR czy polak pracujacy tam moze pobierac rodzinne na dzieci"

I krew człowieka zalewa...

Pozdrawiam

ps. cieszę się, że Twoje postrzeganie Irlandczyków się zmieniło :-)

Turystyka dzieci i młodzieży

Turystyka dzieci i młodzieży
Orgaznizator turystyki dla dzieci i młodzieży potrzebuje uczciwego pilota na wyjazdy po kraju (mazury, tatry, sudety, baltyk)
wyjazdy z wawy (oferuje zakwaterowanie), 5 dni - pn-pt
start: 15.04 koniec połowa czerwca (przerwy na długie weekendy)
Kontakt 601 78 63 63 - Tomasz Zdunek.

Ochrona dzieci?

Ochrona dzieci?
Niecodzienne przepisy będą obowiązywać na pokładzie francuskich linii
lotniczych Ar France: mężczyźni podróżujący samotnie nie będą mogli siedzieć
obok dzieci poniżej 12. roku życia podróżujących bez opiekuna – informuje
„Dziennik”.


Nie mogę uwierzyć w coś takiego, po prostu w głowie mi się nie mieści.

www.turystyka.wp.pl/kat,3,title,air-france-chroni-dzieci-,wid,11242072,artykul.html

Turystyka

Turystyka
Zespół Placówek Oświatowych w Zatorach po raz 16 zaprasza dzieci
młodzież i całe rodziny na obóz turystyczno wypoczynkowy do Włoch.
Na trasie Wenecja-Verona- San Giminiano- Monteriggioni- Rzym- Tropea-
Perugia-Mirabilandia- Wenecja. Obóz trawa 15 dni. Informacje pod
numerem (029)7410223

Polsko-czeska turystyka aborcyjna

Polsko-czeska turystyka aborcyjna
Nasi sukienkowi chcieliby wpływać na kształt ustaw dotyczących
możliwości dokonywania aborcji w Czechach. Marzy im się władza nad
całym światem i nad wszystkimi ludźmi.

"Nasz Dziennik:"

"[...] W Czechach trwają obecnie prace nad zmianą ustawy o służbie
zdrowia, które dotyczą m.in. poszerzenia dostępności do aborcji w
tym kraju. Zaproponowane przez czeski rząd nowe przepisy mają w
swoim założeniu umożliwić praktycznie nieograniczony dostęp do
aborcji kobietom przybywającym do Republiki Czeskiej zza granicy.
Jeżeli te skandaliczne projekty zostaną przyjęte przez czeski
parlament, polskie przepisy nie uchronią dzieci poczętych Polek,
które będą mogły je legalnie zabijać u południowych sąsiadów. [...]"

I do tego ta zabawna konstrukcja ostatniego zdania "dzieci poczętych
Polek"... ))

Turystyka bonzów zachodniopomorskich za publiczne

Turystyka bonzów zachodniopomorskich za publiczne
pieniądze!
Aż trzynastu, czyli cały tabun różnej maści prezydentów miast,
marszałków sejmików itp. zafundowało sobie prawie tygodniową
SŁUŻBOWĄ wycieczkę do ...Iraku.
Spryciarze posłużyli się pretekstem godnym kurzych umysłów –
ufundowali bowiem drobne prezenty dla irackich dzieci, które musieli
koniecznie osobiście wręczyć irackim dzieciaczkom. Najzabawniejsze,
że owe prezenty zakupiono aż za całe 30000zł (słownie: trzydzieści
tysięcy)!!
Natomiast koszt wycieczki – co nie trudno sobie wyobrazić – wyniósł
niewątpliwie kilkadziesiąt krotności owej kwoty, za którą szczodrzy
bonzowie nakupowali prezentów.

Izrael atakuje Liban

A kto za to odpowiada??????
Izrael zaostrza konflikt i tłumaczy, iż w ten sposób zwiększa swoje
bezpieczeństwo. Jeszcze rano czytałem, iz powietrzny i lądowy atak jest
uzasadniony i skuteczny, bo Hesbollach był w stanie tylko kilka rakiet odpalić.
Teraz - że było ich dzisiaj już ponad 80.
Zadam głupie pytanie: a ile rakiet spadało na Izrael przed inwazją na Liban?
Zdaje się, iż też jakieś 80-100, ale kwartalnie...
W jednym z zagranicznych serwisów czytałem statystyke strat na dzień 1 sierpnia
(dzis już jest więcej oczywiście). Wojenne straty są podobne: 53 zabitych
żołnierzy libańskich oraz po 40 Izraela i Hesbollachu.
Ale do tego 18 cywilnych Izraelczyków i 841 cywinych ofiar libańskich w tym ok.
350 dzieci !!!
Ponadto 20 obywateli Sri Lanki, 9 Kanadyjczyków (w tym jeden z sił ONZ), 7
Brazylijczyków i po jednym obywatelu Nigerii, Jordanii, Australii, Chin i
Finlandii - razem 41 cudzoziemców.
Oznacza to iż cywilnych (lub z sił ONZ) ofar z krajów trzecich zginęło wiecej,
niż żołnierzy Izraela czy Hesbollachu.
Na jednego cywila z Izraela przypada prawie 50 cywilnych ofiar libańskich.
Można oczywiście doliczyć zniszczone wszystkie 3 cywilne lotniska Libanu,
kilkaset mostów, rafinerię z której ropa wyciekła do Morza Śródziemnego,
zniszczone 3 stacje telewizyjne, dziś - takze szpital, setki domów mieszkalnych
i inne "punkty oporu Hesbollachu"...
Jeśli generałowie izraelscy tak celnie prowadzą wojnę, to powinni natychmiast
być odsunięci od dowództwa i odesłani do pasania osłów i wielbłądów !
-
sirocco.turystyka.net
krajearabskie.prv.pl

Orliki są dla dzieci, nie dla ligi szóstek

Orliki są dla dzieci, nie dla ligi szóstek
Szanowny P. Prezydencie , jesli wszystkie decyzje podejmuje Pan w taki wlasnie
sposob no to tylko pogratulowac!!! Ciekawe gdzie w najblizszy niedzielny
poranek wyruszy Pan na przejażdzkę?

Minister Sportu i Turystyki, zgodnie z Expose Premiera Rządu Rzeczpospolitej
Polskiej Donalda Tuska z dnia 23 listopada 2007 roku oraz mając na uwadze
udostępnienie społeczeństwu możliwości aktywnego uprawiania sportu poprzez
rozbudowę infrastruktury sportowej ogłasza drugą edycję programu „Moje Boisko
Orlik – 2012”.
Program zakłada wybudowanie nowoczesnych, bezpiecznych, ogólnodostępnych i
nieodpłatnych kompleksów sportowo-rekreacyjnych.
Głównymi celami programu są:
• udostępnienie dzieciom i młodzieży nowoczesnej infrastruktury sportowej w
celu aktywnego uprawiania sportu i rozwoju fizycznego pod okiem trenera –
animatora,
• popularyzacja aktywnego stylu życia, a więc rodzinnych zawodów sportowych,
weekendów ze sportem i turystyką.
Pytam wiec Pana na jakiej podstawie neguje Pan dzialanie Stowarzyszenia
ktorego obowiazkiem statutowym jest wlasnie krzewienie kultury fizycznej i
sportu wsrod dzieci , młodzieży i wszystkich ktorzy promuja aktywny styl życia
? Stowarzyszenia z ogromnymi doswiadczeniami , bogatą historią i licznymi
sukcesami. Swoja decyzją wykazuje Pan całkowita ignorancje dla amatorskich
druzyn pilkarskich wywodzacych sie miedzyinnymi z osrodkow szkolno -
wychowaczych czy tez np pogotowia opiekunczego, ktorzy tylko i wylacznie
wlasnie w tych rozgrywkach zupelnie bezplatnie mogli rozwijac swoje
zainteresowania , swoje pasje zapominajac dzieki temu choc na chwile o swoich
codziennych klopotach.Zdecydowanie popieram ORLIKI PRZEDE WSZYSTKIM DLA DZIECI
I MLODZIEZY ale pamietajmy ze ten projekt jest skierowany rowniez dla osob
doroslych , Pana wiec obowiazkiem jest stworzyc takie rozwiazania aby wszyscy
byli zadowoleni. Jesli z blisko 40 orlikow 2 z nich beda udostepnione chocby
takim szostkom pilkarskim ( 40 druzyn - ponad 400 uczestnikow) to naprawde nic
sie nie stanie. Jest Pan z formacji politycznej w ktorej hasło WYCHOWANIE
POPRZEZ SPORT to nie tylko puste słowa! I jeszcze jedno skoro jest Pan
odpowiedzialny w miescie za sport dlaczego Urzad Miasta wycofał sie z pomysłu
zorganizowania konkurencyjnych rozgrywek dla dzieci i mlodziezy? Przecież to
Pana słowa ukazały sie na łamach Gazety bodajże tydzien temu........Panie
Prezydencie do ROBOTY bo znowu cała Polska bedzie sie z nas śmiała

Co sie dzieje z turystyka w Izraelu ?

jaka turystyka ???

strzelanie do niewinnych dzieci palestynskich idacych do szkoly ???

Maltańczycy powiedzieli "tak" w referendum euro...

Gość portalu: Bnadem napisał(a):

> Podczas ostatnich wakacji urządziliśmy sobie z żoną
> transeuropejską eskapadę. Unia Europejska nie jset ideałem.
> Jedna nacje budzą we mnie większą, inne zaś mniejszą sympatią -
> i podejrzewam, że w równie zróżnicowany sposób sami jesteśmy
> obdarzani sympatią. Jak zawsze, długo odcinek drogi od granicy
> polsko-niemieckiej do zatoki Algeciras, pozbawiony już granic
> (choć techniczna strona zlikwidowanych przejść granicznych
> pozostawia wiele do życzenia) i objęty wspólną walutą (nie lubię
> szukać kantorów - taka niewinna słabostka) wzbudził we mnie żal,
> że my jeszcze na to czekamy. Bardzo dobrze pamiętam notowania
> gospodarki hiszpańskiej oraz poziom życia w tym kraju z okresu
> przedakcesyjnego - teraz jest to inny świat. Daj Bóg, by i nasze
> dzieci żyły w takiej wspólnocie.

- Hiszpania sie dziwgnęła nie dzięki UE ale mimo tego!!! Bo ma ona dostęp do
morza i to ciepłego Morza Śródziemnego ma świetny klimat i turystyka stała się
jej wielką szansą..niestety ale to jedna z niewielu gałęzi gospodarki która sie
tam rozwija..ona jeszcze trzyma przy życiu Hiszpanię..Polska nie ma dostępu do
cieplego morza wnetrze Hiszpani jest baaardzo nędzne!! A Majorka została
kompletnie wynarodowiona i wykupiona przez Niemców. Hiszpanie jeśli już pracują
tozajmują oni podrzędne stanowiska (sprzątacze czyściciele okien, kibli wzgl
lokaje aq często jest tak ze nie mają w ogóle pracy na Majorce w jej głebi żyją
ludzi którzy nigdy nie widzieli morza..wyspiarze!!!!!! nie umieją w ogóle ani
pisać ani czytać żyją w walących się kamienicahc obrazki tam żywcem
przypomoinają latynoskie favele. Niemcy tam rządzą!! do nichj należa wszystkie
hotele i większość ośrodków rozrywki o biznesie juz nie mówiąc...Hiszpanie na
Majorce są obywatelami II kategorii

Maltańczycy powiedzieli "tak" w referendum euro...

Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

> Gość portalu: Bnadem napisał(a):
>
> > Podczas ostatnich wakacji urządziliśmy sobie z żoną
> > transeuropejską eskapadę. Unia Europejska nie jset ideałem.
> > Jedna nacje budzą we mnie większą, inne zaś mniejszą sympatią -
> > i podejrzewam, że w równie zróżnicowany sposób sami jesteśmy
> > obdarzani sympatią. Jak zawsze, długo odcinek drogi od granicy
> > polsko-niemieckiej do zatoki Algeciras, pozbawiony już granic
> > (choć techniczna strona zlikwidowanych przejść granicznych
> > pozostawia wiele do życzenia) i objęty wspólną walutą (nie lubię
> > szukać kantorów - taka niewinna słabostka) wzbudził we mnie żal,
> > że my jeszcze na to czekamy. Bardzo dobrze pamiętam notowania
> > gospodarki hiszpańskiej oraz poziom życia w tym kraju z okresu
> > przedakcesyjnego - teraz jest to inny świat. Daj Bóg, by i nasze
> > dzieci żyły w takiej wspólnocie.
>
> - Hiszpania sie dziwgnęła nie dzięki UE ale mimo tego!!! Bo ma ona dostęp do
> morza i to ciepłego Morza Śródziemnego ma świetny klimat i turystyka stała
się
> jej wielką szansą..niestety ale to jedna z niewielu gałęzi gospodarki która
sie
>
> tam rozwija..ona jeszcze trzyma przy życiu Hiszpanię..Polska nie ma dostępu
do
> cieplego morza wnetrze Hiszpani jest baaardzo nędzne!! A Majorka została
> kompletnie wynarodowiona i wykupiona przez Niemców. Hiszpanie jeśli już
pracują
>
> tozajmują oni podrzędne stanowiska (sprzątacze czyściciele okien, kibli wzgl
> lokaje aq często jest tak ze nie mają w ogóle pracy na Majorce w jej głebi
żyją
>
> ludzi którzy nigdy nie widzieli morza..wyspiarze!!!!!! nie umieją w ogóle ani
> pisać ani czytać żyją w walących się kamienicahc obrazki tam żywcem
> przypomoinają latynoskie favele. Niemcy tam rządzą!! do nichj należa
wszystkie
> hotele i większość ośrodków rozrywki o biznesie juz nie mówiąc...Hiszpanie na
> Majorce są obywatelami II kategorii

USA robią VC na złość

Rybb pisze bzdury w stylu nlotatnika propagandzisty. mieszkam w okolicach
Detroit od ok.25 lat i pracuje w przemysle samochodowy. Bylem w tym roku w
Europie 4 razy. Tylko pare uwag. Blad - Mel Davis zarabia wiecej. Bardzo duzo
zwyklych robotnikow w big 3 ( GM, Ford,Daimler-Chrysler) zarabia ok. $100000 z
nadgodzinami, ktore bardzo chetnie biora. Domy w ok. Detroit ida od pary lat
bardzo w gore, a ceny uslug sa dosc drogie, bowiem zarbiaja dobrze rowniez
ludzie w innych branzach. Oakland County , powiat na garnicy Deytroit jest 3-m
najbogtszym w Stanach i o czym zapewne wiekszosc ludzi nie wie , 2 zrodlem
dochodu dla stanu Michigan jest turystyka - ogromna ilosc jezior ( cos w
rodzaju Mazur do kwadratu) i szczegolnie domy nad jeziorem sa bardzo drogie.
Najlepszy kawal jest z zaniczyszceniem srodowiska. Takiego smrodu is mogu jak w
Europie to trudno w Ameryce nawet w Gary, Indiana doswiadczyc. W okolicach
Detroit np. snieg w ziemi moze lezyc ladnych pare dni i jest czysty. Kary za
zaniczyszczenie srodowiska sa bardzo wysokie. Chcialem przypomniec p.rybb., ze
w Stanach wprowadzono katalizatory i benzyne bezolowiowa, kiedy w Europie sie o
tym nikomu nie snilo. Klimatyzatory na freon nie mozna uzywac, bo nie wolno go
tu produkowac, mozna tylko " na lewo" kupic szmuglowany z Europy. i jeszcz 2
male uwagi - wiekszosc tych dobrze zarabiajach robotnikow w przemysle
samochowodym to "uciskani" Murzyni, ktorzy gremialnie chac spowrotem wrocic do
milujacych pokoj krajow Afryki.. Bardzo duza ilosc dzieci "przeflancowanych"
szefow Daimler ( ze Stuttgartu) nie chce myslec o powrocie do Niemiec i jakos
masowej emigarcji ze Stanow do innych krajow tez narazie nie widac, ale
Amerykanie to przeciez glaby, niekulturalne prostaki nakarmione hamburgerami i
Coca Cole i przezarte propaganda CNN i Busha. P.rybb o tym wie ze studiow w W-
wie

Sztuczna egzystencja panstwa Izrael w Palestynie

Sztuczna egzystencja panstwa Izrael w Palestynie
Jak podaje Stanley Sas w witrynie ojczyzna.pl/forum, wiekszosc
wielomiliardowej pomocy finansowej, jaka Stany Zjednoczone, Niemcy i inne
kraje przeznaczaja kazdego roku dla zagranicy, idzie do jednego tylko kraju,
Izraela.
Mimo tego pod wzgledem gospodarczym ten kraj, stawiany Arabom za ?wzor
demokracji i dobrobytu? w tej czesci swiata, znajduje sie na rowni
pochylej. A jeszcze piec lat temu kwitla tam turystyka i przemysl high-tech.

Podaje za Jewish Telegraphic Agency:
1. Za granice ubostwa uznano w Izraelu dochod w wysokosci USD 934 miesiecznie
na rodzine skladajaca sie z 4 osob.

2. 1,2 milionow (1/5) obywateli zyje ponizej tego poziomu.

3. Pomiedzy 2001 a 2002r. o 50 proc. wzrosla liczba dzieci zyjacych w
ubostwie.

4. Liczba dzieci zyjacych w ubostwie 530.000 (25 proc.).

5. Sredni mesieczny dochod na rodzine najbogatszych 10 proc. wynosi USD 9.000

6. Sredni dochod miesieczny na rodzine10 proc najubozszych wynosi USD 716.

7. Dochody najbogatszych sa 12 razy wieksze od dochodow najubozszych.

8. Bezrobocie w pierwszym kwartale 2003r. 10,8 proc.

9. Izrael zajmuje drugie miejsce pod wzgledem bezrobocia wsrod panstw wysoko
uprzemyslowionych.

10. Wzrost liczby obywateli otrzymujacych jakas forme pomocy panstwowej o
16,8 proc.

11. Zmniejszenie budzetu na 2004r. o 4 proc.

12. Spadek GDP pomiedzy 2000r. a 2002r. o 9 proc.

13. W Palestynie w tym samym czasie spadek GDP wynosil 36 proc.

14. Bezrobocie w Strefie Gazy i West Bank 55-65 proc.

15. Sredni miesieczny dochod na rodzine w 2001r w Palestynie 1.200 szekli

16. Sredni dochod miesieczny na rodzine w Izraelu 11.361 szekli.

17. 70% ludzi w Strefie Gazy zyje za mniej niz 2 dolary dziennie.

Stan Sas

www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie?

Skąd taka licytacja B i T o urzedy?
Obecność każdego urzedu ma wpływ na miasto. Ci ludzie żyją, kupują mieszkania,
napędzają koniunkturę, zmniejszają bezrobocie. Pieniadze z Warszawy idą na
utrzymanie urzędu, a pośrednio na utrzymanie iluś rodzin w mieście. Chodzi też
o prestiż, o wpływ na podejmowane decyzje i uwzglęnianie interesu miasta przy
tych decyzjach.

Ale urzędy zapenianią dzis jedynie 15-25% przyczyn powodzenia, z z czasem
bedzie sie to jeszcze zmniejszac. Wazniejsze od urzedów sa:
- struktura demograficzna (młodość) - tu przoduje Torun
-poziom wyksztalcenia mieszkancow - tu przoduje Torun, ale niewiele gorsza jest
Bydgoszcz
- saldo migracji - jedyne dodatnie to Torun
- poziom inwestycji - tu przoduje Bydgoszcz, niewiele gorszy jest Torun
- poziom wyksztalcenia - liczy sie głównie UMK, ale też ATR
- nowe tereny rozwojowe dla Torunia to Przysiek-Rozgarty, Nieszawki, Lubicz,
Grebocin, Zlotoria, Jar, ok. Polchemu i Towimoru, a dla Bydgoszczy - Osielsko,
Biale Blota, Osowa Góra, Fordon, Ostromecko, Czarnowo
- obecność mediow - oba miasta maja po 3 redakcje gazet, po kilka rozgłośni
radiowych (tu jest rónowaga), Torun ma kilka ogólnbopolskich TV (TVN, TV Trwam,
TV Podróże, Polsat Pogoda), ale tu Bydgoszcz wyprzedza go mobilnym i silnym
studiem TV3 (stąd biorą sie zarzuty o dominacje, pomijanie Torunia na antenie
itp.), teraz ma sie to zmienic i wyrównać.
- przyciaganie studentów - tu dominuje Torun, ale Bydgoszcz tez posiada te cechy
- moda na weekend, wypady, atrakcyjnosć życia i pobytu - przoduje Torun ale
Bydgoszczma atrakcyjna infrastrukture w życiu muzycznym
- turystyka - Torun: Starówka (unesco, to jest perła!), pruskie forty, 4
średniowieczne zamki, obserwatorium, zoo, festiwale , teatr dzieciecy,
planetarium, Golub-Dobrzyn, Ciechocinek, Nieszawa; Bydgoszcz: opera
filharmonia, myslęcinek, teatr, czy zalew Koronowski.

Charakterystyczne, że generalnie we wszystkim przoduja albo T albo B, Włocławek
nie ma niestety wiele do zaoferowania - to nie złośliwość, sam mam ciocię we
Włocławku i wiem, jak jej dzieci uciekają do Torunia za pracą czy studiami.
Myśle, ze mariaż B i T to przyszłość regionu.

Stalowy koncern interesuje się Częstochową

To prawda, ze wladze miasta powinny naciskac na rzad, ale
trzeba pamietac, ze lewica nigdy nie kochala Czestochowy i
pewnie nie bedzie, tym bardziej, ze rzadzi w niej prawica.
Lewica zawsze robila wiele, zeby zmarginalizowac znaczenie
naszego miasta. Huta jest jednym z elementow, bardzo waznym,
ale nie jedynym. Mamy w Czestochowie jeszcze handel i uslugi i
pewna turystyczno-pielgrzymkowa. Poza ratowaniem huty powinno
sie jeszcze unowoczesnic i rozwinac sektor zwiazany z turystyka
i pielgrzymkami. Bo turystyka to duze pieniadze. A Jasna Gora
to nie zascianek ale znany na swiecie kompleks zabytkowy i
centrum pielgrzymkowe. A nam wmowiono, ze to jest tylko nasz
loklany folklor a to nie jest prawda. I to, ze ktos sie obraza
na "czarnych" to nie powod, zeby to negowac.

A co do tego, ze sie buduje za duzo kosciolow, to mysle, ze
powinni sie na ten temat wypowiadac ci, ktorzy buduja, czyli
wspolpracuja przy ich powstawaniu np. finansowo. Ci na ogol nie
narzekaja. Patrzac na ogolne tendencje obyczajowe i swiadomosc
religijna i moralna naszego spoleczenstwa to mysle, ze jest ich
jeszcze za malo. Kosciol nie uczy niczego szkodliwego. Wrecz
przeciwnie. A zycie pokazuje co sie dzieje tam, gdzie
zapomniano o "budowaniu kosciolow", gdzie zapomniano o Bogu. Sa
kraje, w ktorych ponad polowa malzenstw sie rozpada. Czyli nie
ma normalnych rodzin. Czyli dzieci nie maja normalnych domow. A
przy odrobinie "szczescia" to moze je adoptuje jakas para
homoseksualna. Chyba, ze ktos je "wyskrobie" zanim sie urodza.
I radze obserwowac rzeczywistosc, patrzec na wszystko z boku i
to krytycznie, jak przystalo na inteligentnego czlowieka a nie
powtarzac wyswiechtane slogany. Bo to juz jest nudne. Kazdy
skutek ma swoja przyczyne. Lepiej zapobiegac niz leczyc.

Szwecja

Gość portalu: Marcin napisał(a):

> Witaj
>
> Ciałbym wyjechać z rodziną na stałe do Szwecji. Mam wyższe wykształcenie
> (Turystyka i niedługo Politologia)znam trzy języki na poziomie
> średniozaawansowanym (w tym szwedzki). Czy wedle twojej aktualnej wiedzy i
> doświadczeń mam szanse zrealizować ten plan czy tez powinienem jeszcze dwa
razy
>
> przemyśleć tą sytuację? Inaczej mówiąc czy w Szwecji jest zapotrzebowanie na
> osoby takie jak ja?
Turystyka i politologia sa w moim mniemaniu bardzo odlegle od siebie nie bardzo
wiem co chcialbys po tym robic. Szwedzki na sredniozaawansowanym poziomie na
pewno ulatwia sprawe zatrudnienia. Byc moze ze majac tak odlegle specjalnosci
mozesz wskaczyc w jakies interesujace i rozwijajace miejsce. Jezeli masz dzieci
w wieku powyzej 4 lat to musisz pomyslec o tym ze bedzie im latwiej
zaprzyjaznic sie z rowiesnikami jezeli bedzie Was stac na prowadzenie zycia na
podobnym poziomie do ich rodzicow. np. dziewczynki prawie wszystkie jezdza
konno. Wiekszosc dzieci ma lekcje muzyki, chlopcy czesto sa w klubach
sportowych. Dzieci bardzo przezywaja samotnosc.
W zwiazku z tym zamiast przemysliwac, lepiej zebys szukal pracy bedac w Polsce
i wyjezdzal majac pewny dochod. Mysle ,ze inaczej wyglada sytuacja jezeli szuka
sie pracy nie majac na sobie odpowiedzialnosci za rodzine, tudziez jezeli ktos
jest zdesperowany i szuka bylejakiej pracy albo ma fach w reku.
Powinienes szukac pracy przez prywatne biura posrednctwa pracy. To kosztuje do
okolo 600 sek za pol roku .
PS przyslij mi jakis adres emalowy jest jedno miejsce gdzie mozesz probowac.
Ale to na priv.

Aborcja

Aborcja
Zdaję sobie sprawę, że swym postem mogę wywołać burzę, ale jednak napiszę,
co mi chodzi po głowie.

Do tej pory sądziłam, że aborcja powinna być legalna, gdyż i tak kwitnie
podziemie i turystyka aborcyjna, których nijak nie da się zwalczyć.
Zmieniłam zdanie. Ustawa antyaborcyjna powinna być zaostrzona!!! Za poddenie
się zabiegowi usunięcia ciąży powinna być karana także kobieta. Myślę, że
taki zapis skutecznie odstraszy kandydatki na nie-matki. Co wiecej, matki
które w ciąży piły alkohol, paliły papierosy, brały narkotyki itd, a których
dzieci urodziły się z wadami będącymi ich wnikiem, również powinny podlegać
karze. Również kobiety, które wyjeżdżają za granicę i udowodni się im, że
poza granicami kraju poddały się aborcji, powinny zostać ukarane.

Teraz Wam wyjaśnię, skąd się u mnie wzięło to radykalne nastawienie.

Moja znajoma spodziawała się dzicka. Kiedyś zobaczyłam ją stojącą za ladą w
swoim barze. Brzuch (już spory) oparty na ladzie, w jednej ręce papieros, w
drugiej kufel z piwem. Zdębiałam. "Jolka, co Ty wyprawiasz!?" - pytali
wszyscy wchodzący. 1/3 gości starała się jej to wyperswadować, kolejna część
nawet nie reagowała, pozostali po prostu zdębieli. Dowiedziałam się, że ona
pojawia się w swoim barze prawie codziennie (mimo, że wcale nie musi i nie
jest alkoholiczką!!!). Niedługo po tym wyladowała na patologii ciąży,
dziecko urodziło się 1,5 m-ca za wcześnie, po kilku dniach zmarło. Matka jak
gdyby nigdy nic prowadzi dalej swój bar, niedługo otwiera drugi.

Kościół jest przeciwko aborcji, większość Polaków także. Jednak prawo w
Polsce dotyczące tej sprawy jest niedoskonałe. Samo uświadamianie i zapis w
ustawie nie wystarczą by zredukować problem.

Są dwa wyjścia: albo zalegalizować aborcję, albo doprowadzić do zaostrzenia
prawa już istniejącego.

gdzie na wakacje na ziemi lubuskiej

Dla lubiącego ciszę i spokój turysty z dziećmi nie ma lepszego rozwiązynia niż
domek letniskowy.

W Garbiczu polecam wynająć domek u pana Nalewajko. Cisza, spokój, a wszędzie
blisko. W sierpniu będzie w Garbiczu trochę imprez muzycznych, interesujących
dla miłośników klasycznej muzyki. Podobnież a być trochę muzyki chóralnej. Być
może trochę koncertów muzyki myśliwskiej na rogach? Ale to jeszcze tajemnica.
Dzieci napewno znajdą towarzystwo do zabawy na miejscu. Ponadto polecam jazdę
konną dla dzieci i młodzieży u Kerstin.

W Łagowie polecam dawny ośrodek Huty Katowice. Są to domki letniskowe w lesie
na uboczu. Cisza, spokój i dużo miejsca dla dzieci do zabawy. Nieco
zużyty "wysoki" standart lat siedemdziesiątych, ale przez to nie jest zbyt
drogo i ośrodek ma stałych bywalców już od kilkudziesięciu lat. Urocza cicha i
spokojna okolica, ale jeżeli z dziećmi to pieszo do centrum Łagowa może być
zbyt daleko. Ponadto godne polecenia są pensjonaty Daga, Smreka, oraz Dom
Leśnika i Zamek, ale dzieci mogą się tam nudzić. Na wczasy z dziećmi wybrałbym
raczej kwaterę prywatną, lub gospodarstwo agroturystyczne. W Łagowie i
okolicach jest duży wybór. Może coś w Lubniewicach, Lubrzy, lub w Przełazach?
Może być tam taniej?

Większa ilość pensjonatów:

www.swiebodzin.pl >>turystyka

www.powiatsulecinski.pl/ >>turystyka >>baza noclegowa

Przyjemnego wypoczynku i ładnej pogody, bo od pogody głównie zależy czy dzieci
się nudzą czy nie.

Lubawski ukrywa pieniądze i naciaga dobroczycow

Dla pani pełnomocnik - z życzeniami
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ
z dnia 25 czerwca 2002 r.
w sprawie określenia rodzajów zadań powiatu, które mogą być finansowane ze
środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

§ 2. Ze środków Funduszu mogą być finansowane w części lub całości następujące
rodzaje zadań:
1) (3) (uchylony),
2) sport, kultura, rekreacja i turystyka osób niepełnosprawnych,
3) zaopatrzenie w sprzęt rehabilitacyjny, przedmioty ortopedyczne i środki
pomocnicze przyznawane osobom niepełnosprawnym na podstawie odrębnych przepisów,
4) (4) likwidacja barier architektonicznych, w komunikowaniu się i
technicznych, w związku z indywidualnymi potrzebami osób niepełnosprawnych,
5) (5) rehabilitacja dzieci i młodzieży,
6) szkolenie i przekwalifikowanie osób niepełnosprawnych.
§ 6. (9) O dofinansowanie ze środków Funduszu zadań, jeżeli ich realizacja
umożliwi lub w znacznym stopniu ułatwi osobie niepełnosprawnej wykonywanie
podstawowych, codziennych czynności lub kontaktów z otoczeniem, mogą ubiegać się:
1) na likwidację barier architektonicznych - osoby niepełnosprawne, które mają
trudności w poruszaniu się, jeżeli są właścicielami nieruchomości lub
użytkownikami wieczystymi nieruchomości albo posiadają zgodę właściciela lokalu
lub budynku mieszkalnego, w którym stale zamieszkują,
§ 10. 1. Dofinansowanie zadań ze środków Funduszu następuje na pisemny wniosek
złożony odpowiednio do powiatowego centrum pomocy rodzinie lub powiatowego
urzędu pracy, właściwego dla:
1) miejsca zamieszkania - w przypadku osoby niepełnosprawnej,