Magda napisał(a):
>Mam 173 cm wzrostu ważę 66-67kg, ćwiczę 6xtyg.aerobik po około 80 minut, siłowe
>3xtyg po 15min., pilates
> 3xtyg po 35 min., oprócz tego spacer 5 x tyg. po godzinie
Schodzenie z dieta ponizej 1500kcal zwykle powoduje zwolnienie metabolizmu
_podstawowego_. Z drugiej strony cudow nie ma, jesli nawet jest to leniwy
aerobic (6x 400kcal) i leniwy spacer (5x200kcal) polaczony z lezakowymi pilates
(200kcal?) to i tak Twoje wydatki przekraczaja 3000kcal na tydzien. Jesli
cwiczysz na takim oziomie od paru tygodni (a trudno sobie wyobrazic
poczatkujacego walacego 6x/tydzien aerobic) to jak wyliczyl to Kolega IP
musialabys byc jakim ludzkim perypetuum mobile aby spalac zdecydowanie wiecej
niz przyjmujesz i nie spalac zapasow tkanki tluszczowej. Nie wyjadasz
przypadkiem qbla lodow o 3 nad ranem nie pamietajac o tym fakcie? ;-)
Kilka uwag:
1) zwieksz ilosc przyjmowanych kalori przynajmniej do 1500-1600kcal
2) pakuj sie w pokarmy o malym GI a wlasciwie o malym Glicemic Load
www.mendosa.com/gilists.htm2A) dozywiaj sie weglowodanami przed treningiem cardio + popijaja kawe->
zwiekszysz wytrzymalosc i intensywnosc.
3) zmniejsz liczbe intensywnych
treningow do 4-5x/tydzien, w pozostale dni
mozesz bawic sie w spacery
4) zamiast aerobikowych maratonow o nieznanej wartosci wprowadz przynajmniej
dwie sesje maszynowe/
biegacze/wrotkowe/rowerowe/plywacze na tydzien -> wiecej
spala sie wykonujac mniej opanowane ruchy. Co ok 6tyg kazdy program treningowy
winien ulec zmianie (inna aktywnosc/inne cwicenia). Zmieniaj
maszyny/instruktorow/sporty.
5) zwiekszaj intensywnosc: podnoszenie tego samego lekkiego ciezarka przez 15min
nie ma wartosci -> po cwiczeniach nie ma sensu wylazic z zakwasami ale musisz
czuc ze wyczerpalas miesnie ktore cwiczylas (wykonanie kolejnej serii jest
niemozliwe).
6) zwiekszaj podstawowa przemiane materii przez male intensywne wysilki w ciagu
dnia: wejscie na 10 pietro po schodach/seria 50 przysiadow.
7) sportowy weekend: wycieczka 5h rowerem za miasto/6h wedrowka po gorach z
plecorem/3h kajaki/2h marszobieg etc.
Pozdr.