Kieleckie do Śzląska!

Młody obywatel naszego kraju wygrywa wyczerpującą konkurencję pływacką w
Igrzyskach Olimpijskich dla niepełnosprawnych. Po uroczystości wręczenia
medali reporterka przeprowadza z nim wywiad:
- mistrzu! Jak długo musiał pan trenować, aby osiągnąć tak wspaniały sukces?
- O trenowałem wiele lat, bardzo ciężko. W tym miejscu chciałbym podziękować
mojemu tatusiowi, bo to dzięki niemu osiągam tak wspaniałe rezultaty. Przez
kilka lat, każdej nocy wypływał ze mną lodżia na środek jeziora i potem mnie z
niej wrzucał i dlatego tak dobrze pływam.
- To wobec tego mistrzu, co podczas tego treningu sprawiało panu największą
trudność?
- No... Najtrudniej to się było wydostać z worka...

 

Nieuleczalnie tęsknię za Świdnikiem i Lublinem...

lucy_z napisała:

> Ronju, rozumiem Cię. Wiesz, ja kiedyś opuściłam Gdańsk, przyjeżdżając tu i
> bardzo, bardzo tęskniłam, tymbardziej że zostawiłam tam rodziców, brata
> przyjaciół. Juz po tylu latach przywykłam, ale ciągnie mnie tam, ciągnie...
> :))

a ja mam odwrotnie buuuuuu nasze tęsknoty się spotykają w połowie drogi,
zamienią parę słów i lecą dalej... ze zdwojoną siłą...

a co do Świdnika.. to wyobraźcie sobie, że byłam tutaj na obozie pływackim
(daleko od Lublina nas wywieźli, co nie??;)) i pamiętam tylko odkryty basen,
zimno i deszcz i treningi dwa razy dziennie i szczękające zęby;))

ale tęsknię mimo wszystko;)) nawet do tej zimnej wody w basenie.. (o ile
jeszcze jest?)

Dwa rekordy świata amerykańskich pływaków

Dlaczego sterydy?A może talent?Samodyscyplina,doskonała technika? A może Ci
wspaniali zawodnicy nie boją się ciężkiej pracy,nie oszukują na treningach i
posiadają doskonałą motywację?Mają zaufanie do swojego trenera? Prowadzą
higieniczny tryb życia? no i rodzice nie wtrącają sie do szkolenia!!!Uważam,że
to jest recepta na sukces.Amerykanie zawsze mieli sukcesy w pływaniu i nie
należy im tego zazdrościć.Rekord świata amerykanskich pływaków to nie jest
jednorazowy "wybryk".Przy okazji serdecznie pozdrawiam Oti, która nie boi się
szybko pływać na treningu i nie tylko na treningu...

Otylia Jędrzejczak wróciła do kraju

Otylio welcome u NAS!!!!!!!!!!!
Otylia jest moim idolem od ponad 5 lat widzialam sie z nia wlasnie na zawodach
plywackich i od tamtej pory zaczelam sie przykladac do treningow, ta dziewczyna
to "cud" spotru- polskiego plywania;-) Ja wciaz nie moge uwierzyc ze taka
dziewczyna, dziewczyna ktora jest juz na szczeblu swiatowym jest Polka! Dla nas
polakow jest to po prostu duma kraju! Wielkie pozdro i buziaki dla mistrza:*:*:*

 

W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków

A wlasciwie po co nam sport wyczynowy? Przeciez to juz nie jest sport tylko
rodzaj biznesu, gdzie dla slawy (czytaj pieniedzy) ludzie, firmy zrobia
wszystko. Wiekszosc medalistow bierze anaboliki, sterydy i diabli wiedza co
jeszcze. Nikt z nich nie zyje normalnie tylko wszystko podporzadkowane jest
temu tak zwanemu "sportowi". Polska osiagala sukcesy w sporcie kiedy ten byl
jeszcze w miare czysty, wtedy kiedy medale zdobywalo sie talentem i praca,
pomyslowoscia w treningu a nie farmakologia, chemia, technologia nowych
materialow, z ktorych zrobione sa kostiumy plywakow, rowery itd. Pozatym
sedziowanie w takich niewymiernych dyscyplinach jak gimnastyka, skoki do wody
to po prosu kpiny. Wlasiwie to szkoda na ten temat pisac to i tak nic nie
zmieni. Na zakonczenie chcialbym przypomniec to co powiedzial kiedys sir
Winston Churchill, zapytany przez dziennikarza "co pan robi, ze sie tak
swietnie trzyma?" - mial wtedy pod osiemdziesiatke - Opowiedzial "wie pan ja
nigdy w zyciu nie uprawialem zadnego sportu". Sport to zdrowie. Ciao!

W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków

Gość portalu: winston napisał(a):

> Polska osiagala sukcesy w sporcie kiedy ten byl
> jeszcze w miare czysty, wtedy kiedy medale zdobywalo sie talentem i praca,
> pomyslowoscia w treningu a nie farmakologia, chemia, technologia nowych
> materialow, z ktorych zrobione sa kostiumy plywakow, rowery itd.

no nie wiem - wtedy zawodowcy z krajow socjalistycznych (zatrudniani na lewych
etatach), mierzyli sie z piekarzami i policjantami trenujacymi po pracy.
A co do koksowania to prekursorem tego procederu bylo NRD.

> Pozatym
> sedziowanie w takich niewymiernych dyscyplinach jak gimnastyka, skoki do wody
> to po prosu kpiny.

To nie jest kwestia poziomu - te dyscypliny nigdy nie beda "sprawiedliwie"
oceniane, bo jak sprawiedliwie ocenic co sie komu bardziej podoba? Dlatego
wszytkie takie niewymierne dyscypliny powinno sie skreslic z programu igrzysk i
ewentualnie zrobic odzielna impreze, dla dyscyplin "artysztycznych" razem z
tancem towarzyskim :)
Wszytkim by to na dobre wyszlo, igrzyskom tez bo cierpia na przerost liczby
dyscyplin.

Pływacy

Swój wętek zakończyłeś, że może do Urzędu miasta informacja nie doszła o
sukcesach pływaków i miałeś zupełną rację. Otóż dzisiaj wziąłem do ręki naszą
gazetę samorządową i co mogę przeczytać:" Ze wstępnych obliczeń i
nieoficialnych rankingów wynika, że...." Kończy się tekst słowami, że nie są
jeszcze znane oficialne miejsca pozostałych zawodników". Otóż jest to wielka
bzdura! Od samego startu było wiadomo ,że trójka dzieci jest na medalowych
pozycjach: Ola Soplińska, Dawid Długołęcki i Tomasz Michalski( o nim nikt nie
wspomniał).Oficialne wyniki są już od dwóch tygodni i dziwię się, że nie ma
tego napisane. Skąd redakcja miała takie informacje? Czy klub celowo
dezinformuje społeczeństwo. Te dzieciaki znalazły się w pierwszej trzydziestce
w Polsce.Które z nich władze doceniły(przepraszam zapomniałem o Oli
Soplińskiej) a co z pozostałymi dziećmi? W taki sposób zachęcamy ich do dalszej
pracy? Chyba nie tędy droga. Swoją drogą dziwie się dziennikarzowi, że zabrakło
mu większego zainteresowania tą sprawą> Wystarczyło przyjść na trening na basen
i dowiedzaiłby się od dzieci o wiele więcej. W ten sposób nie wypromujemy tych
dzieci!

Brawo młodzi pływacy

Bardziej wnikliwe analizowanie wyników pływackich, popatre opiniami wielu
trenerów i specjalistów z dziedziny pływania, wyraźnie wskazują, ze bardzo
dobre wyniki w pływaniu, uzyskiwane w bardzo krótkim czasie mogą być
niebezpieczne dla zawodników. Istnieje takie pojęcie jak "etapowośc
szkolenia"... Doskonałym przykładem jest tutaj Michael Phelps (multimedalista
olimpijski w 2004r)- jego trener widząc ogromne postepy jaki czynił on w wieku
16 lat, zastosował metody treningowe hamujące tą tendecję... dlaczego? Ano
dlatego, ze chiał wychowac Mistrza Mistrzów a nie najlepszego 16 czy 17 latka
na świecie, ale wśród rówieśników.

Inaczej sprawa ma się w Ciechanowie.... Kto nie wirzy niech przeanalizuje
wyniki większośc młodych pływackich talentów z Ciecvhanowa - ogromne obciążenia
treningowe, zaawansowane metody treningowe powodowały bardzo szybki skok wyniku
sportowego - czesto po 2 latach treningów azwodnicy Ci "mieszali" w finałach A
róznych zawodów. Niestety wkrótce po tym następowało zatrzymanie formy, czasem
jej spadek, młodzi ludzie coraz bardziej byli zniechęceni i rezygnowali z tego
pięknego sportu. Idealnym wręcz przykładem moze być Piotr Ch., który jeszcze 2
lata temu kreowany był na super gwiazdę pływania (i miał na to szanse), a
teraz, poprzez nieumiejętne prowadzenie, nawet nie ma szans aby wejśc do finału
B....
lo

Medale pływaków niepełnosprawnych

Medale pływaków niepełnosprawnych
to doskonały wynik zawodników z częstochowy pomimo tego że inni
zawodnicy z polskich klubów mają nawet 12 treningów tygodniowo
a oni tylko 5 potrafili pokazać na co ich stać Kamil Kaczmarek
pobił we wszystkich konkurencjach rekordy życiowe i na 100m
motylkiem wygrał z Kamilem KOprowiczem (START Białystok czas
1,15;78 min 2 miejsce) i z Bartoszem Boguckim (START Wrocław
KADRY POLSKI czas 1,20;67 min 3 miejsce ) on sam zajął 1
miejsce z czasem 1,13;24 min NIE JEST TO CO PRAWDA REKORD
POLSKI ALE W POPRZEDNICH ZAWODACH NA TYM DYSTANSIE MIAŁ CZAS
1,18;88 MIN I JEŻELI DOBRZE PÓJDZIE TO NASTĘPNY START BĘDZIE
JESZCZE LEPSZY TERAZ TYLKO CIĘŻKA PRACA DUŻO WIĘCEJ TRENINGÓW I
UPUR DA MU AWANS DO KADRY TYM BARDZIEJ ZE bARTEK bOGUCKI 9KADRA
POLSKI PRZEGRAŁ Z NIM NA 100 MOTYLKIEM Poza tym inne starty
Kamila też były rewelacyjne we wszystkich a (nie tak jak pisze
gazeta w trzech) pobił rekordy życiowe JEDNYM SŁOWEM OTWARTE
ZIMOWE MISTRZOSTWA POLSKI WROCŁAW 2003 BYŁY DLA kACZMARKA
BARDZO UDANE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JUŻ NIE DŁUGO DOSTĘPNA
BĘDZIE STRONA INTERNETOWA SEKCJI PŁYWACKIEJ KŁUBU ADRES PODAM
NIEDŁUGO

RATUNKU!!!Jakie są korzyści z pływania dla sylwetk

E tam, gadanie. Uprawiałam pływanie od 10 roku życia przez 10 lat 3-5 razy w
tygodniu, w tym 8 lat intensywnego treningu, ratownictwo wodne, zawody
pływackie wszelakiej maści, doskonała znajomość technik pływackich, pływanie
wszystkimi stylami (chociaż specjalizację miałam głównie w kraulu i delfinie).
Wyleczyło mnie to ze skoliozy, natomiast okrągłe plecy jak miałam tak mam do
tej pory. I do tego nabawiłam się choroby zatok i alergii na chlor.
Przereklamowane.

Zauważyliście że w jedynym chyba sporcie, gdzie ..

To przecież oczywiste.
kocia_noga napisała:

> traca w pewnym wieku zainteresowanie sportem wyczynowym...
> uciekają od dorosłości w sport...
> macierzyństwo było dla mnie tak fascynujące,że granie w karty całkiem
> zbladło

Pominę fakt wyjątkowości brydża wśród sportów i wśród gier w karty, gdyż chcę
uogólnienia w tym temacie. Mianowicie faktem jest, że sportowcy w dzisiejszych
czasach nie mają nic wspólnego ze sportowcami sprzed wieków. Kiedyś sport był
uprawiany tylko przez elity, dzisiaj sport uprawia głównie hołota. Wywiady ze
sportowcami, udział sportowców w komentowaniu sportu i inne okazje pokazują,
jak głupimi i tępymi ludźmi zwykle są sportowcy. Jest to efektem nie tylko
popularności sportu wśród hołoty, ale jest to także efekt morderczego treningu,
który nie pozostawia czasu na kaształcenie i hobby. Sportowiec jest więc zwykle
nie tylko prostakiem z pochodzenia, ale później staje się jeszcze coraz głupszy
w porównaniu z rówieśnikami.

Zdarzają się oczywiście wyjątki, takie jak Cruyf czy Socrates wśród piłkarzy,
Schwarzeneger wśród kulturystów, Egerszegi wśród pływaków itd. Jednak regułą
jest to, co ma miejsce np. w USA. Jeśli uczeń lub student jest sportowcem, to
zamiast mobilizować go do nauki, to przepychają go z klasy do klasy, potem do
dobrej szkoły i do dobrej uczelni, potem przepychają go z roku na rok, a on nic
się nie uczy i staje się coraz głupszy.

(brzucha) miesni cwiczenie na basenie

Jogger, prosze Cie o rozwiniecie kwestii!

> Pływacy wyczynowi ćwiczą brzuch na brzegu basenu po treningu pływackim :-) i
to ostro :-) (przynajmniej w Stanach).

No, wiem, bo kuzynka cos mi na ten temat wspominala (trenuje w USA), ale moze
zapodalbys jakies szczegoly? W jaki sposob cwicza? Chwytaja sie przednimi
konczynami za brzeg basenu i tluka nogami "lezac" na brzuchu/na grzbiecie? W
sumie tylko to mi przychodzi do glowy. Moze jest jeszcze jakies inne cwiczenie?
Pozdrawiam plywacko,
Sid

Soczewki kontaktowe a aerobik!

Ja noszę soczewki od 8 lat, robię w nich wszystko, noszę od rana do wieczora,
chodzę na aerobic a nawet na basen (na basenie poprostu uważam i jak zanurzam
głwowę to zamykam oczy albo mam okularki pływackie). Czuje się jakbym nic na
oczach nie miała i nie zdarzyło mi się jeszcze żeby podczas treningu wypadły
albo się przesunęły. Polecam wszystkim

VO2 Max

Jesl masz 56/57 ml /kg/min

to tylko pogratulowac! ;-). Zobacz tabelki:

news.bbc.co.uk/1/hi/health/4607642.stm
Z tego co kiedys czytalem to pomimo tego ze VO2max ma byc ogolna miara
wydolnosci cardio calego organizmu kiedy trenowano dwie grupy: jedna na biezni
lub stepperze a druga na rowerku z identycznymi obciazeniami natomiast sam test
przeprowadzono na rowerku to grupa czystych rowerzystow osiagnela wieksze
przyrosty VO2max (czyli trening jest jednak w jakims stopniu miesniowo
specyficzny). Czy w Twoim przypadku badasz VO2max na rowerze?

Tutaj jest ciekawa strona:
www.pponline.co.uk/encyc/0697.htm
W skrocie jesli utrzymujesz wage i trenujesz intensywnie (interwaly/fartlek) to
VO2max winno malec o ok. 5% na dziesieciolecie, co jest fantastyczne.

Jak zwiekszyc VO2max pomimo wytrenowania i wieku sredniego? Mowiac serio to
musialbym wiecej poczytac na jakim etapie jest waskie gardlo (dlatego sa to
spekulacje jedynie):

- wentylacja pluc
*** biegacze ponoc obserwuja efekty wytrzymalosciowe [nie wiem czy to VO2max]po
treningach w specjalnych koszulkach wymagajacych wiekszej pracy miesni
oddechowych.
*** byc moze u plywakow VO2max ma takze zwiazek z rozwinietymi miesniami klatki
piersiowej

Plywanie, jak tam z moim czasem?

Andrzej napisał(a):
> plywam trzy razy w tygodniu po 2000m. Moj czas to ok
> 40 min. na tym dystansie.

Swietny ;-) 80x 25m basenow po 30s kazdy?

> Postawilem sobie za cel zejscie o 5 min. Nie wiem
> jak tam z maja technika kraula, ale napewno jest co poprawiac. Polecacie do
> tego jeszcze jakis trening silowy?

Jesli tylko poprawisz sile miesni nog i odepchniesz sie od sciany basenu o 1m
dalej przy kazdym zwrocie to zarobisz ok 80s.

zdania sa podzielone ale sporo zawodowych plywakow kozysta z silowni. Czesc
rekreacyjnych chwali sobie maszyne do wioslowania.

Rzuc okiem na:
groups.google.com/group/rec.sport.swimming?lnk=li
W jednym z listow:
Exercises included:

Bench

plywalnia na Hirszfelda

heart_of_ice napisała:

> przydalby sie jeszcze opinie o SGGW i Koncertowej
>
ja korzystam z Koncertowej:

to basen bez żadnych "bajerów" (sauny, jackuzzi, zjeżdżalni). Po prostu do pływania. Godzina kosztuje 10 zł, suszyć włosy można po zatrzymaniu czasu. Wieczorem w tygodniu można korzystać od. 19.30, bo wcześniej są treningi sekcji pływackiej.
Dla mnie ok, bo po prostu chcę sobie pół godziny popływać i nie potrzebuję dodatkowych atrakcji.

Liceum-SMS -Grochowska-prosze o opinie

serdecznie dziękuję za info , ale nie chodzi mi o klase pływacką a
ogólniesportową ( inne dyscypliny niż pływanie)a wtedy treningi niestety
pogodzić trzeba z dojazdami do szkoły i martwię się ,że syn ,,nie wyrobi na
zakrętach"'( dojazdy do szkoły ok.godziny w jedną stronę, głównie z tego
względu zrezygnowaliśmy ze szkoły na poziomie gimnazjum inaczej właśnie tam by
się teraz uczył a nie w rejonie)

od ktorego miesiaca na basen?

Jak tylko pepowina sie zagoi :)
Ja chodzilam na basen z corka i synkiem od 1 miesiaca. Basen nie przystosowany
do maluchow bo do treningu druzyny plywackiej na uczelni, wiec woda bardzo
zimna. W lecie podnosza o pare stopni, niewielka roznica, wiec dalej zimno.
dzieciom to nie przeszkadzalo, potem wchodzilismy do cieplej wody, zeby sie
ogrzac. Ja nie mialam odwagi po cieplej wejsc do zimnej ale dzieciaki skakaly
z jednej do drugiej :) edytkus, pamietasz nasze zdjecia z balii w grudniu?
Michael mial miesiac.

Co na grzybicę?

Citrosept dobrze mi się sprawdził w grzybicy skóry (choć tez nie jest taki tani)ale jeśli sprawa jest poważna, polecam Lamisil. Miałem powazny problem od czasów szkolnych i treningów pływackich z grzybica paznokci, żadne maści nie pomagały bo zagrzybiona była macierz paznokcia. Po Lamisilu radykalnie mi przeszło a skórę na stopach miałem przez jakiś czas jak pupę niemowlaka. Weź na receptę, będzie taniej.

Hip - hopowy nastolatek

nauka też jest pracą i owszem.
Każda z nas patrzy jednak - co oczywiście naturalne- ze swojego punktu
widzenia. Ja bardzo lubię to, co robię, nigdy nie zamieniłabym się na inny
rodzaj pracy. Równocześnie po prostu lubię pracować, dlatego pracuję więcej/
dłużej i na pewno inaczej. Nie wiem, co wybierze moj syn, jest już prawie
dorosły i to jego wybory. Wiem natomiast, że jest przyzwyczajony do pewnego
standardu życia i trudno będzie mu się przestawić na niższy. Dobra materialne
to jedna sprawa, druga sprawa to podróże - zawsze uważałam, że to ważny element
wychowania- pokazanie świata i wiele pokazałam. A na to niestety trzeba
pieniędzy...
Poza tym między pracą w wymiarze "etatowych godzin" a brakiem czasu na
przeczytanie książki jest dość duża rozpiętość. Zawsze miałam i mam czas na
rozmowę z moim synem, do zeszłego roku razem jeździliśmy ( 40 km) dwa razy w
tygodniu na jego treningi pływackie itd.
verdana, mam jeszcze niedyskretne pytanie- czy jesteś może nauczycielką?

Podsumowanie występu szczecińskich pływaków w m...

Podsumowanie występu szczecińskich pływaków w m...
Na pewno to duża zasługa Drozda, ale wg mnie takie wyniki to sukces całego
szczecińskiego środowiska pływackiego. BO przecież w Szczecinie system
szkolenia jest dośc dobrze rozbudowany i po mimo baaardzo słabej bazy do
treningów jest nieźle a może być jeszcze lepiej :)

Ciekawe jakie mogły by być wyniki jeżeli powstwłby w Szczecnie nowy 50
metrowy basen ...

USA - visa O-1

Gość portalu: Jankes napisał(a):

> A swoja droga to sporo sportowcow polskich tu siedzi.
> Nie masz tam znajomosci zeby Ci wytlumaczyli?.
> Chociazby Otylia...

nie znam pływaków, z wodą mam do czynienia tylko wtedy gdy pada deszcz.
A i jescze jedno nie miejcie mi za złe, że być może w moich słowach są jakieś
nutki chwalenia się czy zbytniej wiary w siebie. To jest choroba z której nie
chcę się wyleczyć i nawet nie będe próbował. Uważam, że ktoś kto nie jest pewny
siebie i nie wierzy, że będzie mistrzem świata w tym co robi nie powinien po
prostu nawet zaczynać, no bo jaką mam mieć motywację, że będe najlepszy na
swojej ulicy lub w swoim mieście, już po kilku miesiącach treningu byłem w
czołówce Polski, a nie podwórka więc nie krytykujcie mnie za wypowiedzi ze
śladem samouwielbienia.
pozdrawiam

USA - visa O-1

topten napisał:

> Gość portalu: Jankes napisał(a):
>
> > A swoja droga to sporo sportowcow polskich tu siedzi.
> > Nie masz tam znajomosci zeby Ci wytlumaczyli?.
> > Chociazby Otylia...
>
> nie znam pływaków, z wodą mam do czynienia tylko wtedy gdy pada deszcz.
> A i jescze jedno nie miejcie mi za złe, że być może w moich słowach są jakieś
> nutki chwalenia się czy zbytniej wiary w siebie. To jest choroba z której nie
> chcę się wyleczyć i nawet nie będe próbował. Uważam, że ktoś kto nie jest pewny
>
> siebie i nie wierzy, że będzie mistrzem świata w tym co robi nie powinien po
> prostu nawet zaczynać, no bo jaką mam mieć motywację, że będe najlepszy na
> swojej ulicy lub w swoim mieście, już po kilku miesiącach treningu byłem w
> czołówce Polski, a nie podwórka więc nie krytykujcie mnie za wypowiedzi ze
> śladem samouwielbienia.
> pozdrawiam

etam, ciesz sie i wierz w sukces : )
niestety nie umiem Ci pomoc, jedyne co przychodzi mi do glowy to moze skontaktuj sie /
chopciazby via internet/ z klubami z Twojej dyscypliny/wyszukiwarka- dyscyplina, clubs in
US/ Napisz do nich, kim jestes , jakie masz osiagniecia i co chcesz od nich. Po prostu.
Ale juz imieniem i nazwiskiem ; )

Pytanie do Polonii swiata ,...

Backpacker, widze ze nie znasz sie na fizjologii sportu. Plywanie buduje mase
miesniowa a tylko u plywajacych w zimnej wodzie dodatkowo tluszcz podskorny.
Wielokrotnie widzialam "maszyny" - plywakow trenujacych na obiektach
olimpijskich. Obwod uda plywaka/plywaczki o wzroscie okolo 180 cm jest na pewno
wiekszy, niz obwod pasa Cindy Crawford.

Zawodowa plywaczka przestajac kontynuowac trening traci do 30 kg miesni (nie
pamietam jakie sa dane meskie - pewnie troche wiecej kilogramow). Mnie az tyle
nie przybylo wskutek plywania, ale to co przybylo w ramionach nie miesci sie w
standardowe damskie ciuchy z waskimi rekawami.

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie

><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
.·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>

Mam problem

Jak szukać-nie wiem. Ale w klasie mojego syna była gimnastyczka i karateka,
choć była to klasa pływacka. W grupie dzieci trenujących nawet inną dyscyplinę
sportu córa będzie się czuła dobrze. Oni też będą często wyjeżdżać na zawody!
Nasze dzieci zaczynały lekcje o 9.00, aby mógł odbyć się poranny trening. W
piątki miały luźniejsze lekcje.
Podejrzewam, że są dyscypliny sportu niewskazane dla gimnastyczki i trzeba
wtedy odmawiać-szkoła nie może zmusić dziecka do udziału w zawodach. Zwyczajnie
powiedzieć NIE.

Chandra

melanie napisała:

> Juz jako dziecko poszedles na treningi.

To nie tak było. Na kartę pływacką zdawałem będąc studentem , mając 23 lata. A
zajęcia na basenie były obowiązkowe. Właściwie nie powinni mi byli dać tej
karty za 200 metrów w 15 minut. Swój strach przezwyciężyłem i mauczyłem się
dobrze pływać grubo po trzydziestce.:-)

Lubelski sport umiera

kiki masz zerowe pojęcie o realiach lubelskich
a ja też zwiedziłem pół europy...też widziałem że boisko treningowe
dla dzieci w niemczech jest lepsze od wsyztskich na lubelszczyźnie i
co z tego.Tam sa ogromne kwoty ładowane w bazy
treningowe,trenerów,są internaty-szkoły dla młodych sportowców.W
lublinie nie ma 1 dobrej płyty boiska a ty gadasz farmazony tak
jakbyć porównywał mercedesa i syrenkę.Szkoda że nie pamiętasz jak
miasto madryt oddało realowi warte kilkanaście milionów tereny za
reklamę miasta.To nie jest pomoc dla klubu od miasta?Mówisz o
sponsorach o firmach ato wskaż mi gdzie one są.WJeśli sport
druzynowy jst zły to gdzie była czy jest kasa np dla pływaków czy
lekkoatletów no gdzie cwaniaku?Jak jesteś taki mądry powiedz mi
gdzie np pływacy czy lekkoatleci mają trenować w lublinie i walczyć
np z tym z wawy czy bydgoszczy.Warunki treningu,kasa,trenarzy to
podsatwa.Więć przestać głośic bzdury i udowadniać to że nie lubisz
piłki to musisz to ujać tak by było na twoim.Ale nie będzie na twoim
bo nie masz racji.Pówrównywanie tyczkarzy cz ciężarowców do piłkarzy
czy koszykarzy gdzie są dziesiątki lig,zawodów i miliony zawodników
jest śmieszne i świadczy o twoim braku wyczucia i znajomości
sportu.Jesteś taki mądry to zostań prezesem piłkarzy i żużlowców.Do
dzieła...gadać dużo gadać ale poza tym nic więcej

Kizierowski na Warszawiance. Slalomem wśród śmi...

tak to jest w naszym plywaniu i nie tylko. Dwojka plywakow na
swiatowym poziomie i lipa z treningami. Fakt, ze Kizier nie
pojechal do Gorzowa, ale cos mi sie wydaje ze powodow jest
wiecej anizeli chec pobycia z rodzicami. Atmosfera kreowana w
druzynie jest zenujaca i to wiadomo nie od dzis, wiec lepiej
plywac slalomem w W-wie, niz siedziec z kolkami w pieknym
basenie Slowianki. Powodzenia na Mistrzostwach Swiata dla
polskiej ekipy.
Pan Usielski musi wreszcie odejsc, bo jak nikt nie zauwazyl to
oprocz Otylii i Barta to polskie plywanie nie istnieje. Wyniki
na MEJuniorow sa, a potem jest katastrofa. Zeby w naszym kraju
nie bylo czterech plywakow lub plywaczek, ktorzy zmontowaliby
sztafete na final waznej imprezy. Po tym sie poznaje sile
plywania- 10 plywakow na Mistrzostwach w finalach. Otylia moze
wygrac wszystkie konkurencje, w ktorych startuje na tych
Mistrzostwach, ale i tak nasze plywanie jest smieszne. Usielski
i jeso gwardia pierdza w stolki od 15 lat i jajo sie wydarzylo.
Od grupy Podkoscielny, Wojdat, Szukala, Cwalina, Peczak, to
tylko Kizier i Otylia plywaja w waznych imprezach (50m basen).
Takze jezeli PZP tego nie widzi to niech przetrze oczy i sie
wreszcie ocknie, bo za rok Olimpiada, a bedzie taka bryndza, ze
zal wora sciska.
Jeszcze raz powodzenia dla plywakow na MS, a dzialacze niech
sie opalaja na twarzy, bo mam nadzieje ze to ich ostatni wyjazd
w delegacje.

Nowy klub pływacki dla dzieci z Woli

Nowy klub pływacki dla dzieci z Woli
Na Woli przy ul Kasprzaka1/3, rozpoczęła działalność sekcja pływacka dla
dzieci z klas I - IV. Treningi od poniedziałku do piątku w godz. 14.30 -
16.00.
Wszelkie informacje podczas treningów.
Wasze dzieci mogą pływać nawet 5x w tygodniu!!!
Co jest zdrowsze: pływanie czy ślęczenie przed tv oceńcie sami.
Pozdrowienia i jeszcze wesołych Świąt!!
www.puks-wola.w.interia.pl

Aleksandra Urbańczyk odebrała Otylii Jędrzejcza...

Aleksandra Urbańczyk odebrała Otylii Jędrzejcza...
I dobrze,ze utarła Otylii nosa.Otylka powinna zabrać się za porządne
treningi,bo Paulina Barycka i Ola Urbańczyk depczą jej już bardzo po piętach
i jak tak dalej pójdzie to na MS w Montrealu będą od niej lepsze.I bardzo
dobrze,że mamy coraz wiecej pociechy z tych młodych pływaków.Zawiedzie
Otylia,są dziewczyny i jest przecież Paweł Korzeniowski i Przemek
Stańczyk.Polskie pływanie jeszcze troszkę i może stanie się malutką potęgą.

dzieci z chorobą NF1

Fajno! cieszę się, że Renata jest zadowolona no i trzymam kciuki za mieszkanie
Izy na Ochocie. To już będziemy we trzy blisko siebie!!!
A ja byłam w tym tygodniu w Katowicach i też jest ok. Tzn stan po operacji dobry
na tyle, ze moje Słonce moze...pływać!!! Zeby nie wzbudzać niepotrzebnego
zainteresowania dużą blizną pooperacyjną, musimy jeszcze kupic strój dla
pływaków, taki jak mają zawodnicy, na całe plecy no i...chlup!Chyba na ten
pierwszy raz pojedziemy na Warszawiankę. Ciekawe, jak to będzie...jak z
kondycją. Kiedyś Iwaś przepływał 2-3 km na jednym treningu...
14 kwietnia jest w Bydgoszczy spotkanie walne dla wszyskich zainteresowanych NF.
Ja jadę. Czy macie też ochotę? Będą lekarze, m.in dr Karwacki i dr Wojtkiewicz.
Mamy miejsca w samochodzie, bo oprócz mnie z Wawy jedzie jeszcze jeden pan -
tata chorego chłopca i też oferuje transport - jest zawodowym kierowcą. Jeśli
macie mozliwosć na ten jeden dzień, to serdecznie zapraszam. Tylko proszę
potwierdżcie wcześniej.
Dorota

Uwielbiam dziecko z ADHD

Uwielbiam dziecko z ADHD
Do 8 roku życia moja bratanica potrafiła zamęczyć mamę, tatę, babcię, ciocię,
kota i psa. Opieka nad nią musiała być podzielona pomiędzy kilka osób, w
przeciwnym razie groziło to chorobą psychiczną jej mamy. W piewszej klasie
podstawówki jej dzienniczek uczniowski był cały zapisamy uwagami. Po zmianie
szkoły na inną - jest aktywnie udzielającą się uczennicą, ma codziennie 2
treningi pływackie, w weekendy jeździ na zawody, a w międzyczasie chodzi do
szkoły muzycznej. Nigdy nie powiedziała, że jest zmęczona, lubi wszędzie być
i wszystkich znać, jest odważna i towarzyska, chętnie pomaga innym. Jedyna
wada - to bałagan sam się jej robi i doba ma za mało godzin.

Gimnazjum nr 34

ja osobiście polecam tę szkołę. Nie narzekam na niski poziom nauczania. W
porównaniu z innymi szkołami - nie ejst zły- skąd ta pewność ? Otóż po póściu do
liceum osoby z innych gimnazjów mający wysoką średnią ocen nie miały większej
wiedzy od mojej :] poziom języków obcych także nie jest niski! Wręcz przeciwnie!
Co do mitu , ze basen jest dla klas spotowych to też nie ejst do końca prawdą.
Basen jest raz w tygodniu tylko i wylącznie w pierwszej klasie dla uczniow klas
ogólnych, sportowych bądź innych. Jedynie klasa pływacka (SPORTOWCY) [ bo klasa
nie ejst w 100% pływacka-jest pływacko-ogólna) mają treningi codziennie przed
lekcjami i po lekcjach. Więc bardzo bardzo polecam te skzole gdyz pozniej
latwiwj jest uzyskac dobre wyniki z egzaminu gimnazjalnego bez jakicholwiek
dodatkowych korepetycji. Nauczyciele są bardzo sympatyczni. Wiele kółek
zainteresowań. Pozdrawiam.

szkoła sportowa nr 14

szkoła sportowa nr 14
Witam! Chciałam zapytać czy ktoś z was ma dzieci w tej szkole? A może ktoś ją
ukończył? Jakie są wasze przemyślenia? Ostatnio szkoła przeszła
remont,prezentuje się znakomicie. Jak wyglądają treningi pływackie, czy dzieci
są bardzo zmęczone? Chodzi mi głównie o uczniów klas 1-3. No i najważniejsze,
jacy są nauczyciele, czy szkoła ma dobry poziom?

Ciąg dalszy basenów

Nic, a nic się nie czepiasz-masz tylko oczy otwarte. Wrocław aż prosi się o
przyzwoity obiekt sportowy i rekraacyjny!!!!!!!!! Nie tylko prosi, ale i
zasługuje na coś takiego; mamy tradycje pływackie, trenerów, chętną do treningu
młodzież. I tyle. Nikt nie dba jak trzeba, nawet o to, co już jest. Hece z
basenem na Racławickiej i na Skarbowców. Obciach. I do tego gorąco...

Spór o budowę zbiornika w Dolinie Zimnika

co ma kręcenie się z mamomą wspólnego, to tylko wie nawiedzony ekolog.
Prostackie metody zielony ludziku stosują buraki wycinające drzewa dla kasy w
lasach Żywiecczyzny chociażby. Więc proponuję zielony ludziku, pojedź z misją
specjalno-tajną w lasy Złatnej czy Soli, waruj i czaj się za drzewami i "
upoluj" Władka i Józka tnących świerki.I przestań bredzić o prostactwie, tylko
powtórz lekcje z gramatyki i stylistyki, tak aby sklecić zdanie złożone. Cóż to
nie chodziło się na lekcje polskiego, tylko na plenery z panienkami pod
Dębowiec..? A zbiornik w Jaworzu?, Co zrobić ze zbiornikiem w Wapienicy,
stosując kryteria nawiedzonych tak zwanych " ekologów? Zbiornik ten szkodzi
przyrodzie i to jak! Ile to drzew wycięto kiedyś tam przy jego budowie.Ale:
są,i korzyści. W części Bielska jest woda z której być może korzystasz
uduchowiony ludziku, bo my prostaki to chodzimy do Białki myć się dwa razy do
roku.Zapora ta ( Wapienica ) służy również zwierzątkom ze stoków Szyndzielni
Błatniej do treningów pływackich. Taka sarna czy dzik po przepłynięciu z
jednego brzegu na drugi, ma taki power,że nie dogoni go żaden myśliwy, no
chyba, że ktoś ze Skaldów.Na koniec: taki stan rzeczy - wycinki drzew, budowa
zapór w dolinach, to wina ekologów!!! Gdyby tropili trucicieli Białki i
doprowadzili do ukarania chociażby jednego obywatela robiącego kupę w krzakach
nadbrzeżnych, woda z Białki byłaby zdatna do picia.

Mamy nowy budżet

Mamy nowy budżet
Planowane dochody budżetu na rok 2005 wynoszą 31 543 862 zł,
a wydatki - 34 761 566 zł. Deficyt - 3 217 704 zł.
Inwestycje:
Budowa drogi w Miłocicach, budowa ul. Belgijskiej, budowa ul. Chabrowej w J-
L, budowa obiektu socjalnego przy ul. Kolonijnej, komputeryzacja UMiG, zakup
USG dla Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej, budowa kanalizacji sanitarnej w
Miłoszycach, kanalizacji deszczowej na targowisku miejskim, budowa remizo-
świetlicy w Kopalinie, adaptacja budynku na świetlicę w Dębinie.
Sport:
Zwiększono o 6.000 zł dotację dla klubu modelarskiego „Mikrus”. Więcej o
4000 zł otrzyma Miejsko-Gminne Zrzeszenie LZS. Klub pływacki „Manta” będzie
miał dodatkowo 5000 zł, a Pływalnia Miejska - 10 000 zł.
zmniejszenie o 20 000 zł wydatków na treningi i zawody kolarskie z młodzieżą.
Co o tym sądzicie?

klasa pływacka

Basen w soboty i niedziele to jej wybór?Czy obowiązek w związku z kl.pływacką?
Jeśli można napisz do jakiej szkoły chodzi Twoja córka i do której klasy? Nasza
ma pójść do SP 63 na Goszczyńskiego.Prawdę mówiąc trochę się boję czy podoła i
czy będzie to jej sprawiało przyjemność, bo na razie basen kojarzy się jej z
zabawą, a w szkole to już będą raczej ciężkie treningi dzień w dzień i boję
sięże to może ją zniechęcić.

Szkoła Podstawowa nr. 158 ul: Ciasna 13

Mój syn chodzi do klasy III - pływackiej w tej szkole. Bardzo polecam
szkołę.Jestem pod ogromnym MIŁYM wrażeniem całej obsługi tej szkoły. Od Pań
sprzątaczek po nauczycieli jest doskonałe podejście zarówno do uczniów jak i
rodziców.Przez dotychczasowy okres nauki mojego syna ani przez chwilę nie
poczułam żeby moje dziecko było w jakikolwiek sposób zaniedbane przez
nauczyciela czy pracownika szkoły. Wiadomości z nauki czy zachowania, czy też
jakiekolwiek spostrzeżenia na temat mojego dziecka są przekazywane mi
błyskawicznie. Co do klasy Sportowej - to nie ukrywam dziecko musi przede
wszystkim bardzo chcieć. Trener "SIR" jest dosyć wymagający, ale także daje
świetną atmosferę, która zachęca do brania udziału w treningach, których z roku
na rok jest coraz więcej. Dzięki obozom sportowym dzieci się hartują i
usamodzielniają. Jeszcze raz szczerze polecam!

A gdy juz zadnych problemow...

duzy bius a plywanie
Melduje ze na dzisiejszym basenie widzialam mloda dziewczyne plywajaca z
pewnoscia „profesjonalnie“ (szybko, crawlem i w czesci basenu zarezerwowanej na
trening) z biustem bardzo duzym, z czego by wynikalo, iz teza Luizy nie
wszedzie i nie zawsze sie sprawdza. Oczywiscie nie zapytalam, czy posluguje sie
rowniez bronia.

Przy okazji dokladnych ogledzin biustu plywaczki w celu nierozprzestrzeniania
na forum falszywych informacji (ale sie spocilam usilujac choc przez pare
sekund byc na wysokosci biustu) po raz pierwszy zainteresowalam sie zyciem
basenowym pod woda (poniewaz niedowidze to mam zawsze na nosie okulary
plywackie z moimi dioptriami). Wiec stwierdzilam ze „Aquagimnastik“ to bardzo
idiotycznie wygladajace zajecie, ze cala masa facetow pod woda stojac przy
brzegu drapie sie po jajach, ze wiekszosc tlusciochow jak tylko sie tak
zanurzy, ze „nie widac“ od razu „wypuszcza bruch“ i ze bardzo dlugie wlosy przy
nurkowaniu bardzo ladnie wygladaja.

Xurek

DZIECIAKI 1999...MAMY CO Z WAMI???????????

h3ej moze rozruszamy jakos watek ?

moj Piotrus 6 lat skonczyl 27 kwiettnia, nie wiem czy jest wysoki, raczej nie,
na bilansie mial 124 cm i 23 kg
w zeszlym roku zaczal przygode z basenem i w kwietniu zdal na karte plywacka,
bardzo ladnie juz plywa, jezdzi na nartach, rower opanowany w wieku 4 lat,
obecnie mysle nad zmiana roweru (ma 20 calowy), ale z tym poczekam do
przyszlego roku, wtedy mlodszy przerzuci sie na jego a on dostanie nowke

rolki dostal na urodziny, nawet szybko zalapal, ale szczerze mowiac za cieplo
jest na rolki, teraz w chlodniejsze dni, wyciagne je z szafy, bo juz cos
wspomnial ze chce i zaczniemy razem jezdzic
chodzil w roku szkolnym na karate i judo - sam chcial i sam pilnowal terminow
treningow, w przyszlym roku troche spasujemy, bo idzie wczesniej do szkoly i
nie wiem jak uda sie mu polaczyc obowiazki ucznia z zajeciami dodatkowymi,
czyta w miare, tzn nie jest to plynne czytanie, ale nie robi bledow, , liczy
tez dobrze, a dzielenie i mnozenie rozpoczal z jakims programem edukacyjnym,
ale go do tego zdiechecam

jakie teapy przechodza Wasze dzieci ?
bo ja musze powiedziec ze z 5 latka zrobil mi sie szalenie samodzielny 6 latek,
a jeszcze tak niedawno bez mamusi nic nie potrafil zrobic, a teraz wczerwcu byl
na 6 dniowej zielonej szkole i bylo swietnie

czy sa jakies zachowania ktore Wam sie nie podoabaja u Waszych 6 latkow ?
podobno istnieje cos takiego jak bunt 6 latka i nie wiem czy ja juz aktualnie
jestem za nim czy moze jeszcze przed nim

odezwijcie sie

Paweł Słomiński: Ślepo wierzę w Otylię

Zazdroszczą?
Zazdroszczą? Chyba żartujesz, nie wyobrażam sobie że ktoś mógłby chcieć być
teraz na miejscu Otylii.
A basen na pewno by się przydał. Obecne sukcesy pływaków z pewnością dadzą
innym młodym ludziom więcej siły do treningów i nadzieję, że oni też mogą
osiągnąć sukces.
Lobby pływackie powinno się wspierać w propagowaniu budowy profesjonalnego
basenu do treningów, a nie zaczynać od sporów gdzie ten ewentualny basen ma być.

Ps. dedykowaniu medalu sobie, którą pozbawiło się życia jest chyba niezbyt
stosowne

GP Polski w pływaniu. Zwycięstwo Jędrzejczak

Ciekawe czy będą nastepcy Otylii skoro Polonia Warszawa chce zlikwidować sekcje
pływacką (na ostatnich Zimowych mistrzostwach Polski-najlepszy klub pływacki).
Szczególy www.poloniawarszawa.republika.pl/
Gdzie dzieci i młodzież maja treningi łączyć z nauką w szkole, skoro świetnie
działająca sekcję pływacką powiązaną ze Szkołą Podstawową nr 158 oraz ze
Szkołą Mistrzostwa Sportowego na ulKonwiktorskiej chce sie zlikwidować.

Słomiński: żyjemy w złotych czasach pływania

Troszeczkę zadufania u pana panie Pawle. Niewiem co usłyszał pan od pana
Mariusza ale wydaje mi się że dla dobra polskiego pływania moglibyście zakopać
wojenny toporek - pana szkoła wytrzymałości i jego czucia i ruchu w wodzie. Z
całym szacunkiem dla Oti ale szlify techniczne, jakie wydaje mi się otrzymała od
Wędrychowicza Ola mogłyby dać jej wyniki jeszcze lepsze. Może mało się znam
na treningu pływackim ale gdy w wywiadzie mówił pan o niezrozumieniu doskonałej
dyspozycji Otyli ja pomyślałem sobie że to bardzo dziwne - super dysponowana
królowa motylka na olimpiadzie wygrywa z czasem słabszym od chorej na
antybiotykach królowej motylka na mistrzostwach świata (gratulacje Otylio - nie
ty jedna miałaś kontrowersyjne fragmenty bo i Natalie Coughlin i Kosuke Kitajima
przepisów sie ściśle nie trzymali a krzyku nikt nie podnosi). Zamiast
wykorzystywać swój moment "na fali" żeby dokopać panu Mariuszowi - trochę
refleksji panie Pawle trochę refleksji.

Szkoła sportowa bez basenu?

no i stało się od 1 pazdziernika ma się rozpocząc remont basenu w szkole
sportowej.
dzieciaki beda chodzic na treningi na basen miejski oraz.............beda
jezdzic do JAWORZNA!!!!
Ciekaw czy nie szło się dogadac z np Kostuchna, Lędzinami, Bieruniem, Wola- Te
wszystkie baseny sa dużo blizej ale pewnie Bierun odpadł w związku z zatargami
o teren fiata, bo jak tu treaz poprosic o udost ępnienie basenu dla tyskich
pływaków. Ciekaw co z innymi miastami, bo dojazdy do jaworzna zabierac bedą
bardzo dużo czasu

Czy zapisać 4 latka na karate lub kung-fu?

Za mały!

Proponuję na początek aikido i do tego basen, rower, hulajnoga itp.

Na aikido przyjmowane są dzieci ok. 5 roku życia, na początku zajęcia bardziej
przypominają rytmikę przedszkolną, z elementami skłonów i turlań po materacach.

W wieku 6 lat rozpoczynają się treningi karate. Mój prawie 11-letni synek od
kilku lat trenuje karate kiokushin, takie bardziej kontaktowe. I co? I przez
pierwsze 3-4 lata to też ćwiczenia, początkowo nauka umiejętności treningu w
grupie, zachowania dyscypliny, dużo ćwiczeń rozciągających i blisko połowa
zajęć poświęcona na gimnastykę, zabawę z piłką zawody w beganiu itd. Tak jakby
wf, tyle że z elementami kata.

Dopiero, gdy awansował "do młodzieży",ma już niebieski pas, a konkretnie 7 kiu,
zaczęły się poważniejsze treningi.
Syn rozpoczął w wieku 4,5lat chodzenie na aikido. Trwało to kilka miesięcy,
potem się przeprowadziliśmy i wkrótce ptem wybrał karate. Dziś o
kilkumiesięcznym epizodzie z aikido po prostu nie pamięta.

Karate wybrał sam, bez namów i perswazji. Podobnie w tym roku sam zapisał się
do sekcji pływackiej. To były jego decyzje.

Poczekaj na określenie chęci przez swoje dziecko. 4-latek to maluch, dla
którego najlepsza będzie gimnastyka ogólnorozwojowa (wszelkie biegi, przysiady,
skoki itd - ale nie wyczynowo, a rekreacyjnie).

Mam też 4,5-latka. Ten już zapowiada,że chce chodzić na karate i basen. Ale to
jest zapatrzenie się w starszego brata. Ale kto wie, kto wie...

Naprawdę, w tym wieku polecam basen, ale wyłącznie rekreacyjnie.
Pozdrawiam

Schudłam 20 kg z 80 kg w 5 m-cy:)

Chyba w weekend nikt sie nie odchudza a moze to zblizajace sie swieta?
Ja dzisiaj nie jadlam zadnego sensownego posilku tylko podjadalam rozne
roznosci podczas zakupow i potem w domu. Nie jestem z siebie zadowolona ale coz
jutro tez jest dzien...Moj syn zostal namowiony przez trenera do zapisania sie
do sekcji plywackiej: treningi 5 razy w tygodniu plus 2 razy normalne plywanie
ze swoja klasa. Zaczynam powaznie zastanawiac sie jak zorganizowac sobie basen!

Basen po niemiecku

prosty rachunek - po co sie zadluzac i splacac to potem latami (+ odsetki)
skoro przychodzi firma i buduje za swoje.

a kundle znowu chca rozdac pieniadze miasta na cele ktore sa w gestii
marszalka. najpierw filharmonia teraz basen w drzonkowie. niech gruby sam
wysoopla kase na modernizacje basenu.

drzonkow to osrodek sportowy - odbywaja sie tam zawodu i treningi i dlatego
czesto czesc basenu jest zamknieta dla zwyklych plywakow i my mamy dawac na to
kase

Teraz już 2 kałachy potrzebuję

mamba30 napisała:

> kobieta_na_pasach napisał:
>
> >> mysle,ze warto zaplacic cene rezygnecji z treningow,zeby nie spotyka
> l sie
> juz z
> > ojcem. wymysl mu cos innego.
>
> dokładnie, zwłaszcza, że juz na nie od roku chodzi z totalną niechęcią. W ub.
> roku wspominał o piłce nożnej na Legii, ale się nie zgodziłam, bo i kiedy? Ale
> teraz będzie miał wolne 2 popołudnia, więc ok

ja zaluje, bo syn bardzo lubi teraz grac w pilke nozna. a moglismy zamiast do
szkoly plywackiej zapisac go do szkoly ze szkolka pilkarska. ale nie chcialo nam
sie go wozic codziennie. zrob tak.

ciechanowscy pływacy

Najważniejszą sprawą w sporcie nie jest zdobywanie medali ale sam
start,uczestnictwo w zawodach i do tego dążą trenerzy i opiekunowie. Dla Kazdego
z dzieciaków start na zawodach jest wielkim przeżyciem .Osoby które nie wiedzą
ile te dzieciaki muszą trenować i jak ciężkie są treningi pływaków niech się nie
wypowiadają na ich temat.Dzieciaki są super i ważne że chcą pływać.A klub ma się
czym pochwalić.W rankingu klubow na mazowszu zajmuje 6 pozycję za dużymi i
dobrze dofinansowanymi klubami Warszawskimi.A praca tych dzieci przekłada się na
miejsca jakie zajmują i medale jakie zdobywają na zawodach.Nieważne czy to są
zawody ogólnopolskie , powiatowe czy lokalne.Liczy się chęć i praca.Przecież to
są jeszcze dzieci.Sorry Jarek, ale ty też masz dopiero 14 lat. Gratulacje dla
Natali .Jarka i Ali za Mistrzostwa Polski.Pozdrowienia dla wszystkich pływaków z
" Orki"

lalalalala CHWALĘ SIĘ lalalalala

lalalalala CHWALĘ SIĘ lalalalala
Byłam właśnie odebrać Dominikę z treningu na basenie. W holu zaczepił mnie
trener i wręczył mi dla Dominiki zwolnienie z lekcji na środę, bo bardzo mu
zależy żeby wzięła udział w mikołajkowych zawodach pływackich :))))
Zaznaczę, że chodzi na SKS od września i wodę bardzo lubiła, ale o pływaniu
trudno było mówić. A teraz ma przepłynąć 25 m grzbietem i trener twierdzi, że
da sobie radę z palcem w nosie :)))
W środę uprasza się o trzymanie kciuków w godz. 9-10 za zajęcię przyzwoitego
miejsca ;)
A teraz zbieram gratulacje :)

Jak wysmuklić łydki?

Hmm, rozciągam się namiętnie, więc może coś z tego będzie Tak naprawdę
ostatnio moje łydki są dużo ładniejsze niż wcześniej ale i tak ich nie lubię
Schylić się potrafię baaardzo nisko

Co do pływania to mam pewne wątpliwości. Chodziłam do szkoły sportowej o
profilu pływackim, myślę że moje muskularne łydki to właśnie "zasługa"
kilkuletniego intensywnego treningu na basenie.

A biegać nienawidzę, nie potrafię Za to codziennie dużo i szybko spaceruję.

W sumie wychodzi na to że jestem na dobrej drodze żeby przestać się wstydzić
odsłaniania nóg To mnie bardzo cieszy i wzmaga mój zapał do sportu

Dobra Szkoła Podstawowa

Na urlopie byłam, już odpowiadam:
Na poziomie 1-3 wszystkie klasy są "zwykłe", ale mają naukę pływania w ramach
lekcji WF. Klasy 4-6 dzielą się na zwykłe i sportowe. W zwykłych są mniej
usportowione dzieci, mają normalny rozkład zajęć. Sportowe są dwie - pływacka i
koszykowa. Oczywiście, tam są rozbudowane treningi i elastyczny plan lekcji, ze
względu na ewentualne zawody itp. Gimnazjum wyłącznie sportowe.

Jakie polecicie studia dla sportowca? EWS czy AWF?

Gdybys byl rzeczywiscie sportowcem nie mialbys takiego problemu.

EWS przyjmuje bez egzaminow, takze sprawnosciowych, co gwarantuje nabor
przyszlych pseudo dzialaczy, osob,ktore nie maja pojecia czym jest trening.
EWS to mierna szkola, slabi sa wykladowcy,zbyt malo jest zajec z fizjologii,
anatomii.
Zmora polskiego sportu, a wszczegolnosci LA sa kontuzje zawodnikow.
Pozal sie boze jaki poziom bedzie reprezentowal absolwent EWS.
Krotko: EWS to szkola dla "plywakow".
Nie znaczy to,ze AWF wypuszcza wybitnych fachowcow.
Jedynie niektore prace naukowe AWFu sa na dobrym poziomie.
Na takim poziomie powinny byc studia.

Reasumujac:
Jezeli bedzie cie cechowac typowe lenistwo studenciaka, ktory zalicza z
musu,bedziesz niedouczonym pseudo trenerem takze po AWF.
W E.Zach studenci odpowiednika AWFu rzeczywiscie studiuja.Wykladowcami
(profesorami)czesto sa tam byli mistrzowie swiata i olimpijscy.
Uczelnie wypuszczaja b.dobrze przygotowanych absolwentow.
Nie maja oni ze znalezieniem pracy w dobrych zachodnich klubach.
W Polsce absolwenci AWF narzekaja na niskie place.
Reprezentuja jednak slaby poziom.Nie wysilaja sie na studiach bo nie warto majac
taka perspektywe. W ten sposob kolo sie zamyka.
Rezultatem takiej zdolnosci dzialaczy i trenerow,na Olimpiadze w Pekinie
Polacy moga liczyc jedynie na przypadkowe 2-3 brazowe medale.

Pływackie MŚ - siódmy medal Polaków

Pływackie MŚ - siódmy medal Polaków
Dzisiaj roano ogladalem program w regionalnej TV w Auckland, gdzie
prezenterzy powiedzieli, ze zwyciezczyni tego wyscigu przeplynela w
przygotowaniach do mistrzostw 11tys km w basenie. Trodno nie podziwiac kogos
z takim hartem ducha, a M-Otylii, coz wypada jedynie zyczyc szybkiego powrotu
do prawdziwych treningow, gratulujac jednoczesnie brazu. Przegrac ponad
sekunde z druga na mecie australijka dla mistrzyni olimpijskiej to na pewno
cios, ale kto wie, moze to i lepiej dla polskiego sportu, bo moze
wywolac "sportowa zlosc" (dziekuje Ci Darku S. za ten zwrot :D ) i chec
rewanzu. A to oznacza kolejne medale dla Polski na MS i (oby) w Pekinie.

Polacy kolejny raz mistrzami świata w tańcu

no sorry, ale az musze sie wlaczyc... no bo to stwierdzenie to totalna
ignorancja... Intensywnosc treningu w tancu - wyczynowym tancu - mozna porownac
z treningiem zapasnikow (tak stwierdzili ludzie z gdanskiego AWF gdzie odbywaja
sie kursy trenerow tanca) albo plywakow. No...
A czy taniec integracyjny jest tancem? Well, ja mam daleko. Ale wy mozecie sami
ocenic. Najlepsi tancerze integracyjni w Polsce cwicza w Lomiankach, u panstwa Ciok.

Czy posłać do klasy sportowej?

O klasach sportowym wiem nie wiele, tyle tylko, że faktycznie dużo sportu mają
i zamiast zielonych szkół są białe - obozy w zimie itd.
Mam w rodzinie dziecko, które właśnie chodzi do 4 klasy SP i do klasy
sportowej, pływackiej również. Zdobywa liczne nagrody na zawodach itd., bo jest
faktycznie dobry w te klocki, ale przeraża mnie ilość godzin treningów - rano
lekcje na 7.30, po lekcjach treningi... Matko.

Czy posłać do klasy sportowej?

Moja starsza córa chodziła do podstawówki do klasy pływackiej.Ulg ,jeżeli
chodzi o naukę nie miała żadnych.Klasa ,ktorą skończyła miała najlepszą średnią
w szkole.
Ola przed przyjęciem do tej klasy pisała testy ,czy poradzi sobie z tak dużymi
wymaganiami i obowiązkami.
Niestety to prawda ,że treningi zajmowały jej dużo czasu.Rano przed lekcjami,
od 7 rano dwugodzinny trening, zaraz po lekcjach znowu basen 2 godziny i
godzina sali lub siłowni. W domu najczęściej była ok 17.30 - 18.00.

Gimnazjum wybrała sobie normalne, niechciała już pływać wyczynowo.Teraz jeżdźi
sama na basen i trenuje w wolnej chwili.

Czy posłać do klasy sportowej?

Przede wszystkim - poleciłabym Ci lekturę podobnego wątku o klasie sportowej:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46&w=24010364&v=2&s=0
Masz tam wypowiedzi i za i przeciw. To Wy jednak podejmiecie decyzję.

Ja bym zastanowiła się nad nieco innym aspektem.
Piszesz:
> Raczej nie wiążę przyszłości syna ze
> sportem tylko traktuję jego treningi jako dobrą zabawę, frajdę, przygodę,
A jakie zdanie na ten temat ma syn? Bo chyba jednak jego zdanie jest ważniejsze.
Czy pływanie to w jego przypadku olbrzymia pasja, czy też po prostu fajna
sprawa, ale za ół roku moze mu się odmienić?
Mój syn był w sekcji pływackiej, pływał sporo, prawie codziennie mieli
treningi, sporo zawodów, a syn dodatkowo trenuje jeszcze karate i piłkę nożnę.
Po niecałych dwóch latach treningów pływackich zrezygnował. Stwierdził, że
jednak to za dużo czasu mu zabiera, z karate i piłki rezygnować nie chce, a
potrzebuje czasu na inne rozrywki.
A jak u Twojego syna? Nie zrezygnuje?
Czy ma inne zainteresowania? To wszystko trzeba rozważyć.

I jeszcze jedno, co rzuciło mi się w oczy. Piszesz też:
> dziennie (W 4 klasie sportowej miałby 120 minut dziennie)powoduje, że na
> przykład nie mogę uczyć go tak intensywnie angielskiego jak chciałabym.
To jest trochę niebezpieczne spojrzenie. Ty byś chciała większość czasu
poświęcić nauce angielskiego. Ale czy on też?

Czy posłać do klasy sportowej?

Ja też stoję przed dylematem - posłac do klasy pływackiej, czy nie. Mój syn
pójdzie prawdopodobnie od września (I klasa) i właśnie do szkoły pływackiej.
Też sie nad tym zastanawialiśmy, czy da radę, czy właśnie przez treningi, (z
czasem pewnie intensywne) np. nie okaże się, że jest mniej czasu na naukę.
Jednak z tego co się orientuję, podobno jedno z drugim idealnie idzie w parze.
Chcemy go tam posłać z wielu powodów - chodzi tak naprawdę o to, że po pierwsze
będzie to jakies nowe doświadczenie, poza tym ruch, wyrabianie w dziecku chęci
walczenia o to by być dobrym a także o to by właśnie nie siedział bezczynnie
przed telewizorem czy komputerem.
Poza tym sport uczy przecież wielu rzeczy, dyscypliny, samozapracia,
umiejętności zachowania w zespole a także wyrabia przekonanie, że nie wszystko
przychodzi łatwo i żeby być dobrym trzeba na to zapracować.
Mam pytanie, jak córka przyjęła pływanie od początku pierwszej klasy. Czy
miała momenty zniechęcenia, czy np. były momenty, że nie dawała rady? Tego tak
naprawdę się boimy, że może się okazać, że taki moment przyjdzie. Co wtedy?
pozdrawiam

klasa pływacka

Jak na razie dziecko chce ,bo jak już pisałam wizyta na basenie kojarzy się jej
ze świetną zabawą, wygłupami w wodzie,a nie jak to będzie w kl.pływackiej
mozolnymi treningami. Nie mam również takich ambicji aby dzieciak był mistrzem
pływackim. I przeraża mnie ilość treningów, przecież 1-sza klasa to jeszcze tak
naprawdę małe dzieci. Pewnie , w razie czego można zawsze zmienić klasę ale to
też wiąże się z jakimś tam stresem. Jestem przeciwniczką trzymania dzieci pod
kloszem ale mimo wszystko chciałabym aby jak najdłużej miała beztroskie
dzieciństwo.

klasa pływacka

W klasie sportowej dzieciństwo jest jak najbardziej beztroskie . A może
spytaj , kiedy dzieci z obecnej klasy I maja treningi idz i popatrz ) Bo obraz
jaki kreujesz to jakiś koszmar i wyzysk małych dzieci ))).... A może rozmowa z
trenerm dzieci dałaby Ci jakiś obraz sytuacji...
To klasa sportowa - dostosowane zajęcia są do wieku rozwojowego dzieci! A nie
obóz karno pływacki ))

klasa pływacka

Tak się składa ,że byłam na treningu dzieci obecnych pierwszaków.I własnie to
co widziałam mnie troche przeraziło. przyznam ,że z początku byłam jak
najbardziej za tym żeby córka poszła do kl.pływackiej.Rozmawiałam też z
rodzicem, który był z dzieckiem na treningu i sam stwierdził,że dzieciaki
dostają niezle w kość, a jego syn na początku płakał i nie wyglądało to za
różowo.Dlatego mam takie wątpliwości , a trudno mi powiedzieć czy córka
podejmie odpowiednią decyzję mając aktualnie 6 lat i jak na razie nie umie
jeszcze pływać. Więc skąd ma wiedzieć czy to będzie się jej podobać czy nie.

klasa pływacka

Mam w domu gimnazjalistę z klasy pływackiej. W szkole podstawowej chodził do
klasy z rozszerzoną ilościa godzin na basenie ( o ile pamietam 3x w tyogdniu).
Od 1 klasy gimnazjum basen jest 2 razy dziennie - przed lekcjami od 6.30 i po
lekcjach - tu z treningiem siłowym. To naprawdę jest ogromny wysiłek fizyczny -
nie bardzo wyobrażam sobie 7-latka w takiej roli. Tomek po powrocie do domu
pada na łóżko. Przed zaowdami - gdy ilość kilometrów do przepłynięcia się
zwiększa nie jest w stanie robić nic innego. Nauka niestety jest na drugim
miejscu i to też nalezy brać pod uwagę. Prawdę mówiąc nie miałabym sumienia
budzić 7-latka o 5.00 czy 5.30 zima i zawozić go do szkoły a raczej wrzucać do
wody bladym świtem.

Głupie pytania 12

Zawsze mi się wydawało, że ciało się poci, po intensywnych
treningach wychodziłam z wody rozgrzana, a po dłuższych dystansach -
czerwona jak burak na twarzy. Ale z drugiej strony - ciepło
wytwarzane przez organizm bardzo szybko jest oddawane znacznie
zimniejszej od ciała wodzie, więc może po prostu mechanizmy
kierujący produkcją potu nie zdążą zadziałać? Na pewno, w każdym
razie, podczas intensywnego pływania traci się ciut płynów poprzez
wydychane powietrze. Na mecie mini-maratonu pływackiego rozdają
zawsze letni płyn, i to chyba najwspanialsze siki Weroniki, jakie
pijam raz do roku :)

Nowy dyrektor wrocławskiej czternastki

No prosze, jaki ten swiat maly. Kiedy bylem uczniem SP 58, ktora nota bene jest
po sasiedzku z III LO. Moi uczniowie konczyli Pani liceum. Jedna z tych osob
jest profesorem na Uniwersytecie w Barcelonie (moze Pani znajoma?). Pan
Kozlowski, nauczyciel wf-u (juz nie ma go wsrod nas)byl moim serdecznym
przyjacielem. Zreszta mialem bardzo dobre uklady z "trojka". Pewnie
uczeszczaliscie na zajecia z plywania na basen "Pod balonem", przez jakis czas
prowadzilem tam treningi plywackie. No, no, co za niespodzianka.
Co ja naprawde mysle o tej calej sprawie? Let them take all. I think that a new
school must be different. Totally a new concept of education. Have seen how big
is a high school's facility? Can you imagine how much money is need it to keep
up with the cost of operation? (A specialy after flood a few years ago when
most school's facility was under water). I dont think that we can handle the
reality of life now. So, be pation and to do what you have been doing.
I wish good luck, partner.

16 latek i papierosy

Witaj,
Teraz, gdy syn już pali, Twoje rzucenie palenia lub nie - może nie mieć
najmniejszego wpływu na jego postępowanie. Z własnych wspomnień - te 16 i
ogólnie naście lat to paskudny wiek, wydaje sie, że jest się już dorosłym i
podkreśla się to m.in. paleniem. Część osób - doroślejąc - wyrasta z tego,
niestety nie wszyscy.

A czy Twój syn ma jakieś sportowe zainteresowania? Wielu chłopców -
uprawiających intensywnie jakąś dyscyplinę sportu - zaczyna rozumieć, że wiele
nie osiągnie paląc papierosy, może spróbuj w ten sposób? Np. w grupie karate
mojego syna (ma 11 lat) wśród starszych chłopców, właśnie 16-18 latków,
intensywnie trenujących - panuje wręcz moda na niepalenie. Podobnie jest w jego
sekcji pływackiej. Wiadomo, kto pali, nie ma szans na dobre wyniki i na
pozytywne przejście testu coopera. Więc jeżeli twój syn interesuje się sportem -
może zachęć go do intensywnych treningów? Jeżeli pomysł chwyci - może sam
zrezygnuje z nałogu? Bo zakazami nic nie osiągniesz. Aha, jeżeli sama przy
okazji rzucisz palenie, bedzie to niewątpliwie z pożytkiem i dla Ciebie
Pozdrawiam - niepaląca od 6 lat!

zajęcia pozaszkolne

Moja dziewięciolatka chodzi na zajęcia dodatkowe sportowe ( raz w tygodniu
zajęcia z koszykówki, dwa raz treningi pływackie, raz w tygodniu tańce), oraz
takie, które rozwijają jej plastyczno-manualne zdolności (plastykę i
rękodzieło). Od listopoada zacznie też chodzić na takie kółko teatralne, ale
jeszcze nie wiemy, czy to na stałe, bo nie wiemy czy jej się spodoba Chodzi
też raz w tygodniu na angielski
W sumie dużo tego, ale Młoda nie chce z niczego zrezygnować
Na wszystkie zajęcia chodzi do szkoły, domu kultury bądź klubu osiedlowego i są
to zajęcia nieodpłatne. Płacę jedynie za lekcje angielskiego....

zajęcia pozaszkolne

magi104 napisała:

> Moja dziewięciolatka chodzi na zajęcia dodatkowe sportowe ( raz w tygodniu
> zajęcia z koszykówki, dwa raz treningi pływackie, raz w tygodniu tańce), oraz
> takie, które rozwijają jej plastyczno-manualne zdolności (plastykę i
> rękodzieło). Od listopoada zacznie też chodzić na takie kółko teatralne, ale
> jeszcze nie wiemy, czy to na stałe, bo nie wiemy czy jej się spodoba Chodz
> i
> też raz w tygodniu na angielski
> W sumie dużo tego, ale Młoda nie chce z niczego zrezygnować
> Na wszystkie zajęcia chodzi do szkoły, domu kultury bądź klubu osiedlowego i są
> to zajęcia nieodpłatne. Płacę jedynie za lekcje angielskiego....

A starcza jej dni w tygodniu na to wszystko?

.....OTYLIA, OTYLIA.... brawo!!!

Mistrzyni świata i olimpijska w pływaniu Otylia Jędrzejczak wczoraj po raz
pierwszy od pamiętnego wypadku samochodowego weszła do basenu - donosi dzisiaj
dziennik "Nowy Dzień".
- Był to pierwszy po przerwie kontakt Otylii z basenem, trwał około 40 min -
mówi Paweł Słomiński, trener Otylii Jędrzejczak. - Nie pływała, a jedynie
chodziła w wodzie w specjalnym pasie wypornościowym. Nadal boli ją kręgosłup,
dlatego chodzi w gorsecie. Na razie nie ma mowy o treningu, to element
rehabilitacji. Najważniejsze, że była znów wśród przyjaciół i była z tego
spotkania bardzo zadowolona - podkreśla Słomiński.

Jędrzejczak była na wczorajszym treningu pływaków na basenie warszawskiej AWF.
Prezes Polskiego Związku Pływackiego Krzysztof Usielski twierdzi, że na razie
nie mówi się o powrocie Jędrzejczak do sportu. - Do treningów i pływania
jeszcze daleka droga. Otylka przyszła pogratulować koleżankom i kolegom
świetnych wyników podczas mistrzostw Polski. (GW)

.....OTYLIA, OTYLIA.... brawo!!!

Otylia Jędrzejczak trenuje w Afryce
- Kadra poleciała na trzytygodniowe zgrupowanie do Afryki Południowej. W
przygotowaniach uczestniczy Otylia Jędrzejczak - mówi Krzysztof Usielski,
prezes Polskiego Związku Pływackiego. - To dla niej szansa wejścia w normalny
trening. Chce wystartować w mistrzostwach Europy na przełomie lipca i sierpnia,
a więc tak jak inni musi rozpocząć przygotowania.
Uraz kręgosłupa pływaczki, którego doznała w wypadku samochodowym, nadal nie
pozwala na trening stylem motylkowym. Pływaczce towarzyszy rehabilitantka.
Niedługo do reprezentacji dołączy lekarz.

szkoła sportowa, a badania, proszę o pomoc

szkoła sportowa, a badania, proszę o pomoc
mojej koleżanki córka jest w szkole sportowej, w klasie pływackiej. Ostatnio
koleżankę bardzo poruszyła historia chłopca(w tv), który zmarł podczas
treningu w takiej właśnie szkole, gdyż okazało się, że miał wadę serca, a
szkoła "oszczędzała" na badaniu uczniów. W programie tym powiedziano, że
dzieci uczęszczające do szkoły dportowej powinny mieć zrobione
16specjalistycznych badań określających ich kondycję i wykluczające wszelkie
nieprawidłowości pracy organizmu. Koleżanka zakręciła się koło tego, wybrała
do przychodni sportowej, by zapisać córkę na te badania i powiedziano jej, że
będzie ich tylko siedem. Nie możemy nigdzie znaleźć wykazu koniecznych badań
dla dzieci ze szkół sportowych. Być może w przychodni mają rację, a tv
niepotrzebnie nakręca spiralę strachu, ale jeśli ktoś z Was wie coś na temat
tych badań(ich wykaz) to bardzo proszę o podesłanie linku.
Z góry dziękuję
kalina

Treningi pływackie ?

Treningi pływackie ?
Witam wszystkich :) Czy orjetuje sie ktos czy w Cze-wie sa jakies treningi
pływania dla doroslych ? Ostatnio polubialem plywac i mam zamiar zaczac
trenowac ta dyscypline ( amatorsko ) Z racji mojego wieku nie moge zapisac ze
do zadnych szkolek plywackich itp :(( ( Tam jest chyba do 18lat a ja mam
troche wiecej ).
Dzieki za informacje pozdrawiam Marcin

Czwarte złoto Phelpsa, Korzeniowski szósty

Człowieku chyba nie do końca wiesz co piszesz. Sukces w tego typu dyscyplinach
to wypadkowa wielu składowych, w tym predyspozycji zawodnika, motywacji i
katorżniczego treningu. Jak słyszę z ust trenera naszych pływaków, że
Korzeniowski ma problemy z motywacją, a na miesiąc przed startem już nic by nie
robił, to wiem czego się po nim spodziewać.

Dieta dla dojrzewajacej nastolatki

Jesli ma 15 lat to wlasnie jest trzecia klasa gimnazjum - z testem na koniec
roku, od ktorego zalezy, do ktorego liceum sie dostaniesz. Moglo sie zaczac
kucie, choc to niby dopiero poczatek roku szkolnego. Ale to tylko poboczna sugestia.

Co do serca i pluc - u mnie niby wszystko bylo w porzadku, ale przez lata mimo
regularnych treningow nie bylam w stanie plywac kraulem na trzy, zawsze mi
oddechu brakowalo na ten trzeci ruch. Na studiach nagle przestalo mi brakowac
oddechu, mimo ze bylam w zdecydowanie gorszej kondycji plywackiej.

Ale ogolnie sie zgadzam - w razie czego przydalby sie dietetyk. A na pewno
sprawdzenie jak tam ze sniadaniami.

Jaki krój sukienki przy takiej figurze?

Jaki krój sukienki przy takiej figurze?
Dziewczyny, pomóżcie. :) W jakim kroju sukienki (sukienka typu
koktajlowego) będę wygląda najlepiej przy takiej figurze:
- wzrost 168 cm
- ogólnie jestem szczupła - najczęściej rozmiar 34, czasami 36
- dość duży, ładny biust - można co nieco wyeksponować ;)
- biodra szczupłe
- wcięcie w talii wyraźne, ale nie jest to jakaś super-talia osy
- nogi szuczpłe, zgrabność przeciętna, ale nie straszą
- problemem są ramiona i plecy - dość mocno umięśnione (efekt
wieloletnich treningów pływackich).

Jaki krój sukienki będzie optymalny, aby nie podkreślać tych ramion?
Z tego co już sama zauważyłam raczej odpadają wszelkie sukienki z
cienkimi ramiączkami.

Pomóżcie. :)

Za dwa lata będziemy mieć nowy basen

Pływacy jak rozumiem będą płacić 100% za treningi
na nowym basenie? Chciałbym poznać kwotę jaką miasto wykłada na ich
treningi na Głowackiego? Basen miał być dla wszystkich mieszkańców,
a nie głównie pływaków. Zarabia się przeważnie na części
rekreacyjnej bądż obiektach usadowionych przy takich basenach. Do
samego basenu olimpijskiego miasto będzie zapewne dużo dokładać.

Nowa pływalnia coraz bliżej. I co dalej?

Nowa pływalnia coraz bliżej. I co dalej?
Do agd !!! Z treści widać że masz powiązania z olsztyńskim
pływaniem. Z jednym nie moge się zgodzić. Ocena pracy p.
litwinskiego w stosunku do Kormorana i olsztyńskiego pływania. Jest
to człowiek za którego zarządzania klub otrzymał maksymalne wsparcie
w postaci obiektów do treningu. Gdyby klub miał takie wsparcie kilka
lat temu napewno tacy trenerzy jak Uścinowicz i Nowak pracowali by
dalej i nie byłoby konfliktu w klubie który miał miejsce kilka lat
temu. Dzisiaj w klubie tak naprawde z trenerów którzy znają sie na
robocie pozostali Puciło i Grabysa. Pozostałemu towarzystwu brakuje
doswiadczenia, umiejętności i zaparcia. Rzeczywiście nie widać poza
rocznikami trenera Grabysy i Pucuiło zawodników z powerem. Co nie
znaczy że nie ma utalentowanej młodzieży i jest za późno. w pływaniu
niekiedy późniejsze wejście daje dobre efekty. Całą pracą młodych
trenerów powinien jednak zająć się p. Puciło jako koordynator.
Trzeba uważać by przypadkiem nie wyemigrował z Olsztyna. Coraz
częściej współpracuje z kadrą narodową i nigdy nic nie wiadomo.
Basen 50-cio metrowy stwarza szansę rozwoju pływania na poziomie
akademickim. przecież wszyscy pływacy po skończeniu szkoły średniej
emigrują z Olsztyna. Pływanie w 25-cio metrowym basenie jest fajne
dla młodzieży. Wyniki jednak robi się na 50-tce.
Cieszmy się że wybudowanie basenu otworzy ogromne mozliwości przed
miastem Olsztyn, Uniwersytetem (nie wyobrażam sobie by nie włączył
się sportowo do pływania)i klubem pływackim.
Wszyscy głowa do góry i DO PRACY RODACY!!!

Sensacja! Kosa w Ostrowcu!

Otylia Jędrzejczak, Paweł Korzeniowski, Przemysław Stańczyk i kilkoro innych znanych polskich pływaków rozpoczęło zgrupowanie w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Nasi kadrowicze, trenowani przez Pawła Słomińskiego, trenują dwa razy dziennie na pływalni „Rawszczyzna”. W Ostrowcu będą przebywać do 11 stycznia, z małą przerwą na Sylwestra - w poniedziałek wyjadą w swoje rodzinne strony, a w pierwszy dzień nowego roku muszą się już stawić na treningu.

Przypomnijmy, że na zakończonych kilka dni temu mistrzostwach Europy na krótkim basenie w Debreczynie Otylia Jędrzejczak pobiła rekord świata i zdobyła złoty medal na 200 metrów stylem motylkowym.

Oszczędzacie na zajęciach dla dzieci?

Moja Julka w styczniu skończy 9 lat od 3 lat chodzi na basen dwa razy w
tygodniu, pływa żabką, kraulem, delfinem, ma juz kartę pływacką płacę co miesiąc
130 zł, angielski 59zł, judo dwa razy w tygodniu 20zł tylko bo jest
dofinansowane przez miasto. Oprócz tego chodzi na szkolne kółko origami i
taneczne, ale to w ramach oczekiwania na lekcje ponieważ córka dojeżdża gimbusem
i niestety musi w dwa dni siedzieć na świetlicy po dwie godziny przed lekcjami,
więc woli chodzić na te kółka. Szczerze mowiąc ja juz mam dość wiecznej gonitwy
żeby na wszystko zdążyć, ale córka jest zaangażowana w te wszystkie zajęcia, na
prawdę ją podziwiam. Ja po takim treningu judo bym nie umiała się ruszać a ona
już w szatni mówi co by chciała robić na nastepnym

Aerobik ;)

A mnie do mnie on nie przemawia. Zdecydowanie wole basen z instruktorem, ktory z
jednej strony poprawi styl (a to wazne, bo dzieki lepszemu stylowi plywa sie nie
tylko duzo szybciej, ale tez lepiej wykorzystuje miesnie, obciazenie jest
rownomierniejsze niz przy zlym stylu), a z drugiej strony narzuci porzadne tempo.
Jakos po aerobiku w wodzie zawsze mialam wrazenie, ze strasznie malo sie
zmeczylam. A cwiczylam bardzo uczciwie. Za to pol godziny treningu plywackiego
wyraznie dawalo efekty.

Uczestnicy MP w pływaniu podejrzani o posiadani...

Mam fajną linię obrony dla chłopaków
..przynajmniej dla tych co nie posiadali. Maryska jest alkaloidem i wydala się z
organizmu przez rok. zatem obecność tego związku we krwi mogło byc następstwem
intensywnego treningu pływackiego i zjarania się w innej nieznanej Policji
sytuacji, bądź też w wyniku pobytu w Coffe Shopie w Holandii, oczywiście
niekoniecznie tamtego dnia. Ale jedno jest pocieszajace. Dobrze wiedziec że
Policja nie posiada testów na wyposarzeniu. Choć nie raz o tym trąbiła.

Nieustające zmagania polskich pływaczek z kosti...

Nieustające zmagania polskich pływaczek z kosti...
A id czego jest menedżer reprezentacji, żeby tego dopilnować. W
końcu mamy utytulowanych pływaków i trzeba wymagać, abo firma Diana
traktowała nas poważnie, a jeśli nie wywiązuje się z kontraktu, to
zmienić dostawcę. Czy my zawsze musimy być mądrzy po szkodzie? Przed
IO w Pekinie wszystko powinno być dopięte i sprawdzone na ostatni
guzik (na wypadek awarii nawet kosiumy "awaryjne" w pogotowiu, a nie
jeden). Po tym poznaje się profesjonalistów! Już
przeżyliśmy "niedoważoną" czy "przeciążoną" łódkę naszej wioślarki.
Trenerzy powinni zajmwoać się treningami,a nie załatwianiem
sponsorów, poprawek kostiumów itd.

Sawrymowicz: Wielkie oszustwo na oczach milionów

zbyt wcześnie?
>>>Kibice złotej medalistki z Aten, by podziwiać swoją ulubienicę będą musieli
zasiąść przed telewizorami już o 4:30.

4.30 w Polsce to chyba 12.30 w Pekinie. Czy dla pływaków, którzy pierwszy
trening na pływalni zaczynają zazwyczaj o 6 rano to taka dramatycznie wczesna pora

Dlaczego pływacki świat ucieka Polakom?

Dlaczego pływacki świat ucieka Polakom?
Wprowadzic komisarza!!!! Dlaczego nie wprowadzaja? Przeciez komisarz
lekiem na cale zlo, zbuduje baseny i wprowadzi nowoczesne metody
treningu. Bedziemy sie liczyc na swiecie i zdobywac zlote medale na
peczki. Nie wprowadzaja komisarza do tego zwiazku bo ten jest na
panstwowym garnuszku i trzeba do niego doplacac. Ale jak sie pojawi
kasa do zachamecenia to jest nadzieja na komisarza.

Sukcesy Pływackie

Pływaczki Delfina zmieniają klub

Najlepsze kaliskie pływaczki Delfina zmieniają barwy klubowe. A chodzi m.in. o
wielokrotne medalistki mistrzostw Polski Alicję Tchórz i Patrycję Gajewską. Ta
pierwsza będzie kontynuowała karierę pływacką w klubie Słowianka Gorzów, a
Patrycja w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Poznaniu. - Taka jest kolej rzeczy,
że dziewczyny osiagnęły już tak wysoki poziom, że my nie jesteśmy już w stanie
zapewnić im lepszych warunków do trenowania - przyznaje trener UKS-u Delfin
Kalisz Maciej Siemianowski:

"Tak to już jest, że w pewnym momencie ci najlepsi pływacy osiągają taki poziom,
że dalsze trenowanie na naszym 25-metrowym basenie mogłoby najzwyczajniej
zatrzymać ich dalszą karierę. Teraz muszą one szkolić swoje umiejętności na
50-metrowej pływalni. Oczywiście nie bez znaczenia są też sprawy stypendiów,
których my jako mały klub nie możemy im zapewnić. Ale trenujemy z nową młodzieżą
i zapraszamy na treningi".

Zatem odejście tych najlepszych pływaczek, to okazja dla innych by rozpocząć
przygodę z profesjonalnymn pływaniem w kaliskim Delfinie. A zawodnicy i
zawodniczki trenują codziennie, i to już od 6 rano na basenie Delfin, na
kaliskim osiedlu Dobrzec.

Źródło:www.rc.fm

Brawo :( Tracimy wszystkich najcenniejszych sportowców :( Bo nie ma 50m basenu :(

Grad medali naszych pływaków

Zdjęcia z Mistrzostw Polski w Ostrowcu można zobaczyć na naszej stronie. Na żywo najlepsze polskie zawodniczki i zawodników przygotowujących się do Mistrzostw Europy Juniorów w Pradze i Mistrzostw Świata w Rzymie zobaczymy pod koniec czerwca na pięknym obiekcie Błękitna Fala w Opolu !!! Decyzją zarządu PZP w Polsce imprezy centralne rozgrywane są w obiektach krytych - a na świecie i w Europie na basenach otwartych. Uważamy, że co najmniej kilkanaście polskich pływalni, w tym najpiękniejsza opolska Błękitna Fala może z powodzeniem organizować zawody pływackie do Mistrzostw Polski włącznie. Gratulacje dla Pauli. W zrywie rośnie nowe pokolenie utalentowanych zawodniczek i zawodników, zapraszamy na treningi.

zadatki na pływaka

Pływanie to rzeczywiście super sport, ale jeżeli myślisz o poważnej
karierze i sportowych sukcesach na dużą skalę to musisz miec w
okolicy (najbliższej) basen z mocną sekcją pływacką. Co to znaczy
mocna? Tyle że dzieciaki są tam katowane niemiłosiernie. Tylko w ten
sposób osiąga się sukcesy w pływaniu.
Pierwszy trening zaczyna się o 7:00 rano + 2 godziny. Potem szkoła i
wracasz na basen - kolejne 2-3 godziny po południu. Codziennie!
Do tego opymalny wiek na zaczęcie to 3-4 klasa szkoły podstawowej.
Potem już trudno nadrobic zaległości i zmierzyc się z tymi którzy
rok czy 2 lata więcej katują w wodzie.
Tak więc pomyśl o tym w powyższy sposób. Sama to przeszłam i ... nie
żałuję

Stadion Polonia czy Narodowy?

no wlasnie nie wiem czy dostanie. moze w tych 200 dniach wykorzystania wpisano
treningi pilkarzy, plywakow, koszykarzy czy kto tam jeszcze znajdzie sobie miejsce.

stadion bedacy czescia kompleksu sportowo-rozrywkowego trzeba chyba bedzie
wynajac i to po rynkowych cenach i pytanie czy majace takich a nie innych
sponsorow polskie kluby sportowe bedzie na to stac?

dodatkowe treningi pływackie dla syna

dodatkowe treningi pływackie dla syna
Mój syn chodzi już 2 rok do klasy sportowej i pływa w WKS ale widzę, że mały ma tyle energii, że aż go rozpiera, mimo że pływa 2 h dziennie oprócz niedzieli. Myślę, że nie od rzeczy byłoby zafundować mu jeszcze 2 x 1 h basenu dodatkowo, może nie koniecznie żeby go jeszcze bardziej zmęczyć ale na przykład więcej techniki... , a przy okazji zostawiłby w wodzie trochę siły. Mały na taką propozycje przystał bo lubi pływać, swoje wyniki sportowe by poprawił... . Choć z drugiej strony nie chcę go "zajechać". Opinie i podpowiedzi mile widziane

plamy u niemowlaka, błagam o radę, bo zwariuję

chyba nie ma niczego, co by w badaniach krwi sugerowało NF, takich specjalnych
wskazników. faktem jest, ze jak z Iwasiem trafiłam do dr Wojtkiewicz, to byłam
zaskoczona, że porobiono mu przerózne badania hematologiczne. przedtem nikt nie
interesował się nawet zwyczajną morfologią. badania wychodziły nam ok.Mozna było
z nich "wyczytać" skłonnosc do alergii, dobre utlenienie - wtedy był okres
intensywnegych treningów pływackich,oraz jeszcze w granicach normy coś z
wątrobą. Ale raczej zawsze iwo miał dobre i bardzo dobre wyniki, nawet po
operacjach.

połóg i sprawność fizyczna

Dzieki dziewczyny za odzew i odpowiedzi na pytania, których nie
zadałam: o kilogramy i stan umysłowy.
Tak, tak po pierwszej ciąży, pozostało mi pół mózgu i to przez
prawie cały czas karmienia czyli dobre półtora roku.
Już zaczęłam się martwić, ze bede musiala z zawodu zrezygnować
(jestem nauczycielem akademickim i pracownikiem naukowym i uzywanie
polowy mozgu dyskwalifikuje! ) ale na szczescie odpusciło ale na
krótko bo zaszłam w drugą ciąże i teraz sprawa dotyczy tak około
jedenej czwartej i mam nadzieje ze potrwa krócej!
Juleg uswiadomiłaś mi że tak naprawdę tez czuję się cudownie i za
chwilę nie bedę pamiętać o rozciągniętych więzadłach a po prostu
postawiłam sobie za wysoko poprzeczkę (na pierwszym spacerze i
zakupach byłam w dzien po porodzie i od pierwszego tygodnia jestem
aktywna, wożę i odbieram meża do pracy, buduję dom - biegam z dwojką
dzieci po polu i nawet probuję pracowac intelektualnie w wolnych
chwilach) a oczekiwanie, że jak urodzę to zachowam kondycję którą
budowałam polrocznym intensywnym treningiem plywackim jest przesadą -
nie wziełam pod uwagę, ze mimo wszystko urodziłam jednak dziecko ;>
No cóż brakuje mi tej ćwiartki!

Klasa pływacka czy pic na wodę?

Klasa pływacka czy pic na wodę?
Na Delfinie świat się nie kończy. Tutaj cytat z ulotki o zapisach
klubu UKS Piątka Konstantynów : "Pamiętajcie! Dla nas nie ma za
grubych, za chudych, za wysokich czy niskich, nie utalentowanych…
Kochamy wodę, nie walczymy z nią. Wykorzystujemy naturalne
predyspozycje jakie każdy z Was ma! Z przyjemnością przyjmujemy
dzieci, zawodników, które inne kluby odrzuciły. Bawimy się
treningiem, a wtedy wyniki przychodzą w sposób naturalny,
niewymuszony. I przede wszystkim przychodzi satysfakcja i
zadowolenie." Skoro na Retkinię mieliście blisko , to i Konstantynów
nie będzie dla Was problemem. Więcej informacji na ukspiatka.home.pl

nieśmiały ciamajda-5,5 latek-problem

No tak, teraz dopiero zauwazyłam, ze nie chce karate.
Może szkółka tenisowa? Dobre jest też żeglarstwo. Są już zajęcia dla
takich maluchów - własciwie, to dobry czas, zeby go tym
zainteresowac. Żeglarstwo jest fajne, bo dużo się dzieje wokół
samego pływania: szykowanie łódek, wyjazdy na treningi i zawody.
Oczywiscie standardem dla żeglarzy są zajęcia pływackie i
ogólnorozwojowe.
Bardzo polecam :)))

Dzisiejki 288 - jeszcze karnawalowe

Luizo, czy masz ponton? Dla krolikow i kur, bo ty ze swoim stalym treningiem
plywackim dasz rade nawet powodzi Ale mam nadzieje, ze do was nie dotrze!
A tu snieg, slonce, prawdziwie pieka zima. A we łbie mam pustke, usiluje ubrac
w atrakcyjna forme proste zamierzenia, co by dali kase.
Niestety takie jest prawo dotacji - trzeba czyms zablysnac.
Zycze milego dnia i pograzam sie w papierach.

25 kg mniej i nic dalej

Witaj, dzieje się tak z kilku powodów :
po pierwsze jest to normalne na początku jak się zaczyna efekty są
najszybsze a potem waga staje!
po drugie robisz bardzo poważny błąd z jedzeniem nie mozesz kończyć
posiłku o 13.00 ponieważ przez takie działanie spowalniasz sobie
przemianę materii a chodzi o to żeby metabolizm podkręcić i to
uzyskuje się poprzez jedzenie częste a w małych porcjach posiłków
powinno być 5 i sporzywane powinny być co trzy godziny ponieważ tyle
czasu trwa trawienie. Po tygodniu takiego odżywiania organizm sie
przestawi na "szybsze obroty" i znów waga ruszy a i jeszcze jedno
z tym basenem ja bym radziła wykonywać bardziej aerobowy trening -
czyli spalający tkankę tłuszczową basen oczywiście jest treningiem
aerobowym ale raczej tylko dla pływaków.
Kto jest w stanie pływać przez 50 minut bez odpoczynku? - no własnie
a na tym polega trening aerobowy jeśli robisz przerwy to przestaje
on byc aerobowy.
pozdrawiam Ewelina Jakubiak

Szklarska

a więc miejsce pobytu zostało przez Was wybrane ze względu na zdrowe,
egoistyczne przywiązanie małżonka do codziennych treningów pływackich, a nie
nie względu na zapewnienie dziecku jak najbardziej komfortowych warunków. ja
rozumiem - rodzicom też się coś od życia należy, nie może cała
rzeczywistość "kręcić" się wokół dziecka. ale przynajmniej nie plącz się w
zeznaniach i nie obrażaj Szarotki, bo jak widać - nie ma po temu najmniejszego
powodu. M

Mam zagwozdkę

Mam zagwozdkę
Bartecki chodzi do trzeciej klasy - ma obowiązkowy basen.
Wczoraj przyniósł do domu pisemko w którym stoi że:
dziecko moje wyróżnia się wśród rówieśników umiejętnościami pływackimi oraz warunkami fizycznymi predysponującymi do uprawiania sportowego pływania i został objety wstępną selekcją do naboru do sportowej klasy pływackiej.
Następnym etapem jest badanie lekarskie i sprawdzian pływacki na podstawie którego dokonają ostatecznego wyboru .
Wiąże się to dla nas z tym że jeżeli by się zakwalifikowal to musi zmienić szkołę .
szanse na to że się dostanie są ok 1 / 10
W samym programie klasy jest 8 godzin basenu + jeszcze treningi w RMKS do którego automatycznie by należał.
No i co teraz ?
Próbować ?

Nie lubię Drzewieckiego, ale...

nie oglądam telewizji,
[zresztą w każdy wieczór w poniedziałek mam treningi pływackie,]
i czytam, czytam w necie o co chodzi...

Platformasi oburzeni,
PIS zachwyceni...

a ja się pytam ?

co się stało z majątkiem Drzewieckiego ?
w 1997 Drzewiecki umieszczony na 77 miejscu 100 najbogatszych Polaków,
100najbogatszych.wprost.pl/?b=-1&e=16&i=291
sam przyznaje, że miał też mieszkanie na Florydzie...

co się stało z Jego Kasą ?
jak się czyta jego oświadczenie majątkowo to facet pokazuje, że ma...ok. 2 mln w
gotówce [zł, euro, dolar], i kilka mln w nieruchomościach....

przeniesiony watek grudniowych INV-cz.III

Hej sloneczko batutka
Powiem wam że ja przytylam po hormnach przed ciążą, i przez to że dostalam
zakaz treningu plywackiego, i przytylam 5 kg... więc może , albo na pewno,
dlatego wolniej na pczątku szlo. A teraz jak się rozkręcę to nie wiem co
będzie
Ale ja sie nie martwię tym co po ciąży, wróce na plywalnie i moje cuda pewnie
ze mnie też wyciągną

Dziewczyny kupowalyscie juz ubranka i inne akcesoria? ja na razie robie listy,
tzn mam już dzieki szarlocie Ale jeszcze mam stracha kupować, ale chyba juz
niedlugo nie wytrzymam
Pozdrawiam

Pływalnia w złym stanie

To dobrze że coś się robi z usterkami na tak renomowanym obiekcie, który jakby
nie patrzeć jest jeszcze dość świeży. Miło słuchać jak czołowi polscy pływacy
mówią w TV, że u nas trenują bo jest nowocześnie, ale z tym zawszeniem to chyba
przesada. Mam nadzieję że tylko na treningach u nas się nie skończy, że pływacka
elita zawita.

Wyrok w sprawie Otylii utrzymany

Moze ty kocie nigdy nie narazilas zycia innych , moze to nawet
ciebie tez nie obchodzi ze moglo tak byc (wielu drogowym piratom
udaje sie) - uwazasz sie za krysztalowo czysta . Najlepiej bedzie
jak zastapisz kazdego naszego medaliste - waz sie do roboty!
Wielu z tych przemadrzalych forumowiczow nawet nie potrafi sobie
wyobrazic, jaka ciezka praca sa treningi zwyklych sportowcow.
Gadanie o roznych pracach spolecznych, w porownaniu z harowa dobrych
plywakow swiadczy chyba o bezgranicznej glupocie tych dyskutantow
forumowych.Podejrzewam , kocie, ze kazda przegrana polskiego
sportowca napawa ciebie i wielu innych rodakow z tego forum
olbrzymia radoscia

basen - nowodwory/tarchomin

Oczywiście, że jest. Przy ulicy Światowida 56, na terenie S.P nr 344. Kopiuję
text ze strony gminy: Na pływalni zajęcia prowadzone są w godz. 6°° do 22°°
m.in.: zajęcia rekreacyjne indywidualne, zajęcia zorganizowane dla białołęckich
gimnazów i szkół podstawowych, treningi Białołęckiego Uczniowskiego Klubu
Sportowego, nauka pływania dla dzieci i młodzieży oraz szkółka pływacka
(bezpośrednie zaplecze dla BUKS), zajęcia z rehabilitacji, nauka pływania dla
dorosłych, zajęcia z korektywy, aqua aerobiku i rekreacyjne dla instytucji
wynajmujących pływalnię.

ile alimentów...

tatoadriana, jedna uwaga - koszty liczyłam rzetelnie, dla samej siebie, po raz
pierwszy, do sądu mi niepotrzebne. Na sprawie alimentacyjnej eks się nie pojawił
ani razu, więc sędzina przyklepała kwotę, którą napisałam w pozwie "na oko", nie
żądając żadnych dokumentów, a tylko pytając, ile płacę za przedszkole i za
mieszkanie. Więc hasła o "wrzucaniu w koszta" kosmetyczki sobie daruj.

Poza tym sytuacja bezrobotnej matki trzyletniego dziecka jest nieco inna niż
młodego (stosunkowo), zdrowego byka, który nieźle zarabia, a na dzieci nie chce
mu się płacić, bo "się z nimi rozwiódł". Ja sie nie rozwiodłam z dziećmi, mam
dobry zawód, pracuję dużo i sporo zarabiam - i większość zarobków wydaję na
dzieci. A mogłabym na kosmetyczkę na ten przykład.

A że są kobiety, których na wydawanie takich kwot nie stać - no cóż, czasy
urawniłowki dawno minęły, to przykre, ale taki lajf, i nie rozumiem, dlaczego z
tego powodu miałabym nie płacić za prywatną terapię pedagogiczną (bo szkoła ma w
nosie) czy terapię u psychologa (bo odrzucenie przez ojca mocno się odbija,
zwłaszcza na chłopcach), albo nawet indywidualne treningi pływackie. Był taki
czas, że o takich kwotach nie mogłam nawet pomarzyć - i żadne wydatki poza
minimum socjalnym nie wchodziły w grę. Tym bardziej teraz wydaję z przyjemnością.

Słomiński: Powrót Otylii mógłby się udać, gdyby...

Słomiński: Powrót Otylii mógłby się udać, gdyby...
to, co zrobiła Otylia czyli rozstanie z trenerkiem słomińskim
powinna była zrobić najpóźniej w 2007 roku czyli po Melbourne. Już
wtedy zostały ośmieszone "metody treningowe" słomińskiego. Jakie to
metody??? wytrzymałość, wytrzymałość, wytrzymałość. kilometry,
kilometry, kilometry...tak się nie trenowało już od wielu lat. Z
taką bazą wydolności, jaką dysponowali zarówno Korzeń, jak i Oti
koniecznością było szukanie elementów, dzięki którym mozna było
urywać cenne sekundy czyli elementy techniczne. Niestety pan
słomiński wbrew temu, że cały świat trenuje w górach uparcie
twierdził, że to nic nie daje. treningi na lądzie? mało ważne.
Nawroty??? nieistotne...wszystko się nadrobi wytrzymałością i
efekt?? w Pekinie było widać...dodajmy, jak pozarzynał talenty -
Barzycką, Kuczko, Gąsior (pomimo niesforności), bo tak naprawdę nie
potrafi w trenerce nic poza ładowaniem kilometrów. a ilu pływaków na
awf przez niego pokończyło z pływaniem?
a co do Oti??? no cóż...chciałbym, aby wróciła ale czy jest to
możliwe? okaże się - nie takich rzeczy już dokonała w zyciu. Musi
tylko odłożyć swoje marzenia o showbiznesie na później

AZS na UJ - pływanie .

AZS na UJ - pływanie .
Witam czy ktoś orientuje się może jakie są kryteria przyjęć do sekcji
pływackiej na AZS na UJ ? I na jakim poziomie stoją tam treningi? No i od
kiedy warto się zainteresować zapisami, aby mieć szanse na dostanie się? Z
góry dzięki za odpowiedź :)

Igrzyska Pekin'08 w TVP, czyli szajba luz.

A propos Phelpsa - to z kolei u konkurencji we wczorajszym
Dzienniku (14-15.08) jest bardzo interesujący artykuł o Phelpsie,
gdzie piszą m.in.:

"Obserwując Phelpsa na lądzie i w wodzie można dojść do wniosku, że
on urodził się, żeby pływać. Specjaliści wskazują na niezwykłe
proporcje jego ciała. Szeroka klatka piersiowa i wąska talia, jak u
każdego pływaka, jest efektem specjalistycznego treningu. Ale
ramiona sięgające niemal kolan, jakby stworzone do rozgarniania
wody, to cecha wrodzona. Podobnie jak wyjątkowo długi tułów (źródło
mocy pływaków) i nogi, które mogłyby należeć do znacznie niższego
człowieka. Phelps ma także naturalne płetwy - stopy o rozmiarze 49."

W internecie:
www.dziennik.pl/sport/olimpiada/article222777/To_czlowiek_z_przyszlosci.html

Dlaczego lekcje zaczynają się przed ósmą?

Czy lekcje muszą zaczynać się przed ósmą?
Szanowną Niezwykle Mądrą Panią Redaktor zapraszam w sierpniu do
ułożenia planu w mojej szkole. Jak uda się Przemądrej Pani Redaktor
ułozyć go tak, aby każda klasa zaczynała zawsze o tej samej
godzinie, to przemądra Pani Redaktor otrzyma ode mnie w prezencie
bukiet róż + wybrany przez siebie prezent. Zapraszam, naprawdę!!!

PS.
W mojej szkole mamy gimnazjum, liceum ogólnokształcące, profilowane,
technikum oraz szkołę policealnej. Do tego klasy pływackie, które
rano - przed lekcjami - mają basen, a jeszcze z tego basenu muszą
dojść do szkoły. Oraz klasy piłkarskie, które przed lekcjami mają
treningi na boisku. Oraz technikum, które w niektórych dni tygodnia
ma zajęcia w CKP na Strzegomskiej. Oraz jeszcze 100 innych
uwarunkowań... Naprawdę Wielce Mądra Pani Redaktor, proszę kiedyś
zobaczyć, jak wygląda układanie planu w dużej szkole, a potem może
sobie Pani postulować, by lekcje zaczynały się o tej samej godzinie.

w ZG nie można trenować pływania-to chore!

w ZG nie można trenować pływania-to chore!
moje dziecko jest w III klasie, od trzech lat chodzi na szkółkę
pływacką, idzie mu swietnie.Niestety, od czwartej klasy trenować
profesjonalnie można tylko pod warunkiem, ze dziecko chodzi do
szkoły sportowej.Przecież to absurd!Dlaczego nie można zorganizować
treningów dla tych dzieci, których rodzice z różnych względów nie
chcą przenosić do szkoły sportowej?!Mi nie zalezy, aby dzieciak
katował się 6 dni w tygodniu treningami+sala+wyjazdy na zgrupowania
itp.tylko żeby ćwiczył dalej i nie zapomniał tych umiejętnosci,
które już wypracował.Pewnie, ze mogę sama z nim na ten basen
jeździć, ale to będzie chlapanie dla przyjemności,a nie trening pod
okiem fachowca i w rezultacie trzy lata pracy pójdą na marne.To
bardzo niesprawiedliwe i krzywdzące-chętnie płaciłabym nawet spore
kwoty za taką możliwość treningu jak na szkółce klas III, tylko nie
ma komu.Chore miasto!

Dziecko, basen i mróz

Nie odpuszczać sobie, hartować.
Co prawda moja starsza na basen chodzi dopiero od czwartego roku życia, ale
chodziliśmy z nią w największe nawet mrozy (chodziliśmy, nie woziliśmy jej
samochodem, bo byliśmy wtedy patologia i nie mieliśmy, hehehe) i co? I nic...
Teraz jest w klasie pływackiej i codziennie ma jeden, dwa treningi, przy czym
lekcje zawsze kończy treningiem.
Od lat choruje raz do roku.

Na plażę w centrum miasta

Właściwie ma Pan rację, ale używając akumulatora można przy okazji
porazić pływaków, a przecież z pewnością znajdzie się miejsce dla
naszej kadry do treningu. Motylia i Kizierowski zaczną skakać na
głowy z budynku Wyborczej.
Co do materaców, inicjatywę popieram. W ogóle zrobiłbym tam punkt
dmuchania. Dmuchał Pan kiedyś Panie Kolego w taką pogodę?
Inicjatywę rozbudowy nazwy miasta też popieram. Port of Białystok,
wyobraża Pan sobie. Koniecznie, JUŻ teraz trzeba budować żurawie i
zatrudniać stoczniowców. Pomyślałbym też o tamie. Dużej ogromnej
tamie, zaporze długości 30 kilometrów, widzianej z kosmosu. Byłaby
to tama na miarę naszych możliwości.
Kanały już mamy proszę Pana, trzeba tylko zerwać asfalt, albo
poczekać aż za kilka lat sam się wykruszy.

Grube baby plus kozaki i dżinsy

tezromantyczka napisała:

> To wyobraź sobie, że przy tej wadze noszę rozmiar 36. A ta waga to
> kwestia umięśnienia, wynikającego z wielu lat treningów pływackich.

Naprawdę mi sobie trudno wyobrazić. 40, 42 jak nic. Umięśnienie o
jakim sygnalizujesz mają jedynie murzynki :)

wychodzicie na dwór bez tapety?

na dwór jak to się śmiesznie mówi, zdarza mi się wyjść bez tapety, bo żeby wyjść
po bułki szkoda mi czasu na robienie makijażu i jeszcze nikogo nie
przestraszyłam, chociaż mam koleżankę, na widok której bez makijażu krzyknęłam:)
ale to długa historia:) Co do siłowni, ja nie bardzo mogę się tam tapetować, bo
po 40-5o min na bieżni i całej reszcie treningu ten makijaż nie wyglądałby
dobrze. Jeżeli ktoś spędza tam czas bardziej spokojnie to pewnie nie
przeszkadza. Koleżanka się nie przejmuj tylko sama pomyśl jak się czujesz. Ja
kiedyś chodziłam na basen z koleżanką, która przychodziła tam w bikini ze
stringami (chociaż waży 77 kg i te stringi to już w ogóle wyglądały hmmm )i
pełnym makijażem. Trochę dziwnie się czułam, bo ja chodzę popływać, a więc mam
typowy kostium pływacki i makijażu zero..
Zaczęłam jej unikać chociaż wiązało się to czasem z kłamstwami, ale często
widzę, nie wiem dla mnie to jakiś rodzaj lansu, że dziewczyna zamiast pływać
siedzi na brzegu basenu, jakoś zawsze sie składa, że w bikini i z makijażem i
przerzuca wodę w basenie czasem sie ochlapując:) Może Twoja koleżanka też tak ma?:)

pomozcie

weronka77 napisała:

> albo Szwagropol( nie wiem czy jeszcze kursuje)

Szwagropol kursuje,
zawsze jak wracam z treningu pływackiego [Korona - Wola Justowska],
ok 18,55 - 19,00
to się spotykam z nimi w korkach na wysokości Hotel Forum - Most Dębnicki

:)))

Lublin metropolią? Nie wszystko stracone

robertw18 napisał:

> Ci, którzy wzdychają do metropolitalnego poziomu zawodów sportowych niech się m
> oże przeniosą do Gorzowa, Lubina, Zabrza czy Sosnowca i tam się upajają swoją potęgą.

A co masz do gorzowskiego sportu?

Wspaniały aquapark z lodowiskiem gdzie trenuje polska kadra pływaków
z otyli.ą Jędrzejczak na czele.

www.slowianka.pl

Najnowocześniejszy stadion żużlowy w Europie

miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,5091125.html
Miasto rodzinne i miejsce treningów polskich złotych olimpiczyków w kajakarstwie.

Trochę pokory mieszkańcu największej "metropolii" ściany wschodniej!

Doskonałe humory polskich pływaków

Kompletnie nie rozumiem twojego toku myślenia. Nie pomyślałaś, że
największą karą dla Otylii może być świadomość, która będzie jej
towarzyszyła do końca życia, że zabiła rodzonego brata. Musiałaś
mieć chyba jakieś ciężkie dzieciństwo, że nie potrafisz wczuć się w
tak smutną sytuację drugiego człowieka. Skąd taka nienawiść? Jeśli
chodzi o odpracowanie godzinek, to wydaje mi się , że Otylia dość
ciężko pracuje na treningach. Oczywiście są to jej sukcesy ale i my
możemy dzięki nim poczuć się dumnymi i szczęśliwymi.
Życzę Ci wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że załapiesz o co
mi chodziło! Pozdrawiam przy okazji wszyskich byłych pływaków.

Kolejny finał bez Otylii!

Jakby ci to powiedzieć: woda jest taka jak zawsze, w treningu nic nowego nie
wymyślono- i nagle czas dający 4 lata temu złoto, dziś z trudem wystarcza do 8
miejsca.
Kostiumy pływackie to pic na wodę dla naiwnych. Zastanówcie się ile można zyskać
dzięki niewielkiemu zmniejszeniu oporu wody.

Ostatni raz taki postęp widziano w lekkiej atletyce w krajach RWPG. Po
wprowadzeniu sterydów anabolicznych.

Oczywiście nikt nikogo za rękę nie złapał, i przez najbliższych kilka lat nie
złapie...

Drzewiecki: Po igrzyskach gruntowne zmiany w po...

Drzewiecki: Po igrzyskach gruntowne zmiany w po..
No zmiany są potrzebne, ale jak dla mnie to bardzo ważna jest też rozbudowa
infrastruktury. Bo nie wiem czy jest sens tak narzekać na pływaków, jeżeli w
Warszawie no i w sumie w całej Polsce nie ma porządnego ośrodka treningowego z
50 metrowym basenem. To jest niestety męczące gdy zawodnicy muszą rozpoczynać
treningi przed 6 i do tego na zatłoczonym basenie. Innym wyjściem jest ciągłe
przebywanie na zagranicznych zgrupowaniach, ale trzeba pamiętać, że spora część
z pływaków ciągle się uczy i to też nie jest dobre rozwiązanie. Nie ma się co
oszukiwać. Bez zmian w bazie treningowej nie mamy czego szukać we współczesnym
sporcie ;/

dzieci słabo rozwinięte ruchowo, czy to mija?

generalnie u mnie też się włącza lampka ostrzegawcza, że SI etc Ale
skoro byłaś u specjalistów i nic niepokojącego nie zauważyli...a
dziecko rozumiem nie było np wcześniakiem, przy porodzie żadnego
niedotlenienia itp
Mój syn pierwsze dwa lata szkoły był zdecydowanie najlepszy w klasie
ze wszystkiego mimo wielotygodniowych nieobecności i totalnego braku
mojej jakiejkolwiek pomocy w odrabianiu lekcji i kontroli zawartości
piórnika i teczki. Co prawda bazgrał straszliwie i rysował
słabiusieńko, jeśli w ogóle (ale to moje spostrzeżenie, pani nie
miała zastrzeżeń). Jedyna niepokojąca uwaga wychowawczyni to jego
kiepskie wyniki na wf-ie i niski poziom sprawności fizycznej. Fakt
na bieganie z piłką po ogródku nigdy ani ojciec ani ja nie mieliśmy
czasu ani ochoty. I uwaga: od 2 połowy 2 klasy po obowiązkowym
basenie syna zgarnęła szybciutko sekcja pływacka (przy moim braku
inicjatywy, entuzjazmu i wręcz wstępnej odmowie), od 4 klasy
przymusowe przenosiny do szkoły sportowej w sąsiedniej dzielnicy, i
przez kolejne kilka lat wyczynowe pływanie, mordercze treningi dwa
razy dziennie od świtu etc Teraz śmiać mi się chce, że najsłabsze z
wfu dziecko w klasie zostało jedynym z klasy talentem sportowym

sport wyczynowy - mam problem

Mój syn I klasę gimnazjum skończył w szkole o bardzo wysokim poziomie nauczania
(szkoła prywatna), ale z marną ofertą zajęć sportowych. Chłopak jest z gatunku
"zdolny, ale leniwy". W szkole spędzał 9-10 godzin a potem jeszcze kilka w domu
nad pracą domową.
Postanowiłam od drugiej klasy przenieść go do pływackiej klasy sportowej w
szkole publicznej. Pływa bardzo dobrze, jednak olimpijczykiem raczej nie
zostanie. Dziecko wyraźnie odżyło - mimo codziennych treningów ma więcej czasu
wolnego. Sam zauważył różnice w poziomie i paradoksalnie z entuzjazmem zasiada
do nauki. Robi nawet rzeczy nadprogramowe, co w zeszłym roku się nie zdarzało.
(Puk, puk w niemalowane - to dopiero dwa tygodnie...)
Usłyszałam też opinie, że zmarnowałam mu przyszłość. Ja jednak jestem pozytywnie
nastawiona do tej zmiany. W III klasie sama zadbam o przygotowanie do egzaminu
gimnazjalnego. Zresztą klasa pływacka w tym gimnazjum osiąga lepsze wyniki niż
klasy rejonowe.
Zapoznaj się z wynikami nauczania gimnazjum sportowego - może nie są najgorsze?
Mam wśród znajomych kilka osób po szkole sportowej - żadna z nich co prawda
sportowcem nie została, ale zdobyli dobre wykształcenie i wyszli na ludzi
A jaka jest opinia córki? Ja bym pozwoliła jej na podjecie decyzji.

Pozdrawiam,
Dagmara

sport wyczynowy - mam problem

> Problem w tym, że dziewczynki (chłopcy rozwijają się ponoć
stabilniej), nawet
> wybitnie pływające, czasem w pewnym momencie zupełnie przestają
robić postępy,
> a
> wtedy siada im motywacja i nagle okazuje się, że jednak trzeba
było podjąć inną
> decyzję...

Nawet najlepsza motywcja nie sprawi,że córka uzyska nagle jakieś
specjalne walory fizyczne. Ja z tego powodu pożegnałam się z
treningami w VII klasie szkoły podstawowej. Dodam,że większość mojej
byłej pływackiej klasy ma spadek po wyczynowym sporcie w postaci
problemów zdrowotnych ze stawami, kręgosłupem, zatokami, sercem,
neurologicznych

Gdyby była
> matołkiem wybór szkoły sportowej byłby oczywisty .

Czyli szkoła sportowa w waszym mieście jest dla debili ?

O rozterki córki się nie martw. Jest na tyle duża by podjąć decyzję
i jej ewentualne konsekwencje. To będzie dla niej dobra życiowa nauka

sport wyczynowy - mam problem

> Trochę mnie zmartwiłaś tymi problemami zdrowotnymi. Inna sprawa,
że ja nie
> trenowałam nic na poważnie a też mam mnóstwo problemów
zdrowotnych

Miałaś je w wieku 15,18,22,25lat ?
Po jednym z treningów jeden chłopak wyszedł z wody i upadł. Zapadł w
śpiączkę z któej wyszedł po pół roku. Do dziś nie doszedł do
całkowitej sprawności fizycznej. Miał wtedy 14lat. Ja w wieku 16lat
trafiłam do szpitala na obserwację z powodu omdleń i nadciśnienia
(po odstawieniu sportu). W wieku 25lat stwierdzono u mnie
przesuniecie w kręgu w odcinku lędzwiowym i skrzywienie kręgosłupa
od zbytniego obciążenia podczas pływania motylkiem (to był mój styl-
ortopeda kręgarz który mnie "nastawiał" rzucił okiem na plecy i
powiedział:pływała pani ). Koleżanka nabawiła się paraliżu rąk
(studentka awf), koledze w 8klasie stwierdzono arytmię, drugiemu w
7klasie wycięto rzepkę w kolanie, innemu tak rozwaliło zatoki że
jeden z lepszych pływaków Polski musiał zająć się
bieganiem, ...długo jeszcze tak moge..
sport wyczynowy na dużą skalę to droga do kalectwa.I nie rób żadnych
znaczków " " bo jestem śmiertelnie poważna i proszę cię byś
rozważyła tę kwestię, zwłaszcza że próbuje doradzić ci ktoś, kto
spedził na basenie 7lat ze swego życia

Olimpijski spokój

A mnie smieszy to, ze ktos moze sie jeszcze emocjonowac igrzyskami
technologii, dopingu i biznesu.
Skoro popisujesz sie wiedza historyczna, szkoda, ze nie wspomnialas
o starozytnym hasle "Chleba i igrzysk". Zapewnienie rozrywki i
podstawowego wyzywienia bylo najlepszym sposobem na zamkniecie ust
bezrozumnemu plebsowi. Dzisiaj dzieje sie dokladnie to samo. Jak
niewiele ludziom potrzeba...
Kogo i co podziwiac ??? Specjalne stroje plywakow, dzieki
ktorym "urywaja" tysieczne sekundy? A moze nowa technologia ram
rowerowych czy buty z ryzu dla lekkoatletow ??? Oklaskiwac
reprezentacje Chin, celowo nie nazywam ich sportowcami, bo to istne
cyborgi.Czesc z nich to osiagniecia biotechnologii, pozostali to
niewolnicy poddani morderczym treningom.
Wygrywa ten, kto reprezentuje panstwo, ktore stac na sfinansowanie
tego calego wspomagania.

Biedna Otylia....

Trener Otylii: W głowach wielu ludzi wyrok już zapadł

- Nie szukam usprawiedliwienia dla tragedii, która wydarzyła się w sobotę. Ten
wypadek w jakiś makabryczny sposób wpisuje się, niestety, w nasz tryb życia -
mówi w wywiadzie dla "Życia Warszawy" Paweł Słomiński, trener Otylii
Jędrzejczak.

- Mamy coraz mniej czasu dla siebie, swoich bliskich. Zawodnicy każdą wolną
chwilę między treningami chcą wykorzystać po to, by mieć jakieś osobiste
radości. Otylia najlepiej czuje się zawsze w rodzinnym domu i do niego pędziła,
gdy tylko mogła - powiedział trener polskich pływaków.

- Wiele razy drżałem, gdy Otylia zmęczona siadała za kierownicą i mówiła, że
jedzie do domu. Przestrzegałem ją, by na siebie uważała. Sport zabrał jej to,
czym może cieszyć się zwykły człowiek – częste obcowanie z matką i ojcem. Teraz
podnoszą się głosy, że w sobotę jechała jak szalona, a ja ją jeszcze bronię -
dodał Paweł Słomiński.

- Nie zamierzam mówić teraz, że nie złamała prawa, że nie jechała za szybko, że
nie zachowała ostrożności. Przeraża mnie jednak to, jak media wypaczają cały
przebieg wydarzeń. Czytam, że jej auto pędziło 180 km/h. Naoczni świadkowie
mówią, że poruszała się w kolumnie TIR-ów. One nie mogły jechać aż tak szybko.
Nikt nie czeka na ustalenia policji, na spokojną ocenę tego, co się stało. W
głowach wielu ludzi wyrok już zapadł - zakończył Słomiński.

Mamy brązowy medal!!!

he he :P wy tak mowiecie... tylko zauwazcie ze tadzykistan uzbekistan kazachstan to dawne zsrr... tam sa inne tradycje sporotwe :P poza tym tam trening nie wyglada jak w polsce ze ktos przychodzi 4 razy w tygodniu na trening na sale albo siłownie... tam zapier... 24 na dobe... a w mongoli lucznictow jest "sportem" narodowym... tam kazde dziecko strzela celniej od naszej kadry :P
nie liczy sie tylko kasa :) a sposob :P do tego u nas zawodników sie szuka wsrod tych ktorzy chcą... tam sie szuka wsrod wiesniaków... tak np druzyny w chinach korei tadzykistanie itp powstaja... tam trenezy jezdza po wioskach i szukaja silnych 6 latków :) i od tego wieku on trenuje podnoszenie ciezarów... u nas jak dzieciak zacznie w wieku 10 lat podnoszenie to jest wczesnie... tam taki to juz zdobywa medlae na mistrzostwach azji... wiec dziwi mnie wasze podejscie... polska ma przecietnych zawodników ale nie mozemy narzekać... nasi zawodnicy wchodzą do półfinałow i finałow... jedyną osoba od ktorej mozemy czeogs oczekiwac to chyba tylko otylia bo ona robiła to regularnie... a reszta to kwestia szczescia i determinacji...
np siatkówka... czemu oczekujemy ze zdobeda medal? bo pare razy zdobyli podium... ale siatkówka to silna czolówka... serbia brazylia rosja wlochy bułgaria usa i polska...być w tej 7 to jest juz cos... a wy chcecie złoto... cieszmy sie z tego ze polacy są w elicie piłki recznej i siatkówki... ze mamy siwtnych wioslarzy, dobrych pływaków, dobre łuczniczki, dobrych zapaśników, dobrych zeglarzy itd...
nie oczekujmy za duzo... bo z wiekszej wysokosci jak spadniemy bardziej boli... ale kibicujmy mimo wszystko

Bieszczady

annamidalgo napisała:

> Karta plywacka to nie tylko bylo plywanie od A do B ale rowniez szkolenie
> dlaczego nie skakac na leb, np. Co sie dzieje co roku na Wisle ze skaczacymi?

Nie wciskaj kitu tym którzy nie pamiętają, karta pływacka i szkolenie:-))) Nie
rozśmieszaj mnie.

> Moze warto porownac statystyki teraz ze statystykami sprzed 25 lat. Watpie zeby
>
> ktokolwiek mial na to odwage.

Żaden problem, na stronie policji masz statystyki...

> ++Wlasnie. Tamten trening byl slaby co widac po kapitanach topiacych nagminnie
> ludzi i jednostki.

A możesz podać ile było tych kapitanów i ile tych jednostek? Przypomnę, piszesz
"nagminnie" to sugeruje, że były to conajmniej dziesiątki takich sytuacji...

> Ja nie mowie zeby powielac tamte plany szkolenia tylko zeby
> opracowac nowe, na miare czasow i ludzi ktorzy sa z natury nieodpowiedzialni.

Czyżbyś sugerował, że należy wszystkich profilaktycznie zamknąć do wariatkowa? A
nie przepraszam Ciebie nie, bo ty jesteś odpowiedzialny tylko ONI są "gorsi"

> Dam ci prosty test, zapytaj kilka osob ktorych nie znasz o czas i obserwuj ich
> twarz gdy usiluja odpowiadac. Ten prosty test mowi wiele o rodzaju ludzi ktorzy
>
> potencjalnie moga byc przy sterze.

Przyznam się, że nie rozumiem:-((( O jaki "czas" Tobie chodzi? O godzinę?

> pojecia. Ale dodam czy ci ludzie zdaja sobie sprawe ze moga miec zalatwione
> nerki, nabawic sie reumatyzmu i roznych dolegliwosci wtornych? Wlasciwy trening
>
> na pewno by icb przymusowo tego nauczyl.

Tia... a od chodzenia można mieć płaskostopie, nie noszenie szalika grozi
przeziębieniem. Właściwy trening na pewno by ich przymusowo tego nauczył...
>